Gdy w czerwcu IKEA zapowiedziała współpracę ze słynnymi szwedzkimi projektantami - Gustafem Westmanwm i Eveliną Kroon, wiedzieliśmy niewiele, ale na tyle dużo, by już być podekscytowanymi przyszłymi efektami. Magdalena Walther, product developerka marki, zapewniała wtedy, że artyści są "wspaniałym połączeniem na drodze kwestionowania utartych schematów i wzajemnego inspirowania się do poszukiwania nowych horyzontów".
- Ich wspólne perspektywy pozwalają nam odkrywać nowe sposoby bycia razem - mniej formalne, a jednocześnie pełne stylu, ciepła i ducha wspólnoty. Tworząc doświadczenia rezonujące ponad pokoleniami i kulturami, zbliżamy się do nowych odbiorców, celebrując zarówno różnice, jak i podobieństwa, które łączą ludzi - podkreślała.
Jako pierwszy owocami swojej współpracy z marką pochwalił się Westman. Projektant ten znany jest z tego, że pomimo swoich szwedzkich korzeni zdecydowanie odchodzi od typowej, minimalistycznej estetyki skandynawskiej i kieruje się w znacznie barwniejsze rejony. Stworzone przez niego dekoracje, meble i naczynia o obłych, "pulpowatych" formach i utrzymane w jaskrawych pastelach przywodzą na myśl estetykę Memphis Group, włoskiego kolektywu i ikony designu lat 80. Jego charakterystyczne projekty z roku na rok stają się coraz większymi viralami w mediach społecznościowych i nieodłącznymi elementami instagramowych wnętrz. Współpracę z Ikeą Gustaf nazwał "okazją, by odwrócić tradycyjną estetykę do góry nogami, wprowadzając do świętowania element zabawy i odwagi".
- To nowy design dla nowego pokolenia. Ale jedno pozostaje niezmienne, jeśli chodzi o celebrację: chodzi w niej przede wszystkim o bycie razem z przyjaciółmi i rodziną, bez względu na to, jak sami ją definiujemy - podkreślał, gdy na Democratic Design Days w Älmhult marka ogłosiła ich współpracę.
W tym tygodniu Ikea zaprezentowała pierwszy element nadchodzącej kolekcji - błękitny talerz na słynne szwedzkie klopsiki Köttbullar. Posłuży on eleganckiemu, ale jednocześnie nieco figlarnemu zaprezentowaniu tego charakterystycznego przysmaku, za którym szaleją klienci sieci na całym świecie - rocznie sprzedaje się ich aż miliard sztuk! To nie tylko potrawa, ale i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli tego kraju, głęboko zakorzeniony w lokalnej tradycji kulinarnej i towarzyszący marce od dziesięcioleci.
- Zawsze wierzyliśmy, że drobne rzeczy w życiu, takie jak idealnie okrągły szwedzki klopsik, zasługują na wielką uwagę. Ta współpraca polega na tym, by tradycję spotkań w domowym gronie odświeżyć poprzez zabawne i nieoczekiwane projekty. Razem z Gustafem stworzyliśmy nowy design, który jest odważny i ekspresyjny - dzięki nietypowym kształtom i kolorom dajemy temu szwedzkiemu klasykowi nową scenę - komentuje Maria O’Brian, dyrektorka kreatywna Ikei.
Choć inspiracją były klopsiki, talerz świetnie sprawdzi się również przy serwowaniu innych przekąsek - od oliwek i serów, po owoce czy słodycze.
Westman, znany ze swojej ekspresji, często korzysta z nieoczywistych form i wyrazistego podejścia do designu. W jego realizacjach znalazły się już podobne projekty - na przykład patera do podawania hot-dogów wykonana z różowej porcelany, która na pierwszy rzut oka wygląda jak nadmuchany dziecięcy balonik albo puszysta poduszeczka.
- Uwielbiam projektować przedmioty do konkretnych funkcji, dodawać im nuty humoru i sprawiać, że od razu stają się zrozumiałe. Mój pomysł jest prosty - klopsiki ustawione są w linii tak, by każdy był widoczny, jakby siedział na własnym małym tronie - tłumaczy projektant.
Na resztę zestawu będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać - pełna, 12-elementowa kolekcja, zaprojektowana z myślą o nowoczesnych celebracjach, zostanie zaprezentowana dopiero 9 września. Do sprzedaży trafi stopniowo, wchodząc do kolejnych krajów.