Jeden stół - każde krzesło inne

Jeszcze do niedawna krzesła wokół stołu musiały pochodzić z tego samego kompletu. Dziś - niekoniecznie. Wygląda nawet na to, że im większa ich różnorodność, tym lepiej. Czy to moda, czy też efekt czegoś, co głęboko tkwi w naszej podświadomości?

Jeśli cofniemy się do czasów naszych dziadów, pradziadów, zauważymy, że w dawnych domach bardzo często stały różne rodzaje siedzisk. Często było to spowodowane kondycją finansową gospodarzy, przekazywaniem mebli przez członków rodziny czy też po prostu miało się to, co akurat można było kupić. Może to właśnie w tamtych czasach szukać należy korzeni dzisiejszego trendu? A może prawda jest bardziej banalna?

Każdy z nas ma inny wzrost, siada na swój sposób. Każdy szuka wygodnego miejsca, w którym będzie mógł przyjąć odpowiadającą pozycję. Różnorodne krzesła pozwalają wybrać - z pewnością każdy z domowników i gości znajdzie takie, które najbardziej będzie mu odpowiadało... Dlatego warto przy aranżacji pomieszczenia zastanowić się nad wyborem siedzisk.

Czasem pozorny artystyczny nieład kryje w sobie inne znaczenie, ważniejsze niż odbiór estetyczny. Choć z tą estetyką, jak widać na dołączonych zdjęciach, w tym wypadku wcale nie jest tak źle...