Oryginalne mieszkanie z oranżerią w Warszawie

Choć mieszkanie znajduje się w środku miasta czuje się w nim bliskość natury. Wszystko dzięki stylowej oranżerii, skandynawskiej stylistyce i naturalnym materiałom.

Stylowa oranżeria jest największym atutem mieszkania na warszawskiej Saskiej Kępie. W jej lekkim i przeszklonym wnętrzu zaaranżowano jadalnię w STYLU SKANDYNAWSKIM . Jest tam pełno drewna i stylowych dodatków. Z pomieszczenia można wyjść wprost na drewniany taras, będący prawdziwą oazę spokoju.

W całym mieszkaniu zdecydowano się na jasne i lekkie barwy, naturalne materiały oraz proste i wygodne meble - typowe dla stylu skandynawskiego. W oranżerii i kuchni dominują drewniane elementy, z kolei w salonie i łazience główną rolę odgrywa odsłonięta i pomalowana na biało cegła. Zarówno cegła jak i drewno budują przytulny klimat właściwy dla skandynawskich wnętrz.

Zobacz także: ARANŻACJE Z CEGLANĄ ŚCIANĄ. PRZEGLĄD WASZYCH WNĘTRZ >>

Najmniejszym pomieszczeniem w tym mieszkaniu jest SYPIALNIA , której dwie ściany zostały w całości pokryte miękkimi panelami. Oprócz łóżka zmieściły się tu jeszcze tylko dwie wąskie i wysokie półki. Żeby nie wprowadzać klaustrofobicznej atmosfery, zamiast drzwi zastosowano kotarę.

<

Więcej o:
Komentarze (14)
Oryginalne mieszkanie z oranżerią w Warszawie
Zaloguj się
  • e-mil-kot

    Oceniono 3 razy 1

    Wdaje mi się, że to adaptacja pomieszczeń w przyziemiu, o czym świadczy taras otoczony murem oporowym i schody prowadzące na poziom ulicy. Dlatego wysokość mieszkania nie przekracza 2,20-2,30, czyli minimum dla pomieszczeń mieszkalnych, o ile się nie mylę. Sprawia to trochę wrażenie, jakby ktoś kupił dom jednorodzinny lub z kilkoma mieszkaniami i starał się wycisnąć maksimum z budynku i terenu wokół.
    Kotara do sypialni nie wyglada najlepiej, mogłaby być zastąpiona przesuwanymi drzwiami schowanymi w kasecie, chyba że ściana na to nie pozwala.
    Oranżeria to chyba nazwa trochę na wyrost dla dobudowanego pomieszczenia z przeszklonymi ścianami, choć na pewno dzięki temu wzrosła powierzchnia mieszkania. Dodana jadalnia jednak robiłaby znacznie lepsze wrażenie, gdyby cały jej dach był przeszklony i i gdyby regał stojący na tle okna był jasny, a za nim byłaby firanka lub mleczna szyba. Nawet rozumiem, dlaczego tak jest: nie całkiem przeszklony dach nie pozwala sąsiadom z góry widzieć całego pomieszczenia, a regał stoi po to, żeby sąsiedzi obok, którym powiększono taras kosztem pokazywanego tu mieszkania, nie zaglądali do środka.
    W sumie wydaje mi się to być dobrą adaptacją, ale jako taka powinna być przedstawiana, bo wtedy to, co widzimy nabiera większego sensu.

  • hrac

    Oceniono 2 razy 2

    Trochę kempingowo, obiektowo .

  • demkel

    Oceniono 2 razy 2

    Mina kota najlepiej podsumowuje to mieszkanie

  • pengua

    0

    Odnoszę wrażenie, że sufit jest podejrzanie nisko i to zdecydowanie odejmuje fajności :-(

  • sowa_46

    Oceniono 2 razy 2

    "Tu w ogól nie czuje się pędu miasta"
    A w jakim narzeczu ten cytat, poza tym nie czuje się pędu miasta ale jego smród już tak.

  • 4krzych1

    Oceniono 3 razy 1

    mam na Ursynowie mieszkanie z ogrodem zimowym ladniejsze, bardziej stonowane, z wieksza iloscia roslin, mniej ostentacayjne i zapewne 3 razy tansze...

  • mokrekomnaty

    Oceniono 6 razy 6

    Zapomniano załączyć zdjęcia oranżerii, więc nie wiem, co mam komentować. W ogóle pomieszały się Wam chyba zdjęcia z sesji domowej i ze szpitala dla obłąkanych (vide ta komórka o miękkich ścianach...)

  • warszawa34

    Oceniono 5 razy 3

    "W oranżerii zaaranżowano jadalnię.." - chyba autor chciał ćwiczyć pisanie wyrazów z "ż" i "r", ale i tak można to robić pisząc to z sensem

  • klassa

    Oceniono 6 razy 6

    Sama przybudówka ( zwana oranżerią) bardzo ładna. Inne wnętrza już różnie.
    Kotara zamiast drzwi w sypialni - do szybkiej ewakuacji, bo wyłożenie ścian czymś, co stosuje się w ( wiadomo gdzie), wskazuje na takie potrzeby.
    No, i do tego to coś, co siedzi na dywanie, Jak z Bułhakowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX