Aranżacja pokoju dla niemowlaka

Podobno szewc bez butów chodzi. Czy podobnie jest w przypadku projektantów wnętrz i ich mieszkań? Sprawdźmy to wspólnie - na przykładzie aranżacji pokoju dla niemowlaka, którą stworzyła Jolanta Riopka, projektantka i mama małej Helenki.

Pomysł na aranżację tego pokoju powstał jeszcze przed przyjściem na świat Helenki. Jej mama, na co dzień projektantka wnętrz, od początku zakładała, że zastosowane rozwiązania mają posłużyć dziecku maksymalnie do drugiego roku życia. Niemowlak ma inne potrzeby, niż dziecko w wieku przedszkolnym, co znajduje odzwierciedlenie w meblach, którymi aranżujemy jego pokój.

Projektantka postanowiła umieścić przewijak na zwykłej komodzie, aby w przyszłości (po usunięciu przewijaka) mebel mógł "funkcjonować" samodzielnie. Szafa ubraniowa i fotel, który przez pewien czas będzie służył mamie w trakcie karmienia malucha, potem bez problemu "odnajdą się" w nowej aranżacji. A jakie kolory i dekoracje zastosowano we wnętrzu?

Pokój niemowlaka jest odzwierciedleniem gustu mamy Helenki. Widać tu silne wpływy stylu skandynawskiego, któremu na fali jego ogromnej popularności w naszym kraju po prostu ciężko się oprzeć. Uwagę zwracają geometryczne wzory na meblach, ścianach i dodatkach. Dzięki nim wystrój wydaje się bardziej dynamiczny, ale jednocześnie lekki - neutralne tło białych ścian zapewnia aranżacji stylistyczną równowagę.

Autorka projektu zadbała dodatkowo o akcenty DIY w postaci samodzielnie wykonanych dekoracji donic, obrazków, trójkątów na ścianie oraz półce na książki, która przeszła metamorfozę. Terakotowe donice pomalowała zwykła farbą elewacyjną - powstała ich wystarczająca ilość, by oprócz pokoju dziecka udekorować nimi również inne pomieszczenia w mieszkaniu. Czarne trójkąty na ścianie zostały wykonane z folii samoprzylepnej (Jolanta zamówiła wydruk w oparciu w swój pomysł). Półka na książki pochodzi ze sklepu internetowego. Pomalowano ją na nowy kolor, aby lepiej pasowała do aranżacji, następnie przyklejono na taśmę obustronną do szafy. Nóżki mebla znajdujące się tuż pod półką zyskały tę samą barwę, przez co wydaje się, jakby tworzyły z półką jedną całość.

Prześcieradło, pokrowiec na przewijak, poduszki, skrzynia na zabawki oraz szmaciana lala powstały na zamówienie. Pozostałe dodatki Jolanta wypatrzyła i zakupiła na targach.