Myślisz o wynajęciu swojego mieszkania? Mamy odpowiedzi na twoje pytania

Jeżeli jesteś osobą, która chce zacząć wynajmować mieszkanie, na pewno masz wiele pytań. Kwestie te wydają się skomplikowane, ale spróbujemy odpowiedzieć na najważniejsze i doradzimy, jak poczuć spokój w chaosie.

Wynajem mieszkania bywa stresujący, mimo że niejednokrotnie przebiega bez komplikacji i staje się intratnym biznesem. Żeby dobrze wspominać to doświadczenie, warto postawić na odpowiednią organizację i przewidywanie zawczasu sytuacji, jakie mogą się zdarzyć podczas wynajmowania mieszkania.

Zanim wynajmiesz komuś mieszkanie...

Zapoznaj się ze swoimi obowiązkami jako najemcy jeszcze przed szukaniem lokatora. Musisz wiedzieć, że najważniejsza jest umowa najmu. Jeśli nie masz doświadczenia, lepiej sporządzić ją z pomocą pracownika biura nieruchomości lub notarialnie. Umowa pisemna jest konieczna. Jej treść powinna uwzględniać stan techniczny lokalu z załącznikiem w postaci protokołu zdawczo-odbiorczego, wyposażenia oraz powstałych przed wynajmem uszkodzeń.

Koniecznie trzeba uwzględnić wysokość comiesięcznych opłat, kwestię zameldowania w lokalu, kwotę oraz sposób rozliczenia kaucji. Kaucja nie może przekroczyć dwunastokrotności wartości comiesięcznego czynszu najmu.

Co jest ważne w procesie wynajmowania mieszkania?

Najczęściej temat wynajmowania mieszkań pojawia się z początkiem roku akademickiego, kiedy to odpowiedniego lokum poszukują studenci. Faktycznie, w tym okresie stosunkowo najłatwiej wynająć mieszkanie. Kiedy już uda się nam wybrać najlepszych lokatorów, warto przemyśleć kwestię ubezpieczenia, które powinno zabezpieczyć przed każdą ewentualnością i będzie nas chronić na wypadek szkód wyrządzonych przez najemcę.

Wynajmując mieszkanie, możemy także oczekiwać, że lokator będzie posiadał OC najemcy. To rozwiązanie działa zarówno wtedy, gdy wyrządzi on szkodę sprzętowi znajdującemu się w mieszkaniu, np. rozbije telewizor znajdujący się na stanie, jak i osobie trzeciej, np. zalewając sąsiada z dołu. W tej sytuacji właściciel nie będzie ponosił żadnych kosztów związanych z użytkowaniem mieszkania przez lokatora.

Życie pisze scenariusze

Przykładem obrazującym podobną sytuację jest historia pani Asi z Poznania, która od lat wynajmuje mieszkania. Nauczona doświadczeniem zawsze wyposaża się w odpowiednią polisę OC. Pewnego wieczoru, gdy szykowała się do wyjścia, niefortunnie upuściła szklany flakon z perfumami. Pech chciał, że buteleczka spadła wprost na umywalkę i doszło do znaczącego pęknięcia. Koszt umywalki to niestety 2 tysiące złotych. Na szczęście pani Asia była posiadaczką ubezpieczenia OC najemcy i właściciel mógł kupić nową umywalkę z wypłaconego odszkodowania.

Klientka Warty, pani Agnieszka z Katowic, doświadczyła przykrej sytuacji związanej z lokatorami w swoim wynajmowanym mieszkaniu. Studenci zbagatelizowali przeciekającą rurkę w wannie i nie poinformowali o tym właścicielki. Podczas ich weekendowej nieobecności awaria przybrała na sile i znacznie zalała mieszkanie piętro niżej. Koszty remontu wyceniono na 4,5 tys. zł. Sprawa została zgłoszona z polisy pani Agnieszki, ponieważ lokator nie miał OC. Ubezpieczyciel szybko i kompleksowo zajął się sprawą. Więcej podobnych historii, w których scenariusz napisało samo życie, znajdziecie na dobrezakonczenia.pl.

Wynajem koniecznie uwzględnijmy w polisie mieszkaniowej, rozszerzając umowę o ubezpieczenie OC lokator. Może być to przydatne szczególnie wtedy, gdy lokator spowoduje szkodę np. u sąsiada, a sam nie będzie posiadaczem OC najemcy. W takim wypadku naprawa szkód zostanie pokryta z naszej polisy ubezpieczeniowej.

Przykładem obrazującym podobną sytuację jest historia pani Asi z Poznania, która od lat wynajmuje mieszkania. Nauczona doświadczeniem zawsze wyposaża się w odpowiednią polisę OC. Pewnego wieczoru, gdy szykowała się do wyjścia, niefortunnie upuściła szklany flakon z perfumami. Pech chciał, że buteleczka spadła wprost na umywalkę i doszło do znaczącego pęknięcia. Koszt umywalki to niestety 2 tysiące złotych. Na szczęście pani Asia była posiadaczką ubezpieczenia OC najemcy i właściciel mógł kupić nową umywalkę z wypłaconego odszkodowania.

Klientka Warty, pani Agnieszka z Katowic, doświadczyła przykrej sytuacji związanej z lokatorami w swoim wynajmowanym mieszkaniu. Studenci zbagatelizowali przeciekającą rurkę w wannie i nie poinformowali o tym właścicielki. Podczas ich weekendowej nieobecności awaria przybrała na sile i znacznie zalała mieszkanie piętro niżej. Koszty remontu wyceniono na 4,5 tys. zł. Sprawa została zgłoszona z polisy pani Agnieszki, ponieważ lokator nie miał OC. Ubezpieczyciel szybko i kompleksowo zajął się sprawą. Więcej podobnych historii, w których scenariusz napisało samo życie, znajdziecie na dobrezakonczenia.pl.

Wynajem koniecznie uwzględnijmy w polisie mieszkaniowej, rozszerzając umowę o ubezpieczenie OC lokator. Może być to przydatne szczególnie wtedy, gdy lokator spowoduje szkodę np. u sąsiada, a sam nie będzie posiadaczem OC najemcy. W takim wypadku naprawa szkód zostanie pokryta z naszej polisy ubezpieczeniowej.