Jak opryskać duże drzewa?

Co można zrobić z wysokim iglakiem, gdy zachoruje, w jaki sposób go opryskać? Może jest jakaś alternatywa dla tych zabiegów? Pyta: Ewa Podgórska

Wiesław Gawryś: Amatorska ochrona dużych drzew i krzewów jest zawsze trudnym problemem. Oczywiście dokonanie oprysku można powierzyć specjalistycznej ekipie z wysięgnikiem zamontowanym na ciężarówce - o ile będzie ona mogła dojechać w pobliże drzew, co nie zawsze jest możliwe. Poza tym takie rozwiązanie wiąże się z większymi kosztami.

W przypadku, gdy mamy do czynienia ze szkodnikami o ssącym aparacie gębowym (np. mszycami, mączlikami, przędziorkami), możemy zastosować środki systemiczne, które krążąc razem z sokami rośliny, docierają do niemal wszystkich jej części i działają zabójczo na określony typ szkodników. Takim preparatem rozcieńczonym w wodzie podlewamy glebę dookoła drzewa po okręgu równym obwodowi korony. Im większe drzewo, tym system korzeniowy jest silniej rozbudowany i więcej potrzeba preparatu.

Inną formą podania pestycydu jest wprowadzenie go do wnętrza drzewa. W tym celu trzeba wywiercić otwór w pniu. Cały zabieg jest jednak dosyć skomplikowany, a przy tym istnieje groźba, że przez otwór wnikną też niepożądane patogeny.

Na pocieszenie dodam, że zwykle im większe drzewo, tym jego odporność jest wyższa i trzeba rzeczywiście wyjątkowo zmasowanej inwazji szkodników bądź grzybów chorobotwórczych, aby nie dało sobie ono z nią rady.

Użycie długiej lancy pozwala opryskać gałęzie w koronie drzewa na wysokości około 3,5 m.