Gdyby zrobić listę najbardziej okazałych roślin doniczkowych o niedużych wymaganiach, to palma areka z pewnością znajdowałaby się na niej wysoko. Choć wydawałoby się, że latem jako roślina tropikalna powinna wprost rosnąć w oczach, to czasami zamiera. Istnieje pewien sposób na uratowanie jej. Jest to całkiem proste!
Zobacz też: Jakie rośliny balkonowe należy chronić przed deszczem? Te trzy nie znoszą zalania
Ogólnie rzecz biorąc, palma areka nie ma dużych wymagań, co jednak nie oznacza, że o pewne warunki należy zadbać. Areka lubi światło, ale rozproszone, zatem światło zza firanki będzie idealne, okresowo można ją wynieść pod zadaszony balkon. Najlepiej jest zapewnić jej specjalne podłoże do palm, a jeśli nie mamy takiej możliwości, to należy wymieszać ziemię uniwersalną z perlitem, piaskiem i włóknem kokosowym.
Na dole donicy warto umieścić warstwę drenażu z keramzytu. Palma źle znosi zalanie, lubi mieć stale umiarkowanie wilgotną glebę. W okresie wzrostu trzeba ją zasilać nawozem do roślin zielonych. Niestety zdarza się, że liście palmy zaczynają usychać, pomimo podlewania. Co wtedy?
Usychające końcówki liści nie świadczą o przesuszeniu podłoża, a o zbyt suchym powietrzu. Palma kocha wysoką wilgotność powietrza, jak na roślinę tropikalną przystało. Problem może zaistnieć nie tylko w okresie grzewczym, ale również latem. Najlepiej jest ustawić w jej pobliżu nawilżacz powietrza, ponieważ zraszanie daje nieco chwilowy efekt. Jeśli już mamy do czynienia z suchymi końcówkami, to należy obciąć dane gałązki, pozostawiając jednak zieloną część łodygi. A następnie codziennie zraszać miękką wodę z dodatkiem ekstraktu z grapefruita, który stymuluje je wzrostu. Możemy ją czasami wystawić na deszcz, za którym przepada.
Zobacz też: Te domowe sposoby sprawią, że zapomnisz o popękanych piętach. Prosta i skuteczna pielęgnacja latem