Gadżet - choć wydaje się dość absurdalny - potwierdza tezę, że to "potrzeba jest matką wynalazku". UpperCup ma być wybawieniem dla zabieganych i niezdar, ponieważ jak twierdzą producenci: "Od tej pory nigdy więcej pisania jedną ręką oraz rozlewania kawy na kolana!".
Urządzenie zostało zaprojektowane tak, aby ani kawa ani telefon nie mogły wyślizgnąć się nam z ręki. Iphone'a wystarczy zablokować w specjalnej obudowie i wysunąć uchwyt na kubek. Po złożeniu gadżet liczy 5 centymetrów, co według pomysłodawców jest jego niebywałą zaletą. Jednak - naszym zdaniem - dodatkowe 5 cm plastiku w kieszeni może przeszkadzać bardziej niż tweetowanie jedną ręką.
UpperCup
Otwieracz do piwa zainstalowany w osłonie telefonu to najwyraźniej produkt na który istnieje spory popyt. Wpadła na niego już nie jedna firma z gadżetami w trosce głównie o męskich użytkowników iPhone'ów.
Pomysłów na jego mocowanie też jest kilka - od włączenia w gumową obudowę po wysuwany z plastiku metalowy element.
tickety-boo-nz.com
Miska na zupę miso i stacja dokująca dla iPhone'a - to szaleństwo jest dziełem amerykańskiej grupy projektowej. Celem, który im przyświecał była - rzecz jasna - wygoda. Po pierwsze - dzięki ich projektowi zupełnie swobodnie możemy korzystać ze smartfona podczas posiłku. Po drugie - pojawia się okazja do podładowania baterii, co w dzisiejszych czasach, kiedy z telefonu korzystamy znacznie dłużej niż kilka lat temu, jest całkiem pożyteczne.
Dotąd brzmi logicznie. Zacząć się bać możemy w momencie, kiedy docieramy do nazwy urządzenia (Anti-loneliness Ramen Bowl) sugerującej, że powstała z myślą o samotnych. A wizja tłumu milczących przy stole samotników nie wydaje się już tak obiecująca.
MisoSoupDesign
Tu propozycja zdecydowanie mniej zagrażająca życiu towarzyskiemu. Ot, zwykła zabawka, która zapewne przypadnie do gustu właścicielom iPhone'ów wychowanym w latach 90. Gadżet jest zminiaturyzowaną wersją popularnych wówczas tablic magnetycznych do zabawy dla dzieci.
iFoolish
Dziennikarstwo obywatelskie kwitnie, zatem profesjonalna - a przy okazji hiper-designerska - lampa błyskowa do iPhone'a wydaje się być w pełni uzasadniona. Mimo to, warto Paparazzo Light potraktować z przymrużeniem oka.
Lampa oprócz poprawienia jakości zdjęć wykonywanych po zmroku ma jeszcze jedno zadanie - świetnie wyglądać. Nie bez powodu autorzy projektu włożyli wiele pracy w jej design inspirując się aparatem Arthura Felliga, pierwszego amerykańskiego paparazzo.
Paparazzo Light
Pomysłowość technologicznych maniaków najwyraźniej nie magranic, bowiem wpisując w Google'a nawet najdziwniejsze kombinację ze słowem iPhone ? zawsze znajdziemy mniej więcej sensowną odpowiedź. Dowód? Nawet na hasło "iPhone toster" pojawia się sprzęt, dzięki któremu smartphon będzie jeszcze bardziej "cool".
Day Maker to stacja dokująca działająca dokładnie na tej samej zasadzie co toster. Telefon wkładamy w przegródkę, ustawiamy czas i czekamy, aż... wyskoczy.
Day Maker
Telefon kluczem do przetrwania w kryzysowych sytuacjach? Zazwyczaj wtedy jest rozładowany, ale może przydać się do czegoś jeszcze....
Wystarczy zafundować sobie Task One, czyli wielofunkcyjny scyzoryk zainstalowany w obudowie telefonu. Dzięki niemu bez problemu poprzecinamy gałęzie na ognisko albo dokręcimy śrubkę w samochodzie.
Task One