Choć matchę kojarzymy z intensywnym kolorem i delikatnie trawiastym smakiem, w rzeczywistości najważniejszy jest proces jej przygotowania. To sposób mieszania, rodzaj naczynia i drobne ruchy dłoni decydują o tym, czy napój będzie gładki i kremowy, czy pełen grudek. Coraz więcej osób odkrywa, że przygotowanie matchy to nie tylko zalanie proszku wodą, ale pełne uważności doświadczenie, które potrafi wyciszyć i dodać energii na cały dzień.
Matcha wymaga chwili skupienia, a właśnie ta uważność sprawia, że smakuje inaczej niż wszystkie inne herbaty. Zanim proszek połączy się z wodą, warto go przesiać, aby napój był gładki. Najlepszy efekt daje płynne mieszanie, które stopniowo zamienia proszek w jasnozieloną piankę. Wiele osób traktuje te kilka minut jak poranny moment wyciszenia, bo przygotowanie matchy działa podobnie do medytacji.
Tradycyjnie używa się miseczki chawan, która jest szeroka i wygodna do mieszania, ponieważ daje matchy przestrzeń do napowietrzenia. Pianka powstaje szybciej i ma lepszą konsystencję niż w zwykłym kubku. Najważniejszym elementem jest bambusowa miotełka chasen, to ona rozbija proszek i nadaje matchy charakterystyczną lekkość. Dla początkujących najlepsze są zestawy, w których wszystkie elementy są dopasowane do siebie wielkością i funkcją.
Dla osób rozpoczynających przygodę z matchą świetną opcją jest zestaw dostępny na Ceneo. Zawiera miseczkę, bambusową miotełkę, stojak i łyżeczkę, dzięki czemu można od razu przygotować napój w tradycyjny sposób. Największą zaletą zestawu jest to, że pozwala uzyskać kremową matchę bez grudek, nawet jeśli dopiero uczysz się odpowiednich ruchów i proporcji. Miseczka jest odpowiednio szeroka, co ułatwia napowietrzenie, a cały komplet wygląda estetycznie i jest wygodny w użyciu.
Gdy proszek jest już w miseczce, należy dodać niewielką ilość ciepłej, ale nie gorącej wody. Najlepiej około 70 do 80 stopni, ponieważ zbyt wysoka temperatura pogarsza smak. Najlepszy rezultat daje energiczne mieszanie w ruchu przypominającym literę M, a nie koła, ponieważ właśnie ten sposób tworzy lekką, aksamitną pianę. Gdy pianka się pojawi, wystarczy dolać resztę wody i gotowe.
Wiele osób zaczyna od klasycznej wodnej wersji matchy, ale równie pyszna jest matcha latte na mleku owsianym lub kokosowym. Można także dodać kostki lodu i przygotować orzeźwiający napój. Najciekawsze w matchy jest to, że daje ogromne możliwości eksperymentowania i łatwo dopasować ją do nastroju. Wystarczy zmienić temperaturę, dodać mleko lub odrobinę miodu, aby stworzyć zupełnie inny smak.