Kawiarka - gdzie kupić? Jaką wybrać? Najlepsze modele do 150 zł

red.
18.06.2019 07:00
Żeby przygotować idealną kawę, wcale nie trzeba kupować drogiego ekspresu. Idealnie sprawdzi się kawiarka - niewielkie urządzenie, które przywędrowało do nas z Włoch. Gdzie kupić najlepszą kawiarkę? Jaki model wybrać? Podpowiadamy!

Jaką kawiarkę kupić? Modele do 150 zł

Najlepsze kawiarki do 150 zł
Kawiarki do 150 zł, fot. empik

Kawiarka przypomina wyglądem mały czajnik. Zbudowana jest z dolnego zbiornika (wlewa się tam wodę), lejka z sitkiem i górnego zbiornika, do którego trafia zaparzona już kawa. Urządzenie stawia się na kuchence lub płycie elektrycznej (niektóre kawiarki "współpracują" także z płytami indukcyjnymi). Pod wpływem ciśnienia wrząca woda przedostaje się do góry, przepływa przez sitko z kawą i w kilka minut górna komora kawiarki wypełnia się gorącym napojem.

Najpopularniejsze są kawiarki aluminiowe i stalowe (nieznacznie różnią się kształtem), pojawiają się także modele ceramiczne. Wybierając kawiarkę, warto zwrócić uwagę na jej pojemność. Masz większą rodzinę? Postaw na większą kawiarkę. Nie warto kupować też najtańszych modeli. Są zwykle wykonane z kiepskiej jakości materiałów, a uszczelki przy filtrach szybko tracą szczelność. Wybraliśmy kilkanaście kawiarek z polskich sklepów. Są dobrej jakości i w rozsądnych cenach.

Więcej o:
Komentarze (129)
Zaloguj się
  • m1224

    Oceniono 77 razy 67

    Kawa z kawiarki smakuje zupełnie inaczej niż z ekspresu ciśnieniowego i (co oczywiste) przelewowego. Trudno zatem mówić o alternatywie. Lubię obie wersje kawy, ale jedna nie zastąpi drugiej.

  • sol-89

    Oceniono 42 razy 34

    Mam Bialetti od prawie roku, różnica między zwykłą "zalewajką" a kawą z kawiarki jest ogromna, a ceny kawiarek są bardzo przystępne. Dodatkowo można kombinować z przyprawami, np: cynamonem czy chilli (codziennie rano piję kawę z chilli, jest pyszna) czy bawić się w spienianie mleka, więc wbrew niektórym komentarzom kawa wcale nie będzie zawsze taka sama, dodatkowo naprawdę czuć różnicę w smaku przy różnych markach kawy.
    I zabawna dodatkowa korzyść - wcześniej pijałam 3-5 kaw dziennie, teraz jedną, bardzo rzadko dwie, a wcale nie starałam się ograniczać, wygląda na to że po takiej kawie organizm już po prostu więcej ich nie potrzebuje.

  • wj_2000

    Oceniono 37 razy 33

    Za rok minie 50 lat od kiedy piję dwie, lub co najmniej 1 kawę z takiej kawiarki. Przez te wszystkie lata raptem 2 razy zmieniałem egzemplarz na nowy - za kazdym razem z powodu gapiostwa, raz mojego synaz raz mojego. Zostala zapomniana na ogniu, i w koncu tak się rozgrzała, że stopila się uszczelka.
    Genialny w swej prostocie wynalazek.
    Jeśli ktos ma większà rodzinę, to oprócz duzego egzemplarza powinien tez miec "jedyneczkę".

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 31 razy 27

    wbrew temu co myślą Polacy (w większości - jak czytam) to caffetiera jest z aluminium - a pojemność jest zawyżana, bo espresso nie pije się na litry

    w zasadzie to nie można dostać 1 czy nawet 2 (czyli na 1 lub 2 kawy)

    co do uszczelki, to nic się tu nie luzuje - jest to guma (czasem inny materiał jak ostatnio widziałem), która przy niewłasciwym używaniu - zbyt długo pozostawiona caffetiera na 'ogniu' - zuzywa się szybciej

    ale i tak uszczeli zużywają się i we Włoszech można kupić je bez problemu (u nas już ze sporym problemem)

    co do mitów o niemyciu - Włosi owszem nie myja dolnej czesci (bo to jak czajnik), ale myją górną

    można wybrać ŁADNE albo tanie urządzenie - na jakość kawy to NIE wpływa

  • rtrwt

    Oceniono 25 razy 23

    Kiedyś przypadkiem kupiłem niedrogą caffetierę, żeby na kempingu móc robić kawę.
    Po powrocie do domu ekspres ciśnieniowy znalazł się w piwnicy. I tak jest do dzisiaj...

  • tusk-nera

    Oceniono 27 razy 21

    W czasie pobytu we Włoszech mój współlokator używał mokki jak czajnika. Szast prast i na ogień. Bez ceregieli i bez zbędnej filozofii. To była najlepsza kawa.

  • jaga500

    Oceniono 34 razy 20

    Skandalem jest, że w sklepach nie można kupić ani rączek, które się topią nad gazem, ani gumek, które też się zużywają. We Włoszech w kazdym sklepie jest to dostępne. My jesteśmy traktowani przez importerów jak barany. Za to się weźcie, za obronę klientów!

  • amel.ka

    Oceniono 53 razy 19

    z moim nie-mezem Wlochem uzywamy tylko aluminiowej kawiarki dobrej firmy, oraz oczywiscie dobrej kawy bo bez niej ani rusz. Kawa ze stalowej kawiarki mu nie smakowala i sliczna kawiarka wyladowala w koszu... a ekspres na kapsulki na ebayu...

  • tornemorgren

    Oceniono 26 razy 18

    Prawie wszystkie "kawiarki", te kanciaste są wykonane z aluminium i są śmiesznie tanie. Dlatego kiedy czytam wypowiedzi w stylu „jak dobra kawa to tylko z takiej to a takiej” ogarnie mnie pusty śmiech.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX