O szarej pleśni czarno na białym

Szara pleśń to jedna z pierwszych poznanych przez człowieka chorób roślin powodowanych przez grzyby. I pomimo swojej tak wydawałoby się długiej historii nadal potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego ogrodnika.

Wśród wielu grzybów chorobotwórczych dla roślin jest to organizm dość niezwykły. W przyrodzie spełnia bardzo istotną i pożyteczną rolę poprzez rozkładanie martwych szczątków organicznych, a ponieważ takich przyrodniczych "śmieci" w naszym otoczeniu nie brakuje, stąd i grzyb jest obecny w prawie każdym środowisku i nie jest specjalnie wybredny.

Występuje w glebie w każdym ogrodzie. Jest obecny również w podłożu, którym wypełniamy doniczki w naszych mieszkaniach. Rozwija się na starzejących się liściach na drzewach, a także tych częściach roślin które już zdążyły opaść na ziemię. Niestety równie doskonale rozwija się na starzejących się organach naszych roślin. Bardzo często pojawia się na kwiatach i co gorsza także owocach. Na domiar złego, w sprzyjających dla siebie warunkach, może zacząć rozwijać się także na zdrowych, zielonych częściach roślin, szczególnie w miejscach świeżych ran bądź w warunkach silnie stresowych, kiedy roślinom brakuje już sił na obronę. Z tych powodu szarą pleśń często nazywana się chorobą słabości choć w rzeczywistości nie do końca jest to prawda.

Aby jednak grzyb był w stanie zainfekować tkanki muszą być spełnione pewne określone warunki. Przede wszystkim zarodniki szarej pleśni wymagają dość długiego okresu zwilżenia liści umożliwiającego im wykiełkowanie i wniknięcie grzybni do wnętrza roślin. Im cieplej tym okres ten może być krótszy. Nie zawsze bezpośrednia obecność wody na powierzchni tkanek jest konieczna. Czasem wystarczy utrzymująca się przez dłuższy czas bardzo wysoka wilgotność powietrza. Spektakularnym przykładem tych zależności jest zjawisko gnicia liści pelargonii, które w okresie zimowym, w ciepłych pomieszczeniach, stykają się z szybami okiennymi. Jest to zjawisko bardzo często obserwowane w nieklimatyzowanych barach, restauracjach i wszędzie tam gdzie regularnie jest ciepło i wilgotno. Różnica temperatur pomiędzy powietrzem na zewnątrz, a tym panującym wewnątrz powoduje skraplanie się wody, która cienkimi stróżkami dostaje się na powierzchnię liści. Liście są wtedy regularnie wilgotne co sprzyja ich porażeniu przez szarą pleśń.

Zależność infekcji od zwilżenia liści sprawia, że na poszczególnych roślinach ozdobnych szara pleśń wybiera miejsca gdzie woda utrzymuje się najdłużej. Są to przede wszystkim miejsca silnie zacienione, czyli najniżej położone liście. Dość często silna infekcja może mieć miejsce w miejscu łączenia się ogonka liściowego z łodygą czyli tam, gdzie woda utrzymuje się najdłużej (pelargonia, hortensja). Bardzo często grzyb rozwija się również na brzegach liści, a więc tam gdzie najczęściej gromadzą się krople po opadach deszczu czy podlewaniu. Ten objaw porażenia jest bardzo charakterystyczny choć niezmiernie rzadko utożsamiany z aktywnością choroby. W wyniku infekcji, na brzegach liści pojawiają się wtedy plamy, zwężające się klinowato w kierunku środka blaszki liściowej w kształcie litery V. Bardzo często brzegi tych plam są otoczone żółtą obwódką. Właściwie już w tym momencie powinno się miarę możliwości usuwać i niszczyć tak porażone organy bądź jak najszybciej zastosować środek grzybobójczy, najlepiej jeszcze przed zaobserwowaniem na powierzchni plam szarego nalotu grzyba.

To właśnie ten charakterystyczny, szaro-brązowy, pylący nalot jest najszybciej i najłatwiej rozpoznawanym objawem występowania szarej pleśni. Problem w tym, że w momencie jego zaobserwowania zarodniki są już masowo rozsiewane na pozostałe rośliny i wskazane jest aby w jak najkrótszym okresie czasu zastosować odpowiednio dobrany środek grzybobójczy. W przypadku roślin ozdobnych preparat taki powinien charakteryzować się pewnymi specyficznymi cechami. Przede wszystkim powinien być skuteczny w dłuższym okres czasu i najlepiej żeby nie pozostawiał plam na opryskanych roślinach. To ważne ponieważ konieczność jego użycia może pojawić się w każdej chwili. W tej sytuacji wskazane jest zastosowanie środka Teldor 500 SC , którego trwała, niewidoczna powłoka znajdująca się po oprysku na powierzchni rośliny zapobiega porażeniu przez grzyba powodującego szarą pleśń.

Opryskiwanie Teldorem należy przeprowadzić natychmiast po usunięciu porażonych tkanek ponieważ mechaniczne "czyszczenie" roślin sprzyja rozsiewaniu się zarodników stąd preparat musi zabezpieczyć tkanki zanim zarodniki zdążą wykiełkować. Nie warto wykonywać takiego zabiegu wcześniej ponieważ pod wpływem ciśnienia panującego w dyszach opryskiwaczy zarodniki będą rozsiewane jeszcze bardziej.

Szara pleśń to grzyb wszędobylski stąd ograniczenie jego rozwoju jest bardzo trudne. Wszędzie tam gdzie warunki do jego rozwoju są sprzyjające należy liczyć się z wystąpieniem choroby. Ponieważ organizm rozwija się na różnych starzejących się organach aby zminimalizować jego znaczenie należy jak najszybciej je usuwać. Dotyczy to liści opadłych na powierzchnię ziemi w doniczce, opadających płatków kwiatowych i wszelkich innych organów zarówno tych obumierających w sposób naturalny jak i spowodowanych innymi bardziej już od nas zależnymi przyczynami.

Szczególnie niebezpiecznym objawem występowania szarej pleśni jest porażenie kwiatów. W przypadku roślin ozdobnych ogranicza się to przede wszystkim do efektów estetycznych choć nie należy zapomnieć, że opadłe płatki kwiatowe, które dostaną się na powierzchnię liści również mogą być źródłem infekcji. Co więcej w takiej sytuacji grzyb przerasta bezpośrednio z zamarłych kwiatów do tkanek liścia bez udziału zarodników. W takiej sytuacji także warto zastosować Teldor 500 SC , który poradzi sobie z grzybnią rozrastającą się w obrębie stykających się organów.

Porażenie kwiatów ma szczególne znaczenie dla owoców roślin jadalnych jak chociażby truskawki czy maliny. Bardzo często prowadzi ono do tzw. "infekcji utajonych" gdzie przez dłuższy okres czasu, aż do momentu kiedy owoce zaczynają dojrzewać, nie obserwuje się żadnych objawów choroby. Tymczasem do jej gwałtownego wybuchu może dojść tuż przed zbiorami, kiedy to grzyb nagle się uaktywnia. Nie wolno więc zapominać, że jednym z podstawowych okresów w których powinniśmy chronić truskawki i maliny przed szarą pleśnią jest ich kwitnienie. Szara pleśń może również być wnoszona bezobjawowo w trakcie zbioru, a jej rozwój następuje dopiero w pomieszczeniach wraz ze wzrostem temperatury i wilgotności. Aby temu zapobiec zabieg ochronny powinien być wykony tuz przed zbiorem co zabezpieczy nasze owoce również przed taką formą aktywności grzyba. I tutaj znowu niocenionym rozwiązaniem jest zastosowanie środka Teldor 500 SC , który charakteryzuje się zaledwie 1-dniowym okresem karencji co umożliwia jego zastosowanie w dniu poprzedzającym przewidywany zbiór owoców.

Więcej o: