Czy prostota może być wyrafinowana? Przykład tego apartamentu pokazuje, że tak

W apartamencie styl skandynawski miesza się nowoczesnym wzornictwem i meblami, których pierwowzory powstały w latach 50-60 ubiegłego wieku. Prostota łączy się tu z dbałością o szczegóły.

Choć apartament mały nie jest, ma 105 m2, jego mieszkańcom zależało na zachowaniu jak największej otwartej przestrzeni. Dlatego projektanci zrezygnowali z zamykanych pomieszczeń, a poszczególne strefy funkcjonalne zaznaczone są symbolicznie. Tak jak miejsce do pracy, które od dziennej części wypoczynkowej oddzielają dwustronne regały.

 

Kuchnia zaprojektowana jest niestandardowo - praktycznie wszystko, łącznie z agd, pochowane jest w szafach, zbudowanych przy ścianie, w kuchennej wyspie i w trzech pionowych panelach, skonstruowanych tak samo, jak  robocze regały na książki w salonie. Brak konwencjonalnych, kuchennych szafek nikomu nie przeszkadza. Dzięki temu zabiegowi część robocza kuchnia jest dobrze zamaskowana i całość świetnie współgra z salonem.

 

Ciekawie rozwiązano kwestię należącej do apartamentu loggi - została jakby wbudowana w boks ze sklejki i włączona do salonu.

 

W całym mieszkaniu królują stonowane barwy. Białe ściany i podłoga są neutralnym tłem dla pasteli - koralowego , blado niebieskiego, szaro perłowego.  Dobór kolorów buduje atmosferę ciepła i komfortu.

 

ZOBACZ WIĘCEJ>>

Więcej o: