Doświadczenia właścicieli

Jesteśmy bardzo zadowoleni z instalacji solarnej. Przez około pół roku mamy ciepłą wodę za darmo. Szkoda tylko, że zupełnie nie korzystając w tym okresie z gazu, i tak musimy płacić za niego 45 zł miesięcznie, bo gazownia pobiera stałe i zmienne opłaty przesyłowe. Może czas zacząć nagradzać odpowiednią polityką państwa tych inwestorów, którzy używają proekologicznych technologii?

Zdecydowaliśmy się na kolektory próżniowe, ponieważ zajmują mniej miejsca niż płaskie panele. Zamiast 5 m2 - tylko 3 m2.

Ostrzegamy, że brak mediów w bliskiej odległości od działki może skutkować wyższymi kosztami i długim okresem ich podłączenia.

Podniesienie ścianek kolankowych na poddaszu o 50 cm wymusiło zmianę kąta nachylenia dachu oraz przedłużenie krokwi, aby utrzymać proporcje budynku. Chociaż w następstwie koszty budowy wzrosły, jesteśmy z tego kroku bardzo zadowoleni. W najwyższej partii dachu zyskaliśmy bowiem dodatkową przestrzeń gospodarczą.

Wybraliśmy projekt z częściowo zadaszonym tarasem. Powiększyliśmy go do 30 m2 i to był świetny krok.

Na szczęście nie zrezygnowaliśmy ze spiżarni przy kuchni, choć początkowo mieliśmy taki zamiar. Okazało się, że jest to jedno z bardziej potrzebnych w domu miejsc.

Tym, którzy planują zastosowanie żaluzji zewnętrznych, radzimy uwzględnić to już w fazie projektowania lub budowy, co pozwoli umieścić je w ścianie, a nie na tynku.

Kominek połączyliśmy rurami ze zbiornikiem na ciepłą wodę. Dzięki temu, paląc w kominku, możemy podgrzewać wodę. To rozwiązanie było szczególnie przydatne w pierwszym roku po przeprowadzce, kiedy jeszcze nie mieliśmy instalacji gazowej i solarnej.

Zmieniliśmy wysokość garażu z 2,1 m na 2,5, dzięki czemu w razie potrzeby zmieści się w nim większy samochód.

Wszystkie umowy z firmami wykonawczymi radzimy zawierać w formie pisemnej.