Szalone...trumny z designem

Aby ostatnia droga nie była nudna.

Śmierć to element naszego świata, z którego raczej nie wypada się śmiać.

Poważnie traktując ceremonię pogrzebową nie wyobrażamy sobie innej niż elegancka, tradycyjna trumna.

Okazuje się jednak, że ostatnimi czasy co raz większą popularność zyskują trumny, urny i nagrobki projektowane specjalnie na życzenia klienta.

Z tego właśnie trendu korzysta angielska firma Crazy Coffins, która specjalizuje się w bardzo wymyślnych trumnach.

Wyobraźcie sobie zatem pochówek w gigantycznej torbie podróżnej  Louis Vuitton, czy w replice Rolls Royce'a z 1913 roku...

Dla projektantów z Crazy Coffins nie ma wzorów niemożliwych do zrealizowania.

Crazy Coffins. Trumna - baletka, zamówiona przez Pat Cox, pielęgniarkę, nauczycielkę muzyki i miłośniczkę baletu...

Często te niesamowite łoża spoczynku powstają na zamówienie jeszcze żyjących klientów, którzy pragną być w przyszłości pochowani w trumnie symbolizującej ich pasje czy zawody.

Zapewne maja też wywołać choć mały uśmiech na twarzy żałobników, nawet w tej  bardzo trudnej chwili.

Zdjęcia >>

Szalone trumny były pokazywane na kilku wystawach w Europie. Zobaczcie jedną z nich na wideo poniżej:

 
Więcej o: