IKEA popełniła plagiat?

Jedno z krzeseł koncernu Ikea do złudzenia przypomina produkt amerykańskiej meblarskiej marki Emeco. Sprawa o plagiat trafiła do sądu. Jak zakończył się spór miedzy firmami?

Niedawno obie firmy wydały wspólne oświadczenie, ogłaszając, że kompromis został osiągnięty. Amerykańska marka meblarska Emeco zaakceptowała pozasądową ugodę z Ikeą, po tym jak oskarżyła szwedzkiego giganta meblowego o skopiowanie projektu jednego z krzeseł.

Przypomnijmy, że Emeco złożył pozew o naruszenia praw autorskich przez Ikea w Sądzie Rejonowym w Monachium w Niemczech w minionym roku.

Zawarta ugoda to jednak wyraźny znak w stronę uznania roszczeń Emeco i w zasadzie potwierdzenie, że firma posiada prawa własności intelektualnej do krzesła 20-06, które zostało zaprojektowane przez Normana Fostera w 2006 roku. O co chodzi?

Krzesło Fostera w 80 % zostało wykonane z aluminium z recyklingu i waży zaledwie 3.2 kg, a jego cena to ok. 540 funtów w Wielkiej Brytanii. Natomiast krzesło Melltorp, które według amerykanów było wyraźnie "inspirowane" ich produktem, posiada stalowy stelaż i polipropylenowe siedzenie i oparcie, ważąc 5.6 kg przy cenie 20 funtów.

Szczegóły zawartej ostatnio ugody pozostają poufne, ale obie firmy zapewniły, że są zadowolone z takiego rozwiązania. W oświadczeniu, Josefin Thorell z działu komunikacji korporacyjnej Grupy Ikea powiedział jedynie, że firma "nigdy celowo nie kopiowała produktów". Jedaka nikt nie komentuje tego, czy mebel zostanie wycofany ze sprzedaży z sieci sklepów Ikea.