Nie popełniaj tych błędów, a mięta będzie rosła jak dzika! Domowa uprawa łatwiejsza, niż myślisz

Mięta to jedna z najpopularniejszych roślin wszechstronnie wykorzystywanych w kuchni, kosmetykach i lecznictwie. W prosty sposób możesz ją uprawiać w domu. Zobacz sam!

Mięta jest aromatyczną rośliną znaną ze świeżego smaku i zapachu. Jest popularnym dodatkiem do wielu potraw, napojów i herbat, ale również idealnym kompanem naturalnej pielęgnacji oraz wspomagania leczenia. Jeśli chcesz mieć świeżą miętę zawsze pod ręką, możesz rozważyć jej uprawę w doniczce, co jest wyjątkowo prostym i szybkim procesem. Jest to świetna opcja dla osób, które nie chcą kupować mięty w sklepie i wolą wyhodować własną, sprawdzoną roślinę. Spójrz, jak przebiega ten proces!

Mięta w doniczce – twój domowy, roślinny ogródek

Na początku wybierz doniczkę o odpowiedniej wielkości, najlepiej większą, która zapewni odpowiednio dużo miejsca dla mięty. Ważne jest, aby miała otwory odpływowe, aby zapewnić właściwy drenaż. Doniczka powinna być również głęboka, aby umożliwić rozwój korzeni, ponieważ mięta rozrasta się w szybkim tempie.

Mięta preferuje glebę o lekkiej teksturze, która dobrze odprowadza wodę. Możesz użyć uniwersalnej mieszanki do roślin doniczkowych lub przygotować własną mieszankę z gleby ogrodowej, torfu i piasku. Warto również dodać do gleby trochę kompostu lub granulowanego nawozu organicznego, aby zapewnić roślinie odpowiednie składniki odżywcze i minerały dla prawidłowego wzrostu.

Mięta jako roślina dla początkujących

Warto wspomnieć, że mięta jest świetną rośliną dla początkujących. Wystarczy, że zapewni się jej odpowiednią ilość światła dziennego i uniknie się przelewania jej wodą w doniczce. Należy też pamiętać o przycinaniu łodyg od czasu do czasu, aby uniknąć niekontrolowanego rozrostu rośliny.

Gotowe! W takim wydaniu możesz cieszyć się domową miętą przez cały rok. W okresie zimowym wspomagaj ją nawozem, a plony będą równie obfite, co w sezonie wiosenno–letnim.

Czytaj też: Jak często nawozić warzywa, by rosły jak szalone? To banalnie proste

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.