Błędy przy wykonaniu instalacji fotowoltaicznej

Instalacje fotowoltaiczne stały się nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu. Własna elektrownia pozwala zaoszczędzić na rachunkach za prąd, dając gwarancję zwrotu z inwestycji na poziomie kilkunastu procent rocznie. Dobrze wykonana fotowoltaika ma generować darmową energię przez minimum 20-30 lat. Jest to inwestycja długoterminowa, a zatem należy dążyć do tego, aby była również bezproblemowa w eksploatacji i nie wymagała od nas żadnego wysiłku.

Bum na fotowoltaikę w naszym kraju w ostatnim czasie spotęgował rządowy program "Mój prąd", który zachęcił gospodarstwa domowe do zdecydowania się na moduły słoneczne. W ramach programu rząd przewidział dofinansowanie w wysokości do 5000 zł. Jakiś czas temu zniesiony został podatek od otrzymanej dotacji, co również wpłynęło na zwiększenie ilości składanych wniosków. Obecnie liczba przyznanych dotacji to już ponad 68 tysięcy. Jednak, aby instalacja służyła nam jak należy, każdy inwestor powinien wiedzieć, jak powinna prawidłowo działać oraz jak uniknąć najczęstszych błędów podczas instalacji paneli fotowoltaicznych. Tylko wtedy zainwestowane pieniądze nie pójdą na marne, a decyzja okaże się trafiona.

Warto podkreślić, że instalacja fotowoltaiczna jest całkowicie bezpieczna, o ile oczywiście została wykonana prawidłowo. Wszelkie, czasem pozornie błahe niedociągnięcia mogą skutkować uszkodzeniem dachu,konstrukcji budynku, instalacji elektrycznej, a w skrajnych przypadkach nawet pożarem.

Przedstawiamy wybrane i częste błędy, z jakimi można się spotkać podczas realizacji inwestycji w instalację fotowoltaiczną.

Wybór złego wykonawcy

Na polskim rynku, z racji stale rosnącego zainteresowania fotowoltaiką, pojawia się dużo firm, które oferują usługi montażu mikroelektrowni słonecznych. Zanim jednak zdecydujesz się na konkretnego wykonawcę, zrób research. Sprawdź opinie o firmie, porównaj oferty oraz doświadczenie, zweryfikuj od jakiego czasu dany wykonawca zajmuje się fotowoltaiką, poproś go o referencje. Przykładowo jeśli firma istnieje od kilku miesięcy, a oferuje 10-letnią gwarancję, to jej wiarygodność powinna budzić wątpliwości. Znacznie bezpieczniej jest zdecydować się na firmę z długoletnim stażem, która oprócz gwarancji dysponuje chociażby własnymi ekipami instalacyjnymi, posiada ubezpieczenie OC na wykonane prace oraz bogate portfolio zrealizowanych projektów.

O to, jak się wyróżnić i co wpływa na wybór wykonawcy, zapytaliśmy Pana Tomasza Pijarczyka, członka zarządu firmy Bison Energy:

Nasz dobrze wyszkolony zespół zajmuje się wszystkim od początku do końca. Posiadamy własnych certyfikowanych instalatorów, projektantów dysponujących szeroką wiedzę z zakresu doboru urządzeń, a także doradców technicznych, którzy po prostu lubią opowiadać o energii ze słońca. Wzajemna wymiana informacji wewnątrz firmy pozwala na kompleksową obsługę Klienta końcowego od etapu ofertowego, aż po rozruch systemu i rozliczenie programów wsparcia. Podchodzimy do obsługi naszych Klientów tak, jak sami chcielibyśmy być obsługiwani, a to owocuje stale rosnącą liczbą realizacji.

Bez wątpienia takie kompleksowe podejście wpływa pozytywnie na zaufanie do danego wykonawcy.

Konkurujące, szczególnie mniej doświadczone firmy często przekonują inwestorów zdecydowanie niższą ceną. Ale szczególnie tutaj nie daj się zwieść. Niska cena w przypadku systemu, który ma być bezawaryjny przez 20-30 lat, niestety nie zawsze idzie w parze z jakością wykonania.

Instalacja fotowoltaiczna składa się z wielu elementów – to nie tylko moduły i falownik solarny. Warto dopytywać wykonawcę o system montażowy, zabezpieczenia, kable solarne, złączki kablowe (tzw. konektory) – sprawdzać, czy nawet drobne elementy posiadają odpowiednie gwarancje, certyfikaty i spełniają obowiązujące normy. Wyznajemy zasadę, że każda instalacja jest tak dobra, jak jej najsłabszy element – tu nie ma dróg na skróty. – dodaje Tomasz Pijarczyk.

Moduły fotowoltaiczne, wykonanie Bison EnergyModuły fotowoltaiczne, wykonanie Bison Energy / fot. Bison Energy

Brak porozumienia z wykonawcą

Masz już wybranego wykonawcę, który przyjechał zrealizować montaż? Nie oznacza to, że możesz już tylko czekać na dokończenie zadania. Zaufanie do wykonawcy jest jak najbardziej potrzebne, ale ufać należy z rozsądkiem. Warto więc w trakcie wykonywania instalacji fotowoltaicznej rozmawiać z instalatorami. Pytaj o materiały, z jakich korzystają, zabezpieczenia oraz system montażowy – sprawdź, czy podzespoły są zgodne z przedstawioną wcześniej ofertą. Zwróć też uwagę na samo podejście instalatorów do bezpieczeństwa wykonywanej pracy. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że firma, która właśnie montuje w twoim domu panele jest rzetelna i warto na niej polegać, a instalatorzy posiadają szeroką wiedzę na temat fotowoltaiki. Szybko dostrzeżesz, czy masz do czynienia z fachowcami.

Źle oszacowana ilość potrzebnej energii

Zanim zdecydujesz się na liczbę i model modułów fotowoltaicznych, ekspert z firmy wykonawczej powinien oszacować zapotrzebowanie na energię elektryczną w Twoim budynku, aby system został dobrany prawidłowo, a prąd był dostarczony w odpowiedniej ilości. Podczas określenia zapotrzebowania energetycznego pod uwagę bierze się kilka aspektów. Jeżeli analizujemy budynek już istniejący to kluczowe jest dotychczasowe zużycie energii – najczęściej odczytywane z archiwalnych faktur. Warto również poinformować wykonawcę o ewentualnie planowanych zmianach zużycia – zakup dodatkowych odbiorników energii, zmiana systemu grzewczego, czy też zmiana ilości mieszkańców danego gospodarstwa domowego. W sytuacji, gdy jesteśmy dopiero na etapie budowy, dobór systemu musimy oprzeć o pewne szacunki, warto w tym miejscu skonsultować się z dostawcami poszczególnych systemów – jak ogrzewanie, czy rekuperacja; ponadto należy poinformować eksperta od fotowoltaiki o naszym trybie życia i przyzwyczajeniach, które mogą mieć wpływ na zużycie energii elektrycznej. Sam fakt posiadania akwarium może zmienić znacząco profil naszego zapotrzebowania na energię.

Zacienienia

Cień to jeden z większych wrogów elektrowni fotowoltaicznych. Zacienienie wpływa na efektywność działania całego systemu, niezależnie od technologii jego wykonania. Dobrze przeprowadzony audyt lub analiza projektu budynku, pozwoli uniknąć zacienień albo chociaż zredukować ich występowanie do minimum. Warto pamiętać, że nawet niewielkie zacienienie może spowodować spadek efektywności paneli fotowoltaicznych, a co za tym idzie - o wiele mniejszą ilość wyprodukowanej energii. Jeśli jednak okaże się, że nie da się uniknąć zacienień, można zdecydować się na technologię wyposażoną w optymalizatory pracy przy każdym module – takie rozwiązanie wspomoże prawidłowe działanie instalacji.

Zły projekt

Zacienienia i szansa na ich zredukowanie powinny być uwzględnione w dokumentacji technicznej, ale to niejedyny element dobrego projektu instalacji fotowoltaicznej. Należy w nim uwzględnić także wymiary budynku, konstrukcję dachu, jego nośność oraz prawidłowe poprowadzenie przewodów. Poszczególni oferenci nie mogą bagatelizować aspektów bezpieczeństwa. Cały system musi się składać z elementów o odpowiedniej jakości, uwzględniać dobór podzespołów, zabezpieczeń elektrycznych po stronie prądu stałego i przemiennego, a także kalkulację uzysków dla danej lokalizacji.Takie elementy powinny się znaleźć już w kosztorysie do oferty.

Zły kąt ustawienia paneli

Kąt i azymut ustawienia paneli fotowoltaicznych ma również bardzo duże znaczenie. W naszych szerokościach geograficznych za optymalną uznaje się ekspozycje modułów fotowoltaicznych na południe pod kątem 30-35 stopni. Niemniej kąt dachu w przedziale 10-50 stopni jest wystarczająco optymalny dla produkcji i nie wymaga dodatkowych stelaży, które będą go poprawiać. Różnica w uzyskach między kątem 35, a 15 to około 3% w skali roku. Warto również zwrócić uwage, że choć instalacje w układzie wschód-zachód generują ok. 15% mniej energii w skali roku to generowana w nich energia lepiej dopasowuje się do profilu zużycia typowego gospodarstwa domowego – produkujemy więcej energii w godzinach porannych oraz w godzinach wieczornych, czyli wtedy gdy przebywamy w domu. Ułożenie modułów koniecznie skonsultuj z wykonawcą na etapie ofertowym.  

Odchylenie i kąt instalacji fotowoltaicznejOdchylenie i kąt instalacji fotowoltaicznej / fot. Bison Energy

Instalacja fotolwotlaicznaInstalacja fotolwotlaiczna / fot. Bison Energy

Zły montaż

Jak przy każdych robotach doświadczenie i jakość wykonanej usługi ma duże znaczenie dla gwarancji i długoletniego, bezawaryjnego funkcjonowania. Błędy montażowe, niestosowanie się do instrukcji producentów poszczególnych podzespołów, nieznajomość norm i przepisów, brak wykonania stosownych pomiarów – mogą nieść za sobą bardzo negatywne konsekwencje. Na szali ważą się nie tylko ewentualne mniejsze uzyski własnej energii ze słońca lub trudności z bezproblemowym zgłoszeniem i przyłączeniem instalacji do sieci dystrybucyjnej, ale również bezpieczeństwo użytkowników danego systemu.

Brak ubezpieczenia

Często inwestorzy decydujący się na instalację fotowoltaiczną wychodzą z założenia, że dodatkowe ubezpieczenie systemu nie jest potrzebne. To duży błąd. Należy poszukać dodatkowego ubezpieczenia dla samej elektrowni słonecznej lub rozszerzyć dotychczasowe ubezpieczenie budynku o nowopowstały system. Większość ubezpieczycieli posiada już procedury na taką ewentualność, niejednokrotnie pomoże to również zweryfikować poprawność wykonanej instalacji.

Brak monitoringu

Podstawą bezpiecznej pracy już istniejącego systemu jest jego monitoring. Dostępne technologie już w standardzie pozwalają, aby użytkownik końcowy posiadał w swoim smartfonie aplikację, gdzie stale da się zweryfikować obecny status własnej elektrowni słonecznej – czasem nawet z dokładnością, co do każdego, pojedynczego modułu fotowoltaicznego. Dokładna diagnostyka i stałe raportowanie to kluczowe narzędzia dostępne dla użytkownika końcowego. Wymagaj od swojego wykonawcy, aby przekazał ci dostęp do danych dotyczących produkcji energii, dzięki temu w każdej chwili będziesz mógł sprawdzić, czy wszystko działa należycie oraz ile udało się już zaoszczędzić.