Łazienka dobrze oświetlona. Jakie lampy wybrać do łazienki?

Nasze łazienki z reguły nie mają okien, a nawet jeśli one są, nie dają dużo światła, bo są niewielkie i najczęściej zasłaniane. Tymczasem łazienka powinna być zawsze jasna. Dlatego tak ważne jej dobre oświetlenie. Dobre, czyli jakie?

Oświetlenie łazienki powinno być przede wszystkim funkcjonalne, a więc zróżnicowane. To jednak wcale nie wyklucza jego dekoracyjności. Wybierając odpowiednie lampy, możemy uczynić z tego wnętrza prawdziwy salon kąpielowy. Jaką lampę zatem wybrać? Na co zwrócić uwagę? Co jest modne?

Łazienka: Dwa źródła oświetlenia

W łazience powinny być co najmniej dwa rodzaje oświetlenie – ogólne i punktowe. To pierwsze zrekompensuje brak naturalnego światła, drugie natomiast sprawi, że wykonanie makijażu czy golenie nie będzie problemem. Poza tym, włączając tylko oświetlenie punkowe, stworzymy w łazience nastrój sprzyjający kąpieli relaksacyjnej.

Łazienka: Oświetlenie bezpieczne

W łazience panuje z reguły spora wilgoć, zdarza się też, że niechcący zachlapiemy oświetlenie. Dlatego do tego pomieszczenia konieczne są oprawy o podwyższonej szczelności. Lampy znajdujące się blisko umywalki powinny mieć szczelność IP44 lub IPX4D. Tylko takie oprawy (hermetyczne) zagwarantują bezpieczeństwo przebywania w oświetlonej, ale wilgotnej łazience. Zrezygnujmy z lamp stojących, które włączamy do kontaktu, nadają się do salonu, a nie do „mokrego” pomieszczenia. 

Łazienka: Temperatura i kolor światła

Najlepsze dla naszego samopoczucia jest światło naturalne. W pomieszczeniach zastąpmy je oświetleniem, które ma dość wysoką temperaturę barową (Tcp>5300 K). To światło chłodne, które pozwala lepiej rozpoznawać barwy. Jest niezastąpione do prac domowych czy do wykonania np. makijażu. Źródło światła chłodnego warto umieścić np. przy lustrach. Oryginalnym i modnym rozwiązaniem jest wprowadzenie do łazienek kolorowego światła. Wystarczy jedna żarówka, aby uzyskać pożądany efekt. Pamiętajmy, że niebieskie światło uspokaja, czerwone dodaje energii, a fioletowe wprowadza w błogi nastrój. Nowym rozwiązaniem jest podświetlanie kolorem np. fragmentu  podłogi, tuż przy  wannie lub w jej obudowie. Do tego celu nadają się oprawy wykorzystujące świecące diody elektroluminescencyjne LED.

Łazienka: Żyrandole

W łazience królują kinkiety i plafony. Coraz jednak śmielej wkraczają żyrandole. Świetnie  sprawdzają się w kamienicach i domach jednorodzinnych, gdzie łazienki są duże i wysokie – wiszący żyrandol wymaga bowiem przestrzeni, nie może przy ruchach w pomieszczeniu. Jeśli decydujemy się na żyrandol w łazience, musimy zabezpieczyć przed wilgocią nie tylko oprawę, ale wszystkie jego elementy.

Łazienka: Plafony

W małych łazienkach górne oświetlenie to najczęściej plafon. Często zastępują go punkty ledowe lub halogenowe zainstalowane w równych odstępach w podwieszanym suficie. Halogeny dają równomierne i łagodne światło, ale nie nadają się do oświetlenia lustr, bo tworzą cienie na twarzy.  W sufitach podwieszanych sprawdzą się żarówki halogenowe o szerokim kącie rozsyłani światła lub świetlówki kompaktowe.

Łazienka: Kinkiety

Natomiast źródłem punktowego oświetlenie są dwa kinkiety zamocowane po bokach lustra,  na wysokości wzroku, czyli ok. 170 cm od podłogi. Każde powinno świecić z mocą przynajmniej 60 V. Można użyć jednej oprawy umieszczonej nad lustrem. Kinkiety powinny mieć  silnie rozpraszające światło.  Duże lustra mogą być oświetlane oprawami stosowanymi  w garderobach teatralnych, czyli  listwami okalającymi lustro z gęsto rozmieszczonymi żarówki niewielkiej mocy z rozpraszającą bańką kulkową.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.