Gdybyśmy odwiedzali przyjaciół w Japonii, wieczorem w sypialni czekałby na nas najprawdopodobniej futon - cienki materac wykonany z naturalnych materiałów (bawełna, wełna, włókna kokosowe). Rozwija się go bezpośrednio przed spaniem i rozkłada bezpośrednio na plecionce ze słomy ryżowej, czyli macie tatami. Choć taki sposób spania wydaje się być wyjątkowo bolesny, to na dłuższą metę znakomicie wspiera on prawidłową postawę ciała i prosty kręgosłup. Futony bezpośrednio nawiązują do filozofii zen - uziemienia, wyciszenia, w czym ma pomagać spanie bezpośrednio na ziemi. Z estetycznego i funkcjonalnego punktu widzenia zaś to świetna opcja dla małych przestrzeni - gdy łóżko znika całkowicie na cały dzień znacznie łatwiej utrzymać wokół siebie porządek
Zupełnie inne podejście do snu mają Brazylijczycy. Znany nam, Polakom z wakacyjnych wyjazdów nad jezioro hamak to dla nich nie tylko miejsce popołudniowego relaksu, ale i całonocnego odpoczynku. W rejonach Amazonii hamaki zawieszone pomiędzy ścianami lub drzewami pełnią bowiem codziennie funkcję łóżek. To idealna opcja na wilgotny, gorący klimat - gdy powietrze krąży wokół ciała nie ma mowy o przepoconej pościeli. Dodatkowo brak kontaktu z ziemią chroni przed insektami, gadami i płazami, w które obfituje przecież dżungla. Podobnie jak japoński futon hamaki zajmują wyjątkowo mało miejsca i łatwo pozbyć się ich na cały dzień, a jednostajny i spokojny ruch kołysania uspokaja, wycisza i ułatwia zasypianie jak widać nie tylko małym dzieciom, ale i tym dorosłym.
Nieco mniej egzotyczne, ale niemniej niezwykłe podejście do nocnego odpoczynku mają Skandynawowie. Ludy Północy, które na co dzień muszą zmagać się z mroźnym powietrzem, nie zapraszają jednak chłodu do domu. Przeciwnie - w ich sypialniach znajdziemy ogromne rodzinne łóżka szerokie na ponad 2,5 metra, w których rodzice i dzieci śpią razem. Szczególnie popularne są one w Szwecji i Norwegii, gdzie ruch rodzinnego snu zaznaczył się wyjątkowo mocno - chodzi w nim o zbudowanie z dziećmi silnej więzi emocjonalnej, wzmocnienie w nich poczucia bezpieczeństwa, stworzenie przestrzeni na wspólne rozmowy, czytanie i odpoczynek i koniec końców ułatwienie im zasypiania. Co ciekawe, wiele rodzin przerabia standardowe łóżka, łącząc dwa king size, albo buduje własne o niestandardowych, dostosowanych do potrzeb wymiarach.