Kocie sprawy

Koty uwielbiają ogrody, choć bez wzajemności ze strony roślin. Można jednak stworzyć takie warunki, żeby zwierzę potraktowało nasz ogród łagodnie.

Kocie sprawy

W rogach ogrodu, gdzie koty lubią znaczyć teren, posadźmy wysokie rośliny liściaste (zrezygnujmy z wrzosów i miniaturowych iglaków wrażliwych na mocz). Jak najwięcej kwiatów sezonowych uprawiajmy w donicach zamiast w gruncie. Świeże wysiewy chrońmy siatką o dużych oczkach utrudniającą kotom grzebanie, a gołą ziemię na grządkach wyłóżmy kamieniami. Pnie młodych drzewek osłaniajmy grubą siatką chroniącą przed drapaniem. Nie ociągajmy się też z koszeniem murawy (kot woli załatwiać swe potrzeby wśród wysokich traw), a miejsca w których zwierzak nasiusiał, jak najszybciej obficie polewajmy wodą, by mocz nie wypalił trawy.
Jeśli chcemy chronić ptaki, karmnik umocujmy na palu z dala od drzew i ogrodzeń, a kotu włóżmy na szyję obrożę z dzwoneczkiem.

Kocie sprawy

W kocim zakątku przeznaczmy jedno, lub dwa drzewa na ostrzenie pazurów i wspinanie.
Zwierzęciu trzeba też zapewnić ochronę przed słońcem - zarośla mile widziane oraz dostęp do świeżej wody. Stworzenie specjalnego miejsca w kącie ogrodu, z kilkucentymetrową warstwą piasku na ziemi, obsadzonego kocimiętką sprawi, że kot nie powinien zanieczyszczać odchodami grządek lub dziecięcej piaskownicy.

To lubią

Koty często podgryzają rośliny, które korzystnie wpływają na ich zdrowie. W ogrodzie przyjaznym dla kota nie powinno zabraknąć więc pietruszki, krwawnika pospolitego i ogórecznika o właściwościach wzmacniających, tymianku, oregano zwalczających pasożyty, a także mięty poprawiającej trawienie.

Ochrona roślin przed kotem

Wielkim sojusznikiem wielbicieli kotów i ogrodów jest kocimiętka - roślina, której zapach odurzająco działa na koty. Chcąc wyznaczyć zwierzęciu miejsce, którego powinien się trzymać, by nie niszczyć roślinności w ogrodzie, warto obsadzić je właśnie kocimiętką.
Nie można kota całkowicie zniechęcić do drapania. Należy więc z jednej strony dostarczyć mu konar, który znajdzie się w ulubionym miejscu kota i pozwoli mu się wyszaleć. Z kolei drzewa, które chcemy chronić, otoczmy siatką.
Kot grzeczny, to kot zadowolony. A żeby był zadowolony, warto pozwolić mu na odrobinę rozrywki! Oznacza to między podsunięcie mu drapaka oraz kocimiętki, a także pozwolenie na wspinanie po drzewach.
Dobra rada!
Gdy w ogrodzie znajdzie się kąt z drapakiem, kocimiętką, kocimi zabawkami, piaskiem i wysokimi trawami, gdzie kot będzie mógł się schować i nawet zapolować - szybko nauczy się jak nie dewastować otoczenia.

Ochrona kota przed roślinami

Zagrożenia działają też w drugą stronę. Tam, gdzie jest kot, nie wolno sadzić toksycznych roślin. Zagrożeniem dla zwierzęcia są konwalie majowe, cisy, ligustry pospolite, lilie, naparstnice, oleandry, ostróżki, rączniki pospolite oraz złotokapy. Praktycznie wszystkie fragmenty wymienionych roślin są toksyczne, a koty lubią podgryzać.
Zagrożenie dotyczy szczególnie młodych kotków, ponieważ dorosłe mają już umiejętność instynktownego wyczuwania niebezpiecznych roślin. Chory kot wymiotuje, ma obrzmiały język, biegunkę, rozjaśnione dziąsła i język. Wizyta u weterynarza jest absolutnie konieczna. Zignorowanie tych objawów, w ekstremalnej sytuacji może nawet doprowadzić do śmierci zwierzęcia.

To ważne!

Trzeba być czujnym i po zabiegach opryskiwania chemicznymi środkami ochrony roślin lub trawnika - przez kilka lub kilkanaście godzin - nie wypuszczać kota do ogrodu. Jego naturalnym odruchem jest wylizywanie sierści i łap więc jeśli znajdzie się na nich choć odrobina toksycznej substancji - może być w niebezpieczeństwie.

Więcej o: