Elektryczne szczoteczki do mycia zębów [WYBÓR REDAKCJI]

Karolina Mucha
27.10.2017 11:00
Szczoteczki elektryczne to ogromna wygoda przy użytkowaniu, a także lepsza higiena jamy ustnej. Cieszą się dużą popularnością, choć ich cena jest wyższa od tradycyjnych. Nasza redakcja wybrała dla was kilkanaście modeli.

Szczoteczki elektryczne są bezkonkurencyjnie najwygodniejsze. Dzięki obracającym się końcówkom zęby są doskonale wyczyszczone, nawet jeśli nie znamy prawidłowej techniki mycia zębów lub po prostu nie mamy na to siły. Dodatkowo szczoteczka masuje dziąsła.

Warto kupić model z wbudowanym odmierzaczem czasu, który skontroluje codzienne szczotkowanie. Elektryczny model szczoteczki posłuży przez długie lata, wszystko dzięki wymiennym końcówkom, dostępnych w różnych rodzajach.

Możemy kupić Szczoteczkę na baterię lub z podstawką, w której znajduje się ładowarka. Dentyści zgodnie potwierdzają, że warto kupić szczoteczkę elektryczną, gdyż lepiej usuwa ona wszelkie zanieczyszczenia - można powiedzieć, że wszystko właściwie robi za nas. 

Wybierając szczoteczkę, zwrócimy uwagę na częstotliwość jej obrotów. Im jest ona większa, tym lepiej dla naszych zębów. Ważna jest także wielkość szczoteczki oraz twardość włosia.

Poniżej znajdziecie wybrane modele szczoteczek elektrycznych.

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (4)
Zaloguj się
  • pafciu1

    Oceniono 2 razy 2

    co za debilny artykuł !Zero faktów ,testów czy czegokolwiek........dramat

  • Radosław Starzyk

    Oceniono 1 raz 1

    Najlepsze były te z rossmana na baterie. Tyle chyba że były za bardzo dobre i rossman je wycofuje - mało się psuły tanie wkłady. Miałem kilka razy szczoteczki Acu brauna ale psuły się zaraz po gwarancji - tą z rossmana mam już 4 rok i dalej działa tylko wkłady wymieniam o której coraz ciężej.

  • pan_draska

    Oceniono 2 razy 0

    Bardzo lubię Sonicare Philipsa :) , żonie pada definitywnie raz na rok, serwis w kilka dni wymienia napęd na nowy na gwarancji, tydzień temu odebrałem po raz czwarty nowiutki napęd z dwuletnią gwarancją. Niestety ja byłem bardziej delikatny i moja zepsuła się dopiero po gwarancji. Sobie musiałem kupić nowy napęd.

  • pan_draska

    0

    Philips stosuje ciekawą politykę cen końcówek. To jest chore żeby kawałeczek plastiku kosztował 20-25zł. Kupuję zamienniki pięcio- siedmiokrotnie tańsze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX