Żegnajcie prysznice walk-in. Nowy hit podbija łazienki

Prysznice walk-in wciąż są popularne, ale nowy trend w łazienkach szybko zyskuje na znaczeniu. Coraz więcej osób wybiera rozwiązanie typu wet room.
Prysznic
Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Wyborcza.pl

Jeszcze niedawno prysznice walk-in były symbolem nowoczesnej łazienki. Dziś jednak coraz częściej ustępują miejsca nowemu rozwiązaniu, które idzie o krok dalej. Mowa o tzw. wet room, czyli łazience zaprojektowanej jako jedna, otwarta przestrzeń.

Koniec walk-in - nowe podejście

Prysznice walk-in nadal są chętnie wybierane, ale użytkownicy zaczynają dostrzegać ich ograniczenia. Coraz więcej osób szuka rozwiązań, które jeszcze bardziej otwierają przestrzeń i eliminują podziały w łazience

Nowy trend nie polega już tylko na usunięciu drzwi czy brodzika. Chodzi o całkowitą zmianę podejścia do projektowania - łazienka przestaje być zbiorem stref, a staje się jedną spójną całością.

Wet room - przestrzeń bez granic

Wet room to rozwiązanie, w którym nie ma klasycznej kabiny ani wyraźnie wydzielonego prysznica. Cała przestrzeń jest przystosowana do kontaktu z wodą, a zamiast zamknięcia stosuje się jedynie lekkie przesłony, np. szklane tafle

Efekt jest bardzo nowoczesny i minimalistyczny. Brak progów i ograniczeń sprawia, że łazienka wydaje się większa i bardziej funkcjonalna. To rozwiązanie szczególnie docenią osoby ceniące prostotę i wygodę.

Minimalizm i funkcjonalność - ale z warunkami

Jedną z największych zalet wet roomu jest łatwość utrzymania czystości. Brak prowadnic, zakamarków i brodzika oznacza mniej miejsc, w których gromadzi się brud czy kamień

To jednak rozwiązanie wymagające dobrego projektu. Kluczowe są odpowiednie spadki podłogi, skuteczna hydroizolacja i dobra wentylacja. Bez tego woda może rozlewać się po całej łazience, co obniża komfort użytkowania

Dodatkowo realizacja takiego projektu jest zwykle droższa i bardziej wymagająca niż montaż klasycznego prysznica.

Choć prysznice walk-in wciąż pozostają popularne, trend wyraźnie się zmienia. Wet room to kolejny krok w stronę minimalizmu i maksymalnej funkcjonalności - rozwiązanie, które redefiniuje sposób, w jaki korzystamy z łazienki.

Więcej o: