Od Thoneta do Rygalika. Te krzesła to 'orły eksportu'. Robią furorę

Wioleta Bednarczyk
03.03.2021 08:51
Krzesło może całkowicie odmienić styl wnętrza. Dlatego polska marka Paged stawia na unowocześnione klasyki z dopracowanymi detalami, modne i solidne wzornictwo, które tworzą utalentowani projektanci. To dzięki nim produkty marki robią dziś furorę na całym świecie. To modne krzesła, które chcemy mieć we wnetrzach 2021 roku. Są świetne i mają dobre ceny.

– Paged od lat jest symbolem polskiego meblarstwa i solidnego, rzetelnego wzornictwa. Dzięki naszej współpracy nastąpił w nim prawdziwy wybuch kreatywności, która w połączeniu z możliwościami technologicznymi i materiałowymi firmy, dała rekordową liczbę premier, które po raz pierwszy pod marką Paged Collection zaprezentowane zostały podczas targów w Mediolanie w 2014 roku – wyjaśnił Tomek Rygalik, który w latach 2013-2016 sprawował dyrekcję kreatywną nad marką Paged i jest autorem wielu świetnych projektów krzeseł. Sama współpraca nadal trwa, lecz teraz jest tylko jednym z designerów. Właśnie wtedy marka obrała nową strategię działania, co pozwoliło jej odbić się od skraju bankructwa. Nastąpił intensywny rozwój oferty produktowej, zatrudniono również uzdolnionych projektantów, m.in. Nikodema Szpunara, Agnieszkę Pikus, Kingę Chmielarz-Hulak, których projekty zdobyły wiele nagród i wyróżnień branżowych. Dziś Paged może pochwalić się międzynarodowym sukcesem. Niektórzy porównują go do kreacji słynnej szwajcarskiej Vitry, która zajmuje się produkcją mebli już od 1950 roku. Ta polska marka jest obecna w ponad 50 krajach świata, a w samej Polsce ma około 250 punktów dystrybucyjnych. Regularnie uczestniczy również w międzynarodowych targach wnętrzarskich, m.in. w największym wzorniczym wydarzeniu Skandynawii – Stockholm Furniture and Light Fair czy prestiżowych Salone del Mobile w Mediolanie. W styczniu 2015 roku marka Paged zdobyła również nagrodę „Orzeł eksportu”, w kategorii eksportowy produkt.

Od Thoneta do Rygalika

Nie byłoby marki Paged Meble gdyby nie Michael Thonet – niemiecko-austriacki stolarz, który w 1841 roku otrzymał patent na przemysłową produkcję giętych mebli. Wymyślił skuteczny sposób gięcia drewna bukowego. Za pomocą pary wodnej wyginał poszczególne elementy mebli, a potem suszył je w specjalnych formach, dzięki czemu otrzymywały żądany kształt. Tę technologię gięcia drewna wykorzystał również Józef Hoffman – wiedeński stolarz, właściciel niewielkiej fabryki mebli giętych w Jasienicy (od 1880 roku), a jednocześnie udziałowiec austriackiego koncernu meblowego Mundus, który w 1923 roku nabył akcje rodzinnej firmy Thoneta. Dlatego od tego czasu wszystkie jasienickie meble sprzedawane były pod znakiem Thonet - Mundus (dzisiejszej marki Paged). Zmieniono ją dopiero po II wojnie światowej – na Fabrykę Mebli Giętych w Jasienicy. Jeszcze w tym samym roku fabryka zaczęła się też łączyć z Państwową Agencją Drzewną PAGED, która zajmowała się eksportem drewna. Choć oficjalną nazwę Paged przyjęła dopiero w 1997 roku, kiedy Grupa Kapitałowa Paged SA odkupiła udziały i przejęła kontrolny pakiet akcji po jej prywatyzacji. W kolejnych latach dochodziło do kilku innych przekształceń, aż w końcu w 2007 roku powstała spółka akcyjna Paged Meble SA z siedzibą w Jasienicy. W tym samym roku przejęła również majątek Jarocińskiej Fabryki Mebli SA. Dziś marka Paged Meble jest częścią Grupy Paged. 

Współpraca Paged i Tomka Rygalika, która trwała w latach 2013-2016 zaowocowała wieloma ciekawymi kolekcjami mebli, a w kolejnych latach portfolio Paged uzupełnione zostało przez innych, polskich projektantów. Dziś nadal są bardzo modne i pięknie dekorują nowoczesne wnętrza. Poznajcie nasze top 6 krzeseł, które słyną z subtelnie eleganckiej formy i solidnej konstrukcji.

Krzesło Lof to trzy modne oparcia

Ten użytkowy model to połączenie ponadczasowej i nowoczesnej formy. Można go zamówić w wersji twardej, a także tapicerowanej. Są też trzy rożne oparcia do wyboru. Wymiary: 44 cm szerokości, 54,5 cm głębokości i 82 cm wysokości. Krzesło Lof zaprojektował Tomek Rygalik w 2015 roku. 

Krzesła z kolekcji LOF.Krzesła z kolekcji LOF. Fot. Paged Meble

UVU – tu detal wiele znaczy

Model UVU A-4351 to design do każdego wnętrza – subtelnie elegancki, o zaokrąglonych rantach i stożkowatych nogach. Posiada solidnie wykonany szkielet z krzyżową konstrukcją oraz ciekawy kształt oparcia. Razem z tapicerowanym siedziskiem i detalami tworzy piękną formę. Występuje również w wersji gładkiej. Krzesło UVU zaprojektowała Kinga Chmielarz-Hulak. 

Krzesło UVU A-4351.Krzesło UVU A-4351. Fot. Paged Meble

Icho – 'Inspiracją była optymistyczna, szczera bryła krzesła'

– Wyjaśniają producenci marki Paged. Natomiast nazwa jest fonetycznym zapisem hiszpańskiego wyrazu "hijo", który oznacza syna. Krzesło Icho wyróżnia zaokrąglona rama oparcia, ponadczasowy, a jednocześnie nowoczesny design, który zapewnia wysoki komfort siedzenia. To model, który przypomina proste krzesło szkolne. Icho A-4420 ma 51,5 cm szerokości, 46 cm głębokości i 82 cm wysokości. Krzesło zaprojektował Nikodem Szpunar. 

Lorem – "smaczkiem jest sposób łączenia oparcia z nogami"

To rzadko spotykana forma nowoczesnego krzesła. Posiada również krzyżową konstrukcję wzmacniającą, która znajduje się pod siedziskiem i wiele możliwości kombinacji kolorów. Ten model może być wykonany z drewna bukowego lub dębowego, ma też tapicerowane oparcie i siedzisko. Wymiary: 46,2 cm szerokości, 51,3 cm głębokości i 85 cm wysokości. Krzesło Lorem zaprojektował Nikodem Szpunar. 

Evo – unikat o prostej i minimalistycznej konstrukcji

Oszczędna, ale atrakcyjna forma udekoruje każde wnętrze – minimalistyczne, skandynawskie, z odrobiną glamu, jak również ponadczasowe. Może mieć tapicerowane elementy lub wyłącznie drewniane wykończenie. Pasuje nie tylko do jadalni. W salonie i sypialni może być pięknym i praktycznym elementem wyposażenia. Ma 58 cm szerokości, 54 cm głębokości i 77,5 cm wysokości. Krzesło Evo zaprojektowała Agnieszka Pikus. 

Yesterday to klasyk wśród krzeseł

Kształt drewnianego oparcia i pozostałych elementów krzesła Yesterday A-4100 nawiązuje do duńskiego designu z lat 60. - 70. XX wieku. Jest też bardzo podobne do kultowego modelu 200-190, który zaprojektował prof. Romuald Hałas. Dziś pięknie zdobi polskie jadalnie 2021 roku, ponieważ moda na ten model nie przemija. To subtelnie elegancka, ponadczasowa i ergonomiczna forma połączona z wygodą użytkowania. Krzesło Yesterday występuje w wersji drewnianej, jak też z tapicerowanym siedziskiem. Są też fotele i hokery z tej samej kolekcji. Wymiary: 45 cm szerokości, 49,5 cm głębokości i 78 cm wysokości. 

Krzesło Yesterday.Krzesło Yesterday. Fot. Euforma

Krzesła Paged robią furorę w Polsce i na świecie. Jest tu wiele projektów, które są reprodukcjami ikon designu, które zaprojektował nie tylko Michael Thonet, ale Otto Wagner – czołowy austriacki architekt i  profesor Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. To klasyka wzornictwa w nowoczesnym wydaniu, która jak twierdzą producenci Paged może całkowicie odmienić styl wnętrza.