Aparat Instax, czyli zdjęcia dostępne od ręki - idealne rozwiązanie na prezent lub wakacje

Karolina Kielak
29.11.2021 11:30
W latach 80. i 90. królowaly polaroidy, czyli aparaty natychmiastowe. Teraz modne są Instaxy - idealne aparaty dla amatorów fotografii, którzy błyskawicznie chcą mieć pamiątki z wakacji w dłoni. Co to takiego aparat Instax, ile kosztuje i ile kosztują wkłady do niego? Czy naprawdę jest warty zakupu czy to tylko chwilowa moda? Przychodzimy z pomocą!

Aparaty Instax - co to jest?

Pod koniec ubiegłego wieku królowały polaroidy. Ich szczęśliwi posiadacze uznawani byli za modnych i nowoczesnych, jednak odeszły one w zapomnienie w momencie pojawienia się aparatów cyfrowych, które zachwyciły nie tylko profesjonalistów, ale i amatorów fotografii. Moda uwielbia powracać, nie tylko w kwestii ubioru. Fotografia natychmiastowa to idealne rozwiązanie na wakacyjny wyjazd. Na pewno wiesz, że niejednokrotnie na wakacjach wykonałeś mnóstwo zdjęć, które później zginęły w czeluściach smartfona, zostały przypadkowo usunięte lub nigdy nie wywołane. Świetną alternatywą dla dawnych polaroidów są aparaty Instax, które na pewno widziałeś w sklepie lub na Instagramie.

Obsługa aparatu Instax jest banalnie prosta. Urządzenie ma zaledwie dwa przyciski: do włączania aparatu, wysuwania obiektywu oraz do robienia zdjęć. Instax nie posiada ekranu, ma jedynie wizjer, lampę błyskową oraz ustawienia.

Aparat natychmiastowy InstaxAparat natychmiastowy Instax Fot. shutterstock

Ile kosztuje aparat Instax?

W sklepach znajdziemy mnóstwo modeli aparatów Instax, dzięki czemu każdy ma możliwość wybrania modeli idealnego dla siebie.

Samo urządzenie aparat Fuji Instax nie jest drogie - kupimy je w granicach od 250 do 350 złotych. Cena uzależniona jest od konkretnego modelu. Aparat Fuji Instax mini 7s, aparat Instax mini 8 oraz 9 będą najtańsze. Wszystkie modele są lekkie, kolorowe i natychmiastowo wywołują zdjęcia. Aparat Fujifilm instax mini 9, w przeciwieństwie do swoich poprzedników wyposażony jest w lusterko i nakładkę, która umożliwia robienie zdjęć z większej odległości. Aparat instax mini 11 to wydatek 300 złotych - ten model wyposażony jest także w tryb „selfie". Najdroższe są modele aparatu Fujifilm Instax square w cenie powyżej 500 złotych - wyposażone w migawkę elektryczną oraz bardziej precyzyjny tryb „selfie".

Urządzenia dostępne są w pastelowych kolorach, które kuszą wyglądem. Na rynku dostępne są modele różowe, soczysto żółte, liliowe, miętowe, a także błękitne i czarne.

Aparat Instax miniAparat Instax mini Fot. shutterstock

Ile kosztują wkłady do aparatu Instax?

Wkłady do aparatu Instax kupić można w różnych zestawach. Wkłady Fujifilm Colorfilm Instax na 10 zdjęć to najczęściej wydatek 35-40 złotych, wkłady monochrome są nieco droższe - kosztują 50 złotych. Jeśli wykonujemy dużo zdjęć, najlepszym rozwiązaniem będzie zakup opakowania wkładów 5x10 szuk w cenie około 160 złotych.

Aparat Instax - czy warto?

Aparat Instax zyskał jeszcze większą popularność niż dawne Polaroidy. Jednak nie chodzi tutaj tylko o modę. Aparaty Instax dają możliwość wykonania zdjęcia i natychmiastowego wywołania, dzięki czemu od teraz żadne wspomnienie nie umknie, nie zginie, ani nie zostanie omyłkowo usunięte. Instax daje możliwość celebrowania chwil, kolekcjonowania zdjęć, jako cennych pamiątek, a nie gromadzenia w pamięci telelefonu setek identycznych fotografii. Owszem, zdjęć wykonanych aparatem natychmiastowym nie da się "ulepszyć", nałożyć filtra, rozjaśnić lub wyostrzyć poszczególnych elementów, ale dają one coś dużo cenniejszego - pozwalają uwieczniać realne i magiczne chwile. W dobie filtrów warto to docenić!

Jeśli zależy Ci na wykonywaniu profesjonalnych zdjęć, aparaty typu Instax, niezależnie od modelu zdecydowanie nie są dla Ciebie. Jednak dla amatorów, szukających alternatywnego sprzętu na wakacyjny wyjazd, lekkiego, poręcznego, a w dodatku pięknego, który oferuje natychmiastowe zdjęcia - Instax będzie strzałem w dziesiątkę!

Aparat Instax miniAparat Instax mini Fot. shutterstock

Więcej o:
Komentarze (3)
Zaloguj się
  • a.jej.rkoniak

    Oceniono 4 razy 4

    Po pierwsze - Polaroid i te Fuji to ten sam czort. Polaroidy nigdy nie królowały, bowiem były zbyt drogie i oferowały tylko jedno zdjęcie. W latach 80-90 królowała fotografia formatu 135, odrobina 110 i Disk. APS to także była fotografia srebrowa. Odbitki były tanie, usługa od godziny do kilku dni. Ten materaił Fuji może być technologicznie wspaniały, ale fotka jest maluśka i w jednym egzemplarzu. O ile pamiętam ok. dolara za sztukę. Marnowanie pieniędzy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX