Dom z miejscem na biznes

Praca w domu staje się coraz bardziej powszechna. Poza siedzibą firmy nie tylko wykonuje się już zlecenia po godzinach, ale prowadzi też regularną działalność zarobkową. Dlatego też nikogo już nie dziwi dom z miejscem na biznes.
W domu może z powodzeniem działać niewielka firma, o ile tylko jej funkcjonowanie nie będzie uciążliwe dla reszty mieszkańców. Wśród ludzi pracujących w domu są tacy, którzy decydują się na to z braku innych możliwości (niepełnosprawni ruchowo, kobiety mające pod opieką małe dzieci), jednak dla wielu osób jest to przede wszystkim satysfakcjonujący sposób na życie.

Dom z miejscem na biznes: standard, czyli klasyczny gabinet

Osobne pomieszczenie to absolutne minimum, bez którego trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek efektywną pracę w domowym zaciszu, dlatego planuje się je w większości współczesnych budynków jednorodzinnych. Zależnie od tego, gdzie usytuujemy gabinet, różna będzie jego przydatność w konkretnych sytuacjach.

Pokój przy części dziennej warto planować zwłaszcza w niewielkim domu ( dom z biurem - projekt ). Dodatkową powierzchnię da się wykorzystywać w takim układzie bardzo elastycznie. O ile połączymy gabinet ze strefą dzienną szerokim, zamykanym przejściem, łatwo go będzie zarówno odizolować, jak i włączyć we wspólny obszar. Do takiego pokoju, oprócz porządnego biurka i szaf czy regałów, można wstawić rozkładaną kanapę - zyskamy nie tylko miejsce do odpoczynku, ale i warunki do przenocowania gościa. W dostatecznie obszernym pomieszczeniu zmieści się kino domowe lub biblioteka. W takim gabinecie trudno przyjmować interesantów z zewnątrz, ale poza godzinami pracy może służyć rozrywce mieszkańców, a w czasie wielkich przyjęć skutecznie powiększy salon.



Pracownia w głębi domu ułatwi odizolowanie się od domowych spraw, o ile umieścimy ją z dala od wspólnych pomieszczeń i głównych szlaków komunikacyjnych. Taka lokalizacja uniemożliwia spotkania z klientami, sprzyja za to skupieniu. Zaciszne, trudno dostępne dla innych członków rodziny miejsce będzie wygodne dla tłumacza, naukowca, pisarza czy kompozytora (warto wtedy pomyśleć o specjalnej izolacji akustycznej). Odrębna, wydzielona przestrzeń nie będzie miała wpływu na funkcjonowanie innych obszarów domu. W ten sposób da się wykorzystać najwyższą kondygnację budynku, zaadaptowane na cele mieszkalne poddasze lub pomieszczenie nad garażem. Aby długotrwała izolacja nie męczyła użytkownika i nie zniechęcała go do pracy, taki gabinet powinien mieć sporą powierzchnię oraz wizualny kontakt z otoczeniem (ładny widok z okien).

Gabinet blisko wejścia łatwo udostępnić osobom z zewnątrz. Dlatego do pracy wymagającej kontaktów z interesantami potrzebny będzie pokój we frontowej części domu, wyraźnie oddzielony od pomieszczeń dziennych. Jeśli odpowiednio reprezentacyjnie rozplanuje się strefę wejściową, to z powodzeniem może ona służyć zarówno domownikom, jak i osobom odwiedzającym nas służbowo. Duży, elegancki, najlepiej widny przedsionek z szafą lub dostępem do osobnej garderoby, a także odpowiednio ulokowana toaleta wystarczą jako zaplecze dla rzadko odwiedzanego biura. Odizolowane od reszty domu pomieszczenie sprzyja pracy w pełnym wymiarze godzin, chroni pracującego przed domowym rozgardiaszem, a jednocześnie nie zabiera pełnowartościowego miejsca w otwartym na ogród rejonie dziennym. Gabinet wychodzący na ulicę będzie nieco mniej komfortowy niż ten położony w głębi domu, ale umożliwi mieszkańcom swobodne korzystanie z prywatnych stref oraz osłoni je przed hałasem, spalinami i wzrokiem postronnych.

Inne miejsca do pracy

Nie wszyscy mają w domu gabinet, czyli osobne pomieszczenie do pracy. Ale też nie wszyscy go potrzebują! Co więcej - nie każdemu wystarczy zwykły pokój.

Biurko (z widokiem na gospodarstwo). Czasem zadania domowego biura dobrze spełni odpowiednio zaaranżowany aneks pokoju dziennego, antresola czy szeroki spocznik schodów. Taki kąt do pracy nie powinien specjalnie rzucać się w oczy, warto użyć tu sprzętów, pasujących do reszty wyposażenia, a najmniej dekoracyjne zasoby najlepiej umieścić w zamkniętych szafkach lub przesłonić.

Firma w garażu. Początki bywają trudne, ale nawet wśród najlepszych są tacy, którzy zaczynali w garażu. Tam powstał pierwszy komputer Apple'a, a od mieszania składników kleju do glazury w betoniarce wstawionej do garażu startowali założyciele firmy Atlas...

Garaż to stosunkowo łatwo dostępna spora powierzchnia, odizolowana od mieszkania i położona blisko wjazdu na posesję. Dlatego przeznaczenie jej na pomieszczenia firmowe wydaje się najprostszym z możliwych rozwiązań. Obywa się bez ingerencji w bryłę domostwa - w zasadzie wystarczy wyprowadzić samochód na położony w obrębie posesji parking lub pod wiatę (dobra lokalizacja sprawi, że uzupełniona zielenią konstrukcja może też osłonić prywatną część posesji przed wzrokiem postronnych: klientów i przechodniów). Zastąpienie bramy garażowej dużym przeszkleniem nie nastręcza żadnych problemów, zapewni też budynkowi nowy, bardziej oficjalny i elegancki wygląd. W zależności od potrzeb łatwo zaplanować bezpośrednie wejście z zewnątrz dla interesantów i wykorzystać (jeśli jest) wewnętrzne połączenie między domem i garażem.

Pracownia. Zaaranżowanie pracowni artystycznej - malarskiej czy rzeźbiarskiej - w przypadkowym miejscu jest trudne (dom z pracownią - projekt). Ze względu na specyficzny charakter pracy, wymagającej odpowiednich narzędzi, miejsca do przechowywania materiałów czy prac, a także eksponowania przynajmniej części z nich, potrzeba tu dużej, otwartej przestrzeni równomiernie oświetlonej (najlepiej północnym światłem). Wyraźne oddzielenie takiej enklawy (często wyposażonej we własne zaplecze) od mieszkalnej części domu to raczej zaleta niż wada. Dlatego osobom zainteresowanym pracownią z prawdziwego zdarzenia nie pozostaje nic innego jak budowa, a przynajmniej przebudowa, własnego lokum umożliwiająca dostosowanie go do oczekiwań. Dom może stać się w takiej sytuacji wizytówką twórcy i miejscem do prezentacji dorobku.

Dobrym źródłem utrzymania bywają pracownie ceramiczne, warsztaty metaloplastyki itp. bardziej komercyjne przedsięwzięcia. Artyści chętnie zajmują się na przykład projektowaniem wnętrz i szeroko pojętą edukacją, prowadzą warsztaty i szkółki. Na potrzeby takiej działalności otwiera się więc często różne rejony domu oraz specjalnie zagospodarowuje otoczenie (gdzie są prowadzone np. zajęcia plenerowe).

Sterylny profesjonalizm

Jeśli chcemy być traktowani jak zawodowcy, musimy dbać o profesjonalny wygląd i organizację miejsca pracy. Dla pracujących w domu oznacza to staranne przygotowanie pomieszczeń i stanowisk zgodnych z branżowymi przepisami. Niektóre rodzaje działalności - na przykład indywidualna praktyka lekarska czy stomatologiczna - wymagają spełnienia norm dotyczących wykończenia i wyposażenia budynku oraz zasad higieny. Dlatego niezbędne jest przedstawienie projektu rzeczoznawcom ds. sanitarno-higienicznych, przepisów bhp i ergonomii, a także zabezpieczeń przeciwpożarowych.

Pomieszczenie przeznaczone na gabinet w domu powinno być odizolowane od części mieszkalnej (zobacz przykładowy projekt). Nawet wejście do niego nie może prowadzić przez miejsca niezwiązane z praktyką lub przechodnie, pełniące funkcję komunikacyjną. Oznacza to, że części domu mieszczącej gabinet potrzebne będzie osobne wejście. O takie rozwiązanie warto zresztą zabiegać zawsze wtedy, gdy działające przy domu biuro, pracownię, gabinet itp. będzie odwiedzać spora liczba osób, lub gdy planujemy zatrudnienie pracowników spoza rodziny. W takiej sytuacji trzeba też pamiętać o zapleczu.

Na zaplecze w obrębie praktyki lekarskiej należy wydzielić: poczekalnię z recepcją, toalety dla pacjentów i personelu, pomieszczenie socjalne. Gdy miejsca jest niewiele, dopuszcza się urządzenie jednej toalety (dostępnej dla wszystkich), a także zastąpienie pomieszczenia socjalnego zamykanym na klucz miejscem w poczekalni.

Wielkość gabinetu zależy od prowadzonej działalności. Zazwyczaj na gabinet wystarczy przeznaczyć pomieszczenie o powierzchni co najmniej 12 m2. Dla lekarza rodzinnego wskazane będzie dodatkowe kilka metrów - razem ok. 15 m2, z wydzieloną przebieralnią (min. 1,5 m2). Stomatologowi również wystarczy 12 m2, ale na każdy dodatkowy fotel w gabinecie potrzeba kolejnych 8 m2. Ważna jest też wysokość wnętrza - 3,1 m, która ma zagwarantować użytkownikom przestronność i komfort.

Dokumentacja medyczna musi być zabezpieczona przed dostępem osób postronnych. A personel recepcji powinien mieć łączność z gabinetem oraz widok na poczekalnię i wejście.

Wyposażenie gabinetu musi być wykonane z łatwych do czyszczenia materiałów (zmywalnych i odpornych na środki dezynfekcyjne). Na podłogi stosuje się ceramikę, gres, linoleum lub wykładzinę kauczukową. Powinna to być powierzchnia antypoślizgowa, nieodblaskowa, nienasiąkliwa i nieakustyczna (tłumiąca odgłosy chodzenia), wykończona 10-centymetrowym cokołem. Zwykłe oświetlenie uzupełnia się zazwyczaj specjalistycznymi lampami przeznaczonymi do celów medycznych. W gabinecie jest też potrzebna lampa bakteriobójcza.

W każdym gabinecie powinna się znaleźć umywalka, a często także zlew i urządzenia do sterylizacji narzędzi.

Gabinety należy wyposażyć w wentylację - grawitacyjną, mechaniczną - lub klimatyzację (może się okazać niezbędna w silnie nasłonecznionym wnętrzu). Dokładne wymagania zostały szeroko omówione w odpowiednim rozporządzeniu ministra zdrowia.

Na podobne rygory natkniemy się także, urządzając w domu gabinet fryzjerski, kosmetyczny czy odnowy biologicznej, gdzie realizację określonych wymagań ocenia sanepid.

Generalnie znacznie łatwiej zagospodarować przestronne i widne wnętrza. Tam, gdzie miejsca jest pod dostatkiem, można zwykle wykorzystać gotowe elementy wyposażenia oraz prostymi sposobami uzyskać wrażenie porządku i harmonii. Na ograniczonej powierzchni często mieszczą się tylko sprzęty wykonane na zamówienie, według indywidualnego projektu, oraz urządzenia w wersjach kompaktowych. Nawet sprzątanie małego, wypełnionego meblami pomieszczenia jest bardziej pracochłonne niż większej, otwartej przestrzeni.

Wygląd otoczenia oraz wygodny dojazd i miejsca parkingowe (tam, gdzie to konieczne - zorganizowane na terenie posesji). Chodzi tu o ważne elementy wizerunku firmy. Wizyty pacjentów czy klientów z zewnątrz nakładają na gospodarzy dodatkowe zobowiązania. Od najprostszych, czyli troski o urodę otoczenia, aż po przystosowanie firmowych pomieszczeń do potrzeb niepełnosprawnych (zwłaszcza gabinety lekarskie czy stomatologiczne powinny być dostępne dla osób na wózkach - czyli wyposażone w podjazdy, poszerzone drzwi, korytarze itp.).

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: ZOBACZ PRZYKŁAD