Jakie zbiorniki na deszczówkę?

Marta Stankiewicz, materiały prasowe, oprac. maru
19.07.2018 15:44
Woda deszczowa prawnie uznawana jest za ściek, płacimy za jej odprowadzenie do kanalizacji. A gdyby tak odpowiednio nią pokierować i wykorzystać, zmniejszając jednocześnie zużycie wody? Pomogą nam w tym zbiorniki na deszczówkę.

Zbiorniki na deszczówkę naziemne czy podziemne

Zbiorniki na deszczówkę mogą być ustawiane na poziomie gruntu, zakopane pod jego powierzchnią (jeśli poziom wód gruntowych jest niski) lub ustawione w piwnicy – wybór należy do nas. Niewątpliwie powinny być nieprzezroczyste, by woda się nie ogrzewała i aby nie docierało do niej światło. Najlepsze są cysterny wykonane z polietylenu. Na rynku można znaleźć zbiorniki na deszczówkę, które wewnątrz wyścielone są wytrzymałą, elastyczną folią.

Beczka pod rurą spustową to prosty sposób na łapanie deszczówki, wymaga jednak zastosowania zbieracza.Beczka pod rurą spustową to prosty sposób na łapanie deszczówki, wymaga jednak zastosowania zbieracza. Fot. bioekowy.pl

Jeśli wybierzemy wariant zakładający ukrycie zbiornika w gruncie, nie należy zakopywać go głębiej niż 50 cm, licząc od jego górnej krawędzi do poziomu terenu. Podziemne zbiorniki na deszczówkę powinny być otoczone co najmniej 20. cm szczeliną wypełnioną grysem (oprócz polietylenowych, możemy zafundować sobie zbiorniki betonowe na deszczówkę). Jeśli wybierzemy zaś wariant naziemny, nie musimy obawiać się, że oszpecimy ogród: w sklepach bez problemu można znaleźć ozdobne zbiorniki na deszczówkę, na przykład w kształcie amfor.

Zbiorniki na deszczówkę: pojemność

Zbiorniki na deszczówkę powinny być połączone z kanalizacją ogólnospławną (za pomocą syfonu zatrzymującego nieprzyjemne zapachy), na wypadek szczególnie silnych opadów. Ważne też, by przed podaniem do zbiornika woda była oczyszczona w koszach rur spustowych z zanieczyszczeń stałych, a z drobniejszych - w nadrynnowych lub podziemnych filtrach żwirowych. Pojemność cysterny dobiera się do powierzchni dachu, czyli ilości wody, jaką można z niego przechwycić. Przyjmuje się, że z 25 m² dachu zbiera się średnio 1 m³ wody. W sprzedaży są zasobniki o pojemności nawet do 10000 l (można je łączyć w baterie).

Jak podłączyć zbiornik na deszczówkę do rynny

Jednym z najprostszych, a zarazem bardzo efektywnych sposobów jest montaż wyłapywacza wody zwanego również zbieraczem deszczówki. To element montowany bezpośrednio do rury spustowej, posiadający odpowiednie wyjście, którym deszczówka przedostaje się do podstawionego wcześniej zbiornika. Ciekawym rozwiązaniem jest zbiornik w kształcie kropli, podłączany do rury spustowej wyposażony w kranik u dołu i zintegrowaną, samonapełniającą się konewkę.

Zbiorniki na deszczówkę; co zamiast

Dobrym pomysłem jest zamontowanie specjalnych skrzynek rozsączających, które montujemy pod ziemią. Takie rozwiązanie pozwala stworzyć specyficzny „magazyn”, z którego woda stopniowo wsiąka w otaczający grunt. Istotną cechą skrzynek jest to, że zaprojektowane są w taki sposób, by podczas opadów gromadziły duże ilości wody, a następnie powoli rozprowadzały ją w ziemi.

Należy pamiętać, że w przypadku odprowadzania wody z rury spustowej bezpośrednio do kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, konieczne jest zamontowanie osadnika wraz z koszyczkiem, które zatrzymają wszelkie zanieczyszczenia np. liście czy gałęzie.

Ze zbiornika na deszczówkę - do domu

Woda deszczowa jest miękka, gdyż nie zawiera magnezu i wapnia, dzięki czemu idealnie nadaje się do prania i zmywania. Jeśli chcemy ją w ten sposób zagospodarować, trzeba stworzyć specjalną instalację do jej rozprowadzenia - woda deszczowa nie może mieszać się z wodą pitną (do tego celu stosuje się zawory antyskażeniowe). Wodę ze zbiornika do odbiorników - spłuczki, pralki czy kranu ogrodowego - rozprowadza się rurami przy użyciu specjalnej pompy (dobiera się ją do potrzeb mieszkańców oraz do przewidywanego poboru wody). Ponieważ woda deszczowa zawiera roztwory słabych kwasów (głównie węglowego), ma właściwości korozyjne, do wykonania instalacji rozprowadzającej stosuje się tylko rury z tworzyw sztucznych. Odbiorniki zasilane deszczówką, np. rezerwuar toalety, powinny być zaopatrzone w dodatkowe doprowadzenie wody z wodociągu, która będzie konieczna w razie niedoboru deszczówki. Szacunkowo, wykonanie instalacji do wykorzystywania deszczówki w domu amortyzuje się po około ośmiu latach.

Zbiorniki na deszczówkę: ceny 

Ceny zbiorników na deszczówkę są bardzo zróżnicowane, bo zależą od wielu czynników – od pojemności, od tego, czy chodzi o zbiornik naziemny czy do wkopania w ziemię, ceramiczny czy plastikowy etc. I tak na przykład zbiornik na wodę deszczową o pojemności 210 l, wykonany z wytrzymałego tworzywa sztucznego, zaopatrzony w kurek spustowy, który umożliwia przelewanie wody do innego, podręcznego pojemnika, dostępny jest już za 85 zł. Zbiorniki betonowe na deszczówkę podziemne można nabyć nawet i za niespełna 600 zł. Ale polietylenowy ekstra zbiornik na deszczówkę o pojemności 10000 l, z możliwością posadowienia w wodach gruntowych, to już wydatek rzędu 12 500 zł.

Zbiornik na deszczówkę: czy warto

Dlaczego warto łapać deszcz? Podczas dziesięciominutowego deszczu z dachu o powierzchni 120 m² można zebrać ok. 180 l wody. To mniej więcej tyle, ile trzeba do dwudziestokrotnego spłukania toalety, uprania sześciu „wsadów” w pralce lub trzykrotnego umycia samochodu (mówiąc nawiasem – deszczówka świetnie nadaje się zarówno do prania, bo środki piorące lepiej się pienią w miękkiej wodzie, jak i mycia samochodu – w tym wypadku nie pozostawia białych śladów). Wykorzystanie deszczówki w domu pozwala ograniczyć zużycie wody pitnej o około 80 l, czyli niemal połowę dziennego zużycia, szacowanego na 200 l, w skali roku to oszczędność 30 m³.

Ale zagospodarowanie wody deszczowej to nie tylko sposób na obniżenie rachunków, lecz także wyraz troski o środowisko. Oszczędnie i ekologicznie zarazem. Deszczówkę można wykorzystywać do nawadniania i podlewania ogrodów, napełniania oczek wodnych czy basenów, a także do sprzątania. Dzięki deszczówce użytej do prac wokół domu udaje się ograniczyć ogólne zużycie wody nawet do 50 proc.