Moda lubi zataczać koło i tyczy się to nie tylko ubrań. Do nowoczesnych wnętrz również powracają elementy wystroju, które znamy z domów naszych babć i dziadków. Tak też jest z tą ponadczasową dekoracją ścian. Kasia Tusk straciła dla niej głowę.
Kasia Tusk na swoim instagramowym profilu często publikuje zdjęcia i filmiki nagrane w zaciszu jej apartamentu. Można na nich zobaczyć, jak urządziła się celebrytka i trzeba przyznać, że ma gust. Każde wnętrze wydaje się mieć duszę i przenosi nas wspomnieniami do dawnych lat.
W apartamencie Kasi Tusk na próżno szukać nowoczesnych mebli niczym z pięciogwiazdkowych hoteli ani dodatków w krzykliwych kolorach. Za to można zauważyć antyczne krzesła i duże okna w drewnianych ramach jak z domów naszych babć i dziadków oraz sztukaterię. To ona przyciąga wzrok najbardziej.
Sztukateria to nic innego jak listwy dekoracyjne, ornamenty i panele, które służą do ozdabiania ścian oraz sufitów. Na wielu filmikach i zdjęciach można spostrzec, że zdobią one niemal każde pomieszczenie w mieszkaniu Kasi Tusk. Dzięki niemu wnętrza prezentują się elegancko i są pełne klasy oraz wyrafinowania.
Sztukateria we wnętrzach była modna w czasach nowożytnych, szczególnie w epoce renesansu i baroku. Jednak, gdy nadszedł wiek XX, na długie lata odeszła w zapomnienie, a dla wielu stała się nawet synonimem kiczu. Dziś jednak powróciła na salony w nieco odświeżonej wersji i na nowo podbiła serca architektów i projektantów wnętrz.
Sztukateria na ścianach nadaje wnętrzom wyrazu - stają się one bardziej eleganckie i stylowe. Przełamuje nudę, ale nie w krzykliwy, nachalny sposób. Wbrew pozorom nie pasuje ona wyłącznie do pomieszczeń urządzonych w klasycznym stylu, tak jak apartament Kasi Tusk. Świetnie sprawdza się także w stylu glamour, vintage, skandynawskim, nowojorskim, włoskim i wielu innych. Czytaj też: Dom w stylu serialu Stranger Things? Trendy z lat 80., które wracają