Ładne Bebe poleca - nowa kolekcja Ferm Living

Zimne jak w Danii w lutym, ale i gorące, jeżeli chodzi o lansowanie najświeższych trendów - takie jest ultra-skandynawskie Ferm Living.

Twórcy marki zadbali, by dostarczyć nam całą kolekcję akcesoriów, które zamienią dom w przystań nordyckiego designu. Blogerzy i producenci sesji zdjęciowych na całym świecie uwielbiają ich tapety i dodatki. Za co? Przede wszystkim za minimalizm, który unika nijakości i chłodu, dając w zamian dobry wzór. Za wyczucie i balans w kolorach i formach. Za spójność i uniwersalny charakter, bo te przedmioty nie są przypisane do pomieszczeń - mogą wędrować między pokojami dziewczynek, chłopców i rodziców. Za miłość do nowoczesności i umiłowanie stylu vintage, wraz z rzemieślniczą tradycją produkcji. Za wyrazistość grafik, ale też romantyczność wiejskiego, przytulnego życia. Wystarczy!

Nowa kolekcja Ferm Livingfot. Fermliving

Niewielu markom udaje się stworzyć taki miks i pozostać konsekwentnym, a jednocześnie co sezon prezentować coś nowego, odkrywczego i inspirującego. Ferm Living ta sztuka się udaje już od 2005 roku, a w między czasie wprowadzili pastelowe romby w pokojach dzieci nawiązujące do cyrkowych klimatów, czy dziś już wszechobecne półeczki w kształcie domków - na małe skarby.

Nowa kolekcja Ferm Livingfot. Fermliving

Początki marki były całkiem banalne. Jej twórczyni, Trine Andersen, nie mogła znaleźć tapety, którą sobie wymarzyła. Co zrobiła? Wiadomo: zaprojektowała i wyprodukowała ją sama. A potem już poszło. Trine przyznaje, że była zaskoczona jak szybko i jak szeroko zdobyły popularność jej produkty. Teraz możemy je znaleźć w każdym zakątku domu, na całym świecie. Najnowsza kolekcja stawia na trzy najmocniejsze trendy w sezonie wiosna/lato 2013. Rozsypane na ścianach wzory w stylu confetti w kolekcji ferm LIVING przybierają formę jednobarwnych naklejek o różnych kształtach. Graficznie zestawione czerń i biel pięknie i na nowo odnajdują się nie tylko na poduszkach, ale również na kocykach dziecięcych. A tipi wraca triumfalnie, w formie domku do postawienia w salonie lub pokoju dziecięcym.

Ferm Living kolejny raz pokazuje, jak połączyć szorstki, surowy styl północy z potrzebą domowego ciepła, przytulności i umiejętnością celebrowania chwili.

autor: www.ladnebebe.pl

Więcej o: