Co zrobić z choinką po Świętach? My już wiemy!

Drzewko świąteczne może służyć jeszcze przez wiele lat po Bożym Narodzeniu rosnąc w przydomowym ogrodzie. Warunek jest jeden - trzeba w tym celu dobrać choinkę i odpowiednio z nią postępować
Podstawowa zasada - bryła korzeniowa kupowanego drzewka musi być nienaruszona. W przeciwnym razie możemy zapomnieć o tym, że przyjmie się w naszym ogrodzie. To zadanie będzie wymagało od nas dłuższych poszukiwań. Zdecydowana większość choinek dostępnych na rynku ma już poodcinane korzenie, by mieściły się w niewielkich donicach. Gdy uda nam się w końcu znaleźć nienaruszone drzewko, to dopiero połowa sukcesu.



- Choinka powinna stać w chłodnym miejscu, na pewno nie obok kaloryfera. Trzeba zadbać o to, by miała odpowiednią wilgotność, nie przesuszyć jej podłoża. Kupując najlepiej zorientować się, co to konkretnie za drzewko, a potem sprawdzić w internecie, jaką lubi wilgotność - tłumaczy Agnieszka Krzyk z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Jeżeli odpowiednio zadbamy o choinkę, możemy wstrzymać się z jej wsadzeniem do pierwszych dni stycznia. W przypadku, gdy ziemia jest zbyt zmarznięta, drzewko musi przeczekać w chłodnym miejscu, aż będzie możliwe wykopanie dołka. Wsadzając, najlepiej nie otrzepywać korzeni z ziemi, przysypać i zostawić. Jeśli nie ma przymrozków, można podlać, w przeciwnym wypadku lepiej tego nie robić, bo woda zamarznie. Postępując w ten sposób istnieje duża szansa na powodzenie.

- Kilka lat temu wsadziłam po świętach do ogrodu świerk serbski, bardzo dobrze się przyjął - mówi Agnieszka Krzyk.

Więcej o: