Prostota i funkcjonalność - mieszkanie w Gdyni

Nieduży metraż i tylko dwie wytyczne - prostota i funkcjonalność. Takie wymagania miał właściciel tego lokum położonego w Gdyni. Opracowaniem projektu aranżacji wnętrz zajęła się pracownia studioLOKO. Z jakim rezultatem?

Dwa pokoje i niewygórowane żądania co do wystroju - z jednej strony wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego. Z drugiej jednak - czy da się urządzić mieszkanie nie tylko ładne, ale i wygodne dla kogoś, kto powiedział nam tak niewiele o swoich potrzebach?

Powierzchnia mieszkania to 50 m kw. Z korytarza wchodzi się do łazienki oraz salonu z aneksem kuchennym. Z kolei wejście do sypialni znajduje się tuż obok sofy w salonie. Część dzienna stanowi jedną wspólną przestrzeń - brak podziałów został dodatkowo podkreślony poprzez zastosowanie na wszystkich ścianach białego koloru. Monotonnie? Niekoniecznie. Biel to doskonałe tło dla mebli i dodatków - a szczególnie ładnie prezentuje się drewno, którego w tym mieszkaniu również nie zabrakło. Zaprojektowane rozwiązania miały być praktyczne, a materiały wytrzymałe - dzięki temu właściciel przez co najmniej kilka najbliższych lat nie będzie musiał zaprzątać sobie głowy remontami i wymianą tego, co mogłoby się zepsuć.

W całym mieszkaniu (poza łazienką) na podłodze położono panele - to jeden z trików, dzięki którym przestrzeń sprawia wrażenie większej. Podobny efekt dało zastosowanie białych drzwi wewnętrznych marki INTER DOOR, które są niemal niewidoczne na tle ścian. Zwraca za to uwagę ich wysokość - są do samego sufitu, przez co mogłoby się wydawać, że otwieramy nie drzwi, a fragment ściany. Dużym atutem mieszkania są też wysokie okna z ościeżnicami w kolorze drewna. Z nich rozciąga się piękny widok na las, który można podziwiać nawet z pozycji leżącej w sypialni.

W salonie ciekawym elementem (nie tylko ozdobnym) jest kompozycja z pojedynczych półek przypominających kubiki. Klasyczny regał w tym miejscu by się nie zmieścił - dzięki podwieszeniu półek wyżej na ścianie pod spodem można było postawić sofę. Półki zostały wykonane przez stolarza na zamówienie według autorskiego projektu studioLOKO.

Znaczącą rolę w tym wnętrzu odgrywa również zieleń. Sztuczna - pod postacią koloru oraz wzorów roślinnych na poduszce i grafice na ścianie oraz naturalna - w formie kwiatów doniczkowych - dużych na podłodze i małych na półkach nad sofą. Jak projektantki poradziły sobie z dobraniem odpowiednich donic? W dość oryginalny sposób - wstawiły bowiem duże rośliny w zwykłych doniczkach w plecione kosze, które nawiązują stylem do lampy wiszącej nad stołem. Takie drobne akcenty sprawiają, że aranżacja wydaje się mniej surowa.

Zabudowa meblowa w aneksie kuchennym jest pozbawiona uchwytów, a na blacie roboczym i ścianie tuż nad nim znalazł się ten sam materiał wykończeniowy. Ograniczenie do minimum kolorów i ozdobników sprawia, że kuchnia wydaje się być przedłużeniem salonu, a nie oddzielną strefą roboczą.

W sypialni projektantki zdecydowały się wprowadzić mocniejszy kolor w postaci łóżka z zagłówkiem, którego przedłużenie płynnie przechodzi w półkę pełniącą rolę stolika nocnego. Nie wystarczyło miejsca na lampę nocną, więc jej funkcję przejął kinkiet po drugiej stronie łóżka.

Łazienka to oaza spokoju, w której również króluje biel - elegancko podkreślana przez oświetlenie liniowe. Zabudowa na wymiar mieści wszystko, co nie powinno znajdować się na widoku, pomagając w zachowaniu porządku.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>