Domowe masażery są coraz bardziej popularne. Jaki pasuje do ciebie najlepiej?

Każdy ma w swojej głowie inny wyznacznik "zbytku" - dla jednego będą to regularnie wymieniane, świeże kwiaty na stole, dla innego - nowe zasłony co sezon, dla jeszcze kogoś - częste wystawne kolacje. Wiele osób traktuje tak jednak masaże relaksacyjne - to opcja, którą znacznie prawdopodobniej dostaniemy od kogoś w prezencie, niż kiedykolwiek kupimy ją sobie same. Zawsze jakiś inny wydatek będzie wydawał nam się ważniejszy niż nasz własny dobrostan i zajmiemy się sobą dopiero wtedy, kiedy nasze zmęczone ciało w końcu upomni się o swoje (z dużym prawdopodobieństwem jako pierwszy będzie "krzyczał" kręgosłup). Tymczasem wcale nie musimy rezerwować sobie ogromnych kwot na masażystę, żeby zadbać o ten aspekt życia - na rynku dostępnych jest już do wyboru, do kolory automatycznych masażerów, które zajmą się praktycznie każdą partią naszego ciała.
Niedrogie masażery domowe
fot. RTV Euro AGD

Masażery do stóp

Masażer wibracyjny czy pulsacyjny? Ty wybierasz

Wyobraź sobie, że wracasz po pracy do domu - jesteś bardzo zmęczona i jedyne o czym marzysz to w końcu spokojnie usiąść, zjeść coś, odpocząć. Właśnie w takiej chwili na scenę wkracza domowy masażer, który rozluźni twoje spięte mięśnie, poprawi krążenie, zredukuje stres i polepszy nastrój. Na jaki jednak się zdecydować? Liczba dostępnych opcji może przytłoczyć. Na początku przyjrzyjmy się konkretnym typom. Najbardziej popularne i powszechni znane są obecnie masażery emitujące wibracje o różnych częstotliwościach. Idealnie nadają się one dla osób chronicznie zestresowanych, żyjących z nieustannym uczuciem napięcia w całym ciele. Najczęściej dostępne są one w postaci mat, poduszek lub głowic, które sami przykładamy do najbardziej spiętego miejsca. Z roku na rok coraz większą popularnością cieszą się także pulsacyjne "pistolety" do masażu zakończone gumową kulką - przykłada się je do mięśnia, gdzie wykonują szybkie, głęboko penetrujące ciało fale uderzeniowe. Szczególnie przydadzą się one osobom aktywnym fizycznie i sportowcom, a także osobom cierpiącym z powodu punktowych, odnawiających się napięć w tych samych miejscach - pistolety przyspieszają bowiem regenerację, rozbijając punkty spustowe (tzw. trigger points). Nie nadają się one jednak dla każdego - ta mocna sensacja może przynieść więcej szkody niż pożytku osobom chorym na żylaki czy osteoporozę. Dostępne są także masażery powietrzne inspirowane fizykoterapią, z której często korzysta się np. w sanatoriach.

Domowe masażery, które ukoją ból i zrelaksują
Domowe masażery, które ukoją ból i zrelaksują fot. RTV Euro AGD

Jak pod dłońmi masażysty

Ciekawą opcją są też najnowsze modele inspirowane japońską techniką masażu shiatsu (dosłownie "ucisk palcami") opierającą się na szlachetnych zasadach akupresury. W myśl starożytnych zasad stymulacja określonych punktów ma pobudzać przepływ energii i przywracać równowagę w organizmie. Masażery shiatsu mają za zadanie naśladowanie ucisku i ruchów dłoni masażysty - są one więc idealne dla każdego, kto lubi głęboki, relaksujący masaż karku, pleców, stóp i niekoniecznie zależy mu na rozluźnianiu konkretnego miejsca, a bardziej całego ciała. Najczęściej występują one jako ogrzewane poduszki o fantazyjnych, dostosowanych do danej części ciała kształtach, a także jako maty, a nawet "pokrowce" nakładane na kończyny. Opcja ogrzewania i chłodzenia nie jest tutaj jedynie kosmetyczną różnicą czy kwestią preferencji - ciepło bowiem mocno wspomaga rozluźnianie, chłodne okłady natomiast zalecane są bezwzględnie w przypadku stanów zapalnych, które gorąco mogłoby szybko i boleśnie nasilić. Jeśli cierpimy na jakieś konkretne schorzenie i wahamy się, co jest dla nas najlepsze, warto zasięgnąć porady lekarskiej bądź fizjoterapeutycznej, żebyśmy chcąc sobie pomóc nie zrobili sobie przypadkiem krzywdy.

Domowe masażery, a efekt jak z salonu
Domowe masażery, a efekt jak z salonu fot. RTV Euro AGD

Coś dla tradycjonalistów - może zaboleć!

Gdy mówimy o domowych masażerach, większości przychodzą do głowy wymyślne maszyny, tymczasem czasami wystarczy naprawdę niewiele. Masażery manualne, bo to o nich mowa, są szczególnie polecane przez fizjoterapeutów - i to nie tylko osobom trenującym. Występują one najczęściej w postaci rolerów, piłek czy wałków i wymagają pracy ręką lub nacisku ciałem (np. w oparciu o podłogę lub ścianę). Potrafią zaboleć, przez co ich używanie ich przypomina bardziej wizytę u kręgarza niż relaksacyjny tajski masaż w nastrojowym świetle świec. Warto jednak się z nimi pomęczyć, bo rozbijają napięcia mięśniowe niezwykle precyzyjnie i jak nic uelastyczniają powięzi, co odwdzięczy nam się w dłuższej perspektywie czasowej.

Sprzęty do masażu
Sprzęty do masażu fot. RTV Euro AGD