Maria Jeglińska-Adamczewska: Chciałam stworzyć małą architekturę dla ciała

Wioleta Bednarczyk
22.09.2020 17:05
Tylko dziewięciu projektantów z całego świata, a wśród nich Polka - Maria Jeglińska-Adamczewska. Opowiada o międzynarodowym wyzwaniu projektowym "Connected", które polegało na stworzeniu stołów i siedzisk na użytek własny, dostosowanych do nowego trybu życia i pracy w czasie pandemii COVID-19. Poznajcie lepiej ten oryginalny projekt.

Maria Jeglińska-Adamczewska na rozpoczęciu wystawy 'Connected', która odbyła się 11 września 2020 roku w londyńskim Muzeum Designu.Maria Jeglińska-Adamczewska na rozpoczęciu wystawy 'Connected', która odbyła się 11 września 2020 roku w londyńskim Muzeum Designu. Fot. David Cleveland

Maria Jeglińska-Adamczewska to utalentowana polska dizajnerka znana z prostych oraz funkcjonalnych projektów. W tym roku zaproszono ją do akcji "Connected", która wyróżniła 9 architektów i projektantów z całego świata, odizolowanych w czasie pandemii. Efekt? Jej oryginalny stół z siedziskami Arco, który spełnił oczekiwania związane z połączeniem pracy i życia w domu, stał się częścią ekspozycji Muzeum Designu w Londynie. Można ją obejrzeć do 11 października 2020 roku. W ramach wystawy możliwa jest też wirtualna wycieczka

Wystawa 'Connected'.Wystawa 'Connected'. Fot. David Cleveland

Na wystawie w Muzeum Designu znajduje się również osiem pozostałych prac, które stworzyli znani na świecie projektanci. Na przykład Studiopepe z Włoch zaprezentowało projekt o nazwie Pink Moon, w którym zainspirowano się wiosennym, różowym księżycem. Konstrukcja mebla łączy kontrastujące ze sobą intarsje na nogach stołu ze współczesnym siedziskiem, inspirowane ramkami do obrazów szkockiego projektanta, architekta i malarza – Charlesa Renniego Mackintosha. Projekt pokazany jest na powyższym zdjęciu, znajduje się mniej więcej na środku ekspozycji.

Ini Archibong ze Szwajcarii zaprojektował stół i ławę Kadamba Gate do stosowania na zewnątrz. Z metalową podstawą i ramą oraz roślinnie barwionym obiciem ze skóry, z obszytym obwodem. W projekcie użyto też trzech gatunków drewna: wiśni amerykańskiej, czerwonego dębu amerykańskiego oraz modyfikowanego termicznie dębu czerwonego.

Projekt 'Kadamba Gate'.Projekt 'Kadamba Gate'. Fot. David Cleveland

"Connected" to nie tylko projekt, ale eksperyment, którego pomysłodawcą i głównym organizatorem jest Stowarzyszenie Handlowe Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (American Hardwood Export Council – AHEC). Od projektantów oraz rzemieślników zakładu Benchmark, którzy byli odpowiedzialni za produkcję mebli, wymagał innowacyjnego podejścia do realizacji zadań, zmodyfikowania metod działań i dostosowania się do warunków, jakie panowały w czasie "zamknięcia świata", spowodowanego pandemią COVID-19. Dlatego urzeczywistnienie wizji twórczych projektantów było możliwe wyłącznie dzięki komunikacji zdalnej, m.in. udziału w licznych wideokonferencjach. Były też inne ograniczenia. Projektanci mogli stworzyć meble z trzech gatunków amerykańskiego drewna liściastego: klonu, wiśni i czerwonego dębu.

Jest Pani jedyną polską reprezentantką, którą zaproszono do udziału w projekcie "Connected". Gratulujemy! Jak narodził się pomysł na meble Arco? 

Maria Jeglińska-Adamczewska: Dzięki współpracy z polską agencją PR Questia, na liście kandydatów pojawiło się moje nazwisko, które zostało ostatecznie zaakceptowane zarówno przez AHEC, jak i współorganizatora oraz kuratora wystawy – Muzeum Designu w Londynie. Jestem zachwycona możliwością współpracy z ludźmi pochodzącymi z tak różnych środowisk – to naprawdę wielkie nazwiska, które zmieniają świat designu. 

Moja twórczość obejmuje bardzo różnorodne projekty: od drobnych przedmiotów codziennego użytku, przez meble, po aranżacje wystaw i dyrekcję artystyczną. Jednak zależy mi, by główną cechą wszystkich moich projektów była funkcjonalność. Interesuje mnie tworzenie przedmiotów, które plasują się gdzieś pomiędzy architekturą a meblami, pozwalają ludziom tworzyć własną przestrzeń.

Analizowałam też typologię krzeseł biurowych, a także przeprowadziłam badania nad społecznością Szejkersów – samowystarczalną grupą ludzi żyjących i pracujących w tej samej przestrzeni. Ostatecznie pojawił się projekt, który nazwałam Arco. Siedzisko oraz stół czerpią inspirację z form rzeźbiarskich, mebli Szejkersów i dzieł Doma Hansa van der Laana, holenderskiego mnicha, architekta i filozofa architektury. Podkreślają wyrazistą krzywą.

Stół został wykonany z najlepszej klasy amerykańskiej wiśni, z desek starannie dopasowanych pod względem usłojenia, obrobionych mechanicznie. Krzesło jest rzeźbiarskie i naśladuje krzywe ciała. Chciałam stworzyć "małą architekturę dla ciała". Zdecydowałam się użyć tylko jednego kształtu: łuku, powtarzanego poziomo i pionowo, aby utworzyć zarówno siedzisko, jak i stół, które stały się DNA projektu.

Stół z siedziskami 'Arco'. Projekt: Maria Jeglińska-Adamczewska.Stół z siedziskami 'Arco'. Projekt: Maria Jeglińska-Adamczewska. Fot. David Cleveland

Zestaw mebli Arco wygląda pięknie. Dlaczego to akurat wiśnię, a nie klon lub czerwony dąb wybrała Pani spośród trzech możliwych gatunków amerykańskiego drewna liściastego?

W trakcie pracy nad projektem myślałam o wykorzystaniu drewna z amerykańskiej wiśni oraz klonu poddanego obróbce parowej. Jednak ostatecznie, po konsultacjach z szefem zakładu Benchmark, Seanem Sutcliffem, zdecydowałam się na wiśnię. Uwielbiam jej kolor i usłojenie! Jasnoróżowa biel kontrastuje z twardzielem, który występuje w różnorodnych odcieniach – od głębokiej czerwieni, aż po kolor czerwono-brązowy albo jeszcze ciemniejszy, który może pojawić się pod wpływem promieni słonecznych. Dodatkowo prostota brył wymagała skontrastowania z drewnem, które ma widoczne usłojenie, tak aby zarówno forma jak też surowiec wzajemnie się uzupełniały i podbijały.

Przez długi czas wiśnia amerykańska cieszyła się też ogromnym uznaniem producentów mebli, ale ostatnio wyszła z mody. Szkoda. To materiał, który doskonale sprawdza się w produkcji mebli, ponieważ oferuje gładką, jednolitą fakturę i prosto-włókniste usłojenie. Dlatego tak bardzo chciałam jej użyć!

Siedzisko 'Arco' z łukowym oparciem.Siedzisko 'Arco' z łukowym oparciem. Fot. David Cleveland

Czy stworzenie stołów i siedzisk na użytek własny, dostosowanych do nowego trybu życia i pracy w czasie pandemii COVID-19, było trudnym wyzwaniem?

Pandemia zmusiła każdego z nas do nowego spojrzenia na swoje domowe biuro czy warsztat, a także rzeczywiste potrzeby. Projekt "Connected" był fajną okazją do zaprojektowania czegoś dla siebie. Jednak głównym wyzwaniem była komunikacja wyłącznie cyfrowa, okazała się niezwykle angażująca. Nie miałam możliwości nawiązania fizycznego kontaktu z moim przedmiotami podczas ich wytwarzania w zakładzie. Projekty wykonane w ramach "Connected" zobaczyłam po raz pierwszy na otwarciu wystawy w londyńskim Muzeum Designu. Oczekiwanie na fizyczny kontakt z moimi przedmiotami było niezwykłym przeżyciem, okazało się też wyzwaniem. 

Ile czasu miała Pani na przygotowanie projektu, co zawierał?

Zaproszenie do udziału w projekcie otrzymaliśmy w połowie kwietnia. Sama koncepcja miała być gotowa pod koniec maja, tak żeby zakład Benchmark w Wielkiej Brytanii, który jest kuźnią rzemiosła drewnianego i jednym z największych brytyjskich producentów mebli, mógł ruszyć z prototypowaniem w czerwcu. Powstał wówczas pierwszy prototyp ze sklejki, który pozwolił sprawdzić ogólne założenia siedziska. Po kolejnych poprawkach i dyskusjach przygotowałam finalne rysunki do produkcji. W domowej pracowni wykonywałam też modele z kartonu, które miały za zadanie sprawdzić ogólne proporcje oraz wygląd stołu i krzesła.

Czy powiększy Pani kolekcję mebli Arco? Wygląda pięknie. 

Warto wskazać, że projekt "Connected" zakładał stworzenie jedynie tych elementów, które znalazły się na wystawie. Istnieje jednak możliwość rozwoju tej koncepcji poza projektem "Connected" – jeśli pojawi się producent mebli zainteresowany kolekcją Arco, to ja chętnie zaprojektuję nowe komponenty do ewentualnej serii. 

Stół 'Arco' z wiśni amerykańskiej, który zaprojektowała Maria Jeglińska-Adamczewska.Stół 'Arco' z wiśni amerykańskiej, który zaprojektowała Maria Jeglińska-Adamczewska. Fot. David Cleveland