Ćmielów i Chodzież - historia polskiej porcelany, która zachwyca dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej

Sara Niedolaz, Karolina Kielak
03.10.2019 09:00
Krucha jak skrzydło łabędzia, biała jak obrus na dębowym stole w wigilijny wieczór. Porcelana Polskich Fabryk Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A. wzrusza swoją delikatnością i precyzją wykonania, przywołuje wspomnienia chwil spędzanych z najbliższymi. Klasyczne serwisy obiadowe, przekazywane z pokolenia na pokolenie niczym najcenniejsze pamiątki, wciąż są dla Polaków synonimem tradycji w najlepszym wydaniu. Dziś za pośrednictwem Ćmielów Design Studio zachwycają cały świat!

Design po polsku: Ćmielów i ChodzieżDesign po polsku: Ćmielów i Chodzież mat. prasowe / Kolaż Czterykaty.pl

U cioci na imieninach, u babci na urodzinach

- Zanieś do dużego pokoju, tylko nie stłucz! - prawdopodobnie każdy z nas przechowuje w swojej pamięci wspomnienia z dzieciństwa związane z serwisem obiadowym "z Chodzieży" lub "Ćmielowa". Misternie wykonane talerze, półmiski czy filiżanki zawsze należały do grona przedmiotów, które wymagały specjalnego traktowania. Przeniesienie z kuchni do dużego pokoju ozdobionego delikatną, złotą wstążką talerza z zupą, czy filiżanki z kawą, wymagało nie lada koncentracji. Chwila nieuwagi i wesoła impreza u cioci na imieninach mogła zamienić się w jednostajny lament lub skrywany latami gniew z powodu uszczerbku, jaki poniósł ukochany komplet, trzymany tylko na specjalne okazje. Mało kto mógł pozwolić sobie na więcej niż jeden zestaw, dlatego korzystało się z nich tylko w trakcie świąt i uroczystych okazji.

Ćmielów - zestaw RococoĆmielów - zestaw Rococo mat. prasowe

Nic więc dziwnego, że nasza pamięć łączy te subtelne, porcelanowe wzory z najszczęśliwszymi momentami, do których wciąż chcemy wracać. Co ciekawe, kolekcje z Ćmielowa zaprojektowane w odległej przeszłości wciąż cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Przykładem jest kolekcja Rococo, która powstała w XIX w. pod nazwą "Rococo Sevres". Płynne linie oraz subtelny, organiczny, przypominający spienione fale rocaille - ornament stanowiący kwintesencję epoki rokoka - czynią z elementów tworzących ową kolekcję prawdziwe dzieła sztuki. Rococo to najlepszy dowód na ponadczasowość klasycznych wzorów polskiej porcelany. Z kolei kolekcja "Lwów" z Ćmielowa, zaprojektowana w latach 30. XX wieku to hołd dla stylu Art Deco. Naczynia mają geometryczne formy i są wykończone wyrafinowanymi uchwytami w kształcie pąków róży. Wielu z nas nadal wybiera klasyczne kształty i eleganckie zdobienia Ćmielowa i Chodzieży, bo mają w sobie cennego ducha przeszłości. 

Wszystko zaczęło się w Ćmielowie

Losy Ćmielowa i Chodzieży splotły się ze sobą na stałe dopiero w 2013 roku. Wówczas powstały Polskie Fabryki Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A. Historia każdej z nich sięga jednak daleko wstecz i niesie ze sobą wiele niespodzianek. Pierwszym jej bohaterem był garncarz z Ćmielowa Wojtas, który założył niewielką manufakturę, gdzie w towarzystwie kilku innych garncarzy tworzył wyroby gliniane. W roku 1804 fabryka oficjalnie rozpoczęła swoją działalność, produkując fajans. Następnie przeszła przez ręce kilku różnych właścicieli, by w 1839 roku trafić do rodziny Weissów. Wtedy właśnie zainicjowano produkcję porcelany.

Początki fabryk w Ćmielowie i Chodzieży sięgają przełomu XVIII i XIX wiekuPoczątki fabryk w Ćmielowie i Chodzieży sięgają przełomu XVIII i XIX wieku Shutterstock

Powstała pod koniec XIX wieku na gruzach zamku Grudzińskich fabryka "Chodzież" również przeszła przez kilka różnych etapów działalności, zanim rozpoczęła produkcję porcelany. W 1926 jej właścicielem stała się Spółka Akcyjna Porcelany w Ćmielowie, a produkcja fajansu zmieniła się w wytwórnię porcelitu. Do ponownego podziału dwóch fabryk doszło w latach 50. XX wieku. Los chciał jednak, aby ostatecznie te sławne w całej Europie giganty połączyły się w jeden, sprawnie działający organizm, do czego doszło we wspomnianym już roku 2013.

Obecnie możemy podziwiać wyroby ceramiczne Ćmielowa, Chodzieży, a także Ćmielów Design Studio, tworzące wspólnie Polskie Fabryki Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A. Ćmielowska fabryka specjalizuje się w tradycyjnych wyrobach najwyższej jakości, Chodzież kieruje swoje produkty do polskich rodzin, towarzysząc im na co dzień i podczas szczególnych uroczystości, a Ćmielów Design Studio odpowiada na potrzeby nowoczesności, czerpiąc jednocześnie z wieloletniej tradycji. Cechą wspólną tych trzech wytwórni jest wysoka jakość, poszanowanie tradycji i niepowtarzalne wzornictwo, które urzeka i zapada głęboko w pamięć.

Ćmielów Design Studio - kolekcja Blue LineĆmielów Design Studio - kolekcja Blue Line mat. prasowe

Są dziedziny, w których innowacja przegrywa z tradycyjną pracą rąk ludzkich. Porcelana jest na to najlepszym przykładem

 - mówi Inga Kamińska, prezes zarządu Polskich Fabryk Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A.

Królewski obiad? Tylko na talerzach z Ćmielowa!

Ćmielowska porcelana gościła na stołach monarchów i dyplomatów na całym świecie, m.in: na dworze Jego Królewskiej Wysokości Filipa Króla Belgów, w Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Premiera RP czy w Watykanie. Jednocześnie klasyczne serwisy od pokoleń towarzyszą najważniejszym, uroczystym momentom w życiu "zwykłych" Polaków.

Doskonale wykonane i jednocześnie tak kruche i delikatne naczynia z Ćmielowa nie są może najlepszym wyborem, gdy planujemy rodzinne przyjęcie z gromadką rozbieganych wokół stołu dzieciaków. Sprawdzą się jednak zawsze wtedy, gdy chcemy stworzyć wokół stołu wyjątkową atmosferę, uczcić podniosłą chwilę, przyjąć niezwykłego gościa lub, zwyczajnie - doświadczyć odrobiny luksusu. Każdy przedmiot wykonany jest ręcznie i stanowi efekt ścisłej współpracy wielu osób. Jakość rzemiosła czuć - i w eleganckiej formie naczyń, i w detalach.

Ćmielów - kolekcja Astra IndiaĆmielów - kolekcja Astra India mat. prasowe

Każdy przedmiot - filiżanka imbryk czy talerz, to efekt pracy co najmniej ośmiu osób współgrających ze sobą niczym w idealnie dostrojonej orkiestrze

- mówi Inga Kamińska, prezes zarządu Polskich Fabryk Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A. Wydaje się, że im więcej nowych, praktycznych i w dodatku atrakcyjnych wizualnie rozwiązań dostarczają nam współczesne sklepy sieciowe, tym bardziej przyciągają nas przedmioty kruche, "śmiertelne" i niezaprzeczalnie piękne.

Jednak zachwyt nad bezosobowymi, nietłukącymi się talerzami, który przeżywaliśmy w latach 90. mamy już prawdopodobnie za sobą. To dlatego znowu szukamy w przedmiotach emocji, ulotności i ponadczasowego uroku. Luksusem w przypadku Ćmielowa jest sama możliwość korzystania z dziedzictwa historycznego i kulturowego, które niesie za sobą marka.

A co jeśli wolimy nowoczesne wzornictwo? Ćmielów ma w swoim portfolio odpowiedni produkt - kolekcje Design Studio. 

Ćmielów Design Studio - nowe oblicze polskiej porcelany 

Ćmielów Design Studio to najmłodsze dziecko Polskich Fabryk Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A.  To właśnie ćmielowskie studio projektowe współpracuje z artystami z całego świata, tworząc niesamowite zestawy porcelany. Myślą przewodnią pracowni jest "Przemysł - sztuka - rzemiosło. Nowe oblicze polskiej porcelany". Celem jest łączyć współczesne artystyczne inspiracje, wielowiekową tradycję manufaktury ćmielowskiej ze szlachetnym materiałem.

Marka została założona w 2013 roku, a już cieszy się wielkimi sukcesami, m.in. obecnością w MoMA (Museum of Modern Art w Nowym Jorku). Projektanci pod dowództwem Marka Cecuły, uznanego designera i artysty ceramiki, udowadniają, że w temacie porcelanowych wyrobów nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa. Porcelana z Design Studio jest nowoczesna, choć wiele pomysłów czepie ze stylu retro. Wśród najbardziej docenionych kolekcji są m.in. "Nectar", "New Atelier", "Pogięta". Zdobywały nagrody na polskich i międzynarodowych festiwalach designu, m.in. w Łodzi.

Z Ćmielowa do Nowego Jorku i Hong Kongu, czyli najlepsze kolekcje Design Studio

Kubki z kolekcji "Nectar" Ćmielów Design Studio powstały na styku tradycji i nowoczesności. Sama forma kubka jest prosta, smukła i wysoka, doskonale sprawdzi się w nowoczesnych kuchniach. Elementem tradycji jest ucho kubka, które zostało zaprojektowane już w latach 30. XX wieku - to klasyczny element filiżanek produkowanych przez Fabrykę Porcelany Ćmielów. Kubki wykonane są z porcelany - matowej na zewnątrz i szkliwionej wewnątrz. Kolekcja "Nectar" to autorski projekt Marka Cecuły z 2016 roku.

Kubki z kolekcji Nectar - Ćmielów Design StudioKubki z kolekcji Nectar - Ćmielów Design Studio Źródło: fabrykaform.pl

"New Atelier" to debiutancka kolekcja Ćmielów Design Studio, która umożliwia mieszanie i łączenie ze sobą różnych wzorów naczyń. Linię wyróżniono w plebiscycie Must Have 2013 organizowanym przez Łódź Design Festiwal i włączono do kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie oraz we Wrocławiu. To przykład dobrego współczesnego wzornictwa, zaprojektowanego w myśl zasady "mix & match" - mieszaj i łącz.

Każdy z produktów z linii - talerz, półmisek, filiżankę czy czajniczek, można kupić oddzielnie. Dostępne są w różnych kolorach. Dobrze wyglądają w jednej linii kolorystycznej, ale zabawa polega na łączeniu kolorów i tworzeniu własnych, indywidualnych kombinacji. To świetny dowód na to, że porcelaną naprawdę można się bawić! Dekoracje na naczyniach nawiązują do okresu minimal-artu, czyli minimalizmu z lat 60. Zestaw "New Atelier" spodobał się również za oceanem! Obecnie znajduje się w ofercie MoMa Design Store w Nowym Jorku i w jego oddziele w Hong Kongu. 

New Atelier - Ćmielów Design StudioNew Atelier - Ćmielów Design Studio www.fabrykaform.pl

Kolekcja "Pogięte" to porcelana, która wygląda jak...papier! "Pogięte" to jedna z najpopularniejszych kolekcji Ćmielów Design Studio. Zaprojektowali ją w 2013 roku projektanci ze studia Modus Design we współpracy z fabryką w Ćmielowie. Naczynia z tej serii, chociaż wykonane z doskonałej jakości porcelany, mają formy przypominające pomiętą kartkę papieru. W kolekcji "Pogięte" znajdziemy kubki, wazony, czajniki, talerzyki i misy. Daje ona wiele możliwości. Sam decydujesz, czy kubek będzie pojemnikiem na długopisy, łyżeczki czy po prostu będziesz z niego pić ulubioną herbatę.

Z Ćmielów Design Studio współpracuje wielu polskich artystów. To między innymi Andrzej Marian Bartczak, który realizuje w Polskich Fabrykach Porcelany Bibliotekę liczącą setki ceramicznych (porcelanowych) tablic, instalacji i książek artystycznych z własnymi tekstami.

Alicja Podgórska Birkner znana jest z projektu filiżanki z wypływającym z czerepu uchwytem (a nie doklejanym, jak robiono do tej pory) i małych filiżanek do espresso bez uchwytu. Projektantka odeszła też od klasycznej formy talerza na zupę, zastępując go miseczką, z której można jeść płynne dania, ale można w niej też podać sałatkę lub przystawkę i wykorzystać podczas imprez "na stojąco", ponieważ miseczki mają uchwyty.

Projektantka osiągała sukcesy w dziedzinie designu już od czasów studenckich. Od początku była też związana z Polskimi Fabrykami Porcelany. W ramach projektu dyplomowego na Akademii Sztuk Pięknych Alicja Podgórska zaproponowała zestaw do kawy i herbaty oraz krótkich posiłków dla gastronomii, który znalazł się wśród najlepszych prac eksponowanych potem w warszawskiej Zachęcie. Zestaw ten powstał w 1988 roku i został wykonany z chodzieskiej porcelany. 

Z Ćmielów Design Studio współpracują także Stanisław Brach, Gustaw Hadyna, Marek Kotarba, Beata Maria Orlikowska, Łukasz Stawarski, Marzena Wolińska, ale studio projektowe wciąż pozostaje otwarte na nowych twórców. Na stronie internetowej Polskich Fabryk Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A. znajduje się specjalny formularz, za pośrednictwem którego firma zaprasza debiutantów (i nie tylko) do zgłaszania się z własnymi projektami.

Polska porcelana znowu na topie. Gdzie ją kupić?

Polska porcelana znowu cieszy się dużym powodzeniem. Można kupić ją w sieci, a indywidualne projekty warto śledzić na cyklicznych targach. Można znaleźć ją np. na Targach Rzeczy Ładnych. Jeśli marzysz o pięknej porcelanie, a nie możesz wybrać się na targi, warto odwiedzić nowoczesne butiki z porcelaną, na przykład Porcelanowa w Warszawie. To miejsce w niczym nie przypomina starych, ciemnych i zakurzonych sklepów, które znamy z dawnych lat. Takich "butików" z porcelaną jest coraz więcej i to jest bardzo dobry znak!