Rośliny to radość

Dla państwa Wolniaków ogród jest największą pasją i wielką dumą. Podzielili go na kilka części o odmiennym charakterze i cieszą się każdą nową rośliną

Rośliny to radość

Kilkanaście lat temu, kiedy razem z mężem przeszliśmy na emeryturę, zaczęliśmy wspólnie na nowo urządzać ogród. Teraz to nasza największa pasja i wielka duma. Spędzamy tu każdą wolną chwilę niemal przez cały rok.

Rośliny to radość

Obecnie nasz ogród składa się z kilku odmiennych części, które wciąż zmieniamy. Pierwszą z nich nazwaliśmy rabatką ziołową, ponieważ posadziliśmy tam głównie zioła, m.in. miętę, kilka odmian szałwi oraz lawendy, melisę, perowskię, rutę. Rabatkę otacza kilka odmian hortensji. Obok znajduje się część, w której dominują azalie japońskie i różaneczniki. Wczesną wiosną kwitnie tam kilkanaście odmian narcyzów, tulipany, krokusy i hiacynty.

Rośliny to radość

W centralnej części ogrodu zainstalowaliśmy małą fontannę, wokół której sadzimy begonie stale kwitnące o pełnych kwiatach lub aksamitki. Wiosną natomiast kwitną wielobarwne krokusy. Fontanna jest nie tylko ozdobą ogrodu ale także miejscem, do którego przez całe lato przylatują ptaki.

Rośliny to radość

Rabaty obsadzamy kwiatami jednorocznymi, wyhodowanymi we własnej małej przyogrodowej cieplarni.

Rośliny to radość

Urządziliśmy także ogródek japoński, w którym dominują miniaturowe iglaki i azalie japońskie. Rośliny uzupełnia mała architektura ogrodowa, m.in. latarenki japońskie.

Rośliny to radość

Przez środek ogródka wije się sztuczny strumyk wypełniony białym żwirem, prowadzący do mini fontanny. Kolorytu tej części dodają wczesną wiosną różnokolorowe azalie, a jesienią kwitnące wrzosy i wrzośce.