Zanim urządziłem swój dom, nie miałem pojęcia, jak łączyć kolory w mieszkaniu. Zawsze wydawało mi się, że wystarczy wybrać kilka barw, które mi się podobają — i gotowe. Na szczęście mam kuzyna, który siedzi w tym temacie zawodowo i to właśnie od niego dostałem kilka złotych rad. Dzięki nim dziś czuję się w swoim domu naprawdę dobrze, a odwiedzający często pytają, jak udało mi się tak dobrać kolory.
Jeśli nie wiesz, jak łączyć kolory w domu, ta zasada to złoty środek.
Koło barw to świetne narzędzie, jeśli chcesz zrozumieć harmonię kolorów w mieszkaniu:
Ja w swoim domu połączyłem chłodne szarości z ciepłym odcieniem drewna – dzięki temu całość wygląda spójnie, ale nie surowo.
To jedna z najważniejszych zasad w urządzaniu wnętrz i doborze kolorów.
Jeśli twoje wnętrze wydaje się zbyt zimne – dodaj np. ciepły koc, beżowy dywan albo złote dodatki.
To coś, co naprawdę robi różnicę. Powtórz dany kolor co najmniej trzy razy w jednym pomieszczeniu – np. w poduszkach, zasłonach i ramkach. Dzięki temu wszystko „łączy się" w całość.
Poeksperymentuj też z teksturami – matowe ściany, welurowe poduszki i metaliczne akcenty to przepis na wnętrze z głębią.
Jeśli więc wciąż zastanawiasz się, jak łączyć kolory w domu, zacznij od tych prostych zasad. Dzięki nim Twoje wnętrze będzie wyglądało jak z katalogu, a ty poczujesz się w nim po prostu dobrze.