Urządziłam salon za grosze i wygląda jak z katalogu. Ten trik działa w każdym mieszkaniu

Piękny salon nie wymaga wielkiego budżetu, tylko kilku sprytnych decyzji. Można go odmienić w jeden weekend, nie wymieniając mebli ani nie robiąc większego remontu.
salon w niskiej cenie
fot. shutterstock, Ground Picture

Wiele osób myśli, że odświeżenie salonu to kosztowne przedsięwzięcie, a każda zmiana wiąże się z nową sofą czy wymianą oświetlenia. Tymczasem najważniejsze jest to, jak pracujesz z tym, co już masz. Wystarczy kilka niedrogich dodatków, zmiana tekstyliów i odrobina kreatywności, aby salon wyglądał nowocześnie, przytulnie i zdecydowanie bardziej „dopieszczony". To właśnie detale kształtują klimat, a nie cena etykiety.

Najpierw zadbaj o bazę. Małe zmiany robią ogromną różnicę w odbiorze przestrzeni

Najprostszy sposób na odświeżenie salonu to zmiana kolorów i tkanin, które od razu ocieplają wnętrze. Neutralne ściany, jasny dywan i minimalistyczne dekoracje dają wrażenie ładu i spokoju, nawet jeśli pomieszczenie jest niewielkie. Jeśli nie chcesz malować ścian, możesz dodać duży obraz, plakat lub roślinę, która wizualnie „zamknie" przestrzeń i doda jej charakteru. Rośliny są jednym z najtańszych sposobów na stworzenie wrażenia świeżości. Kilka dobrze rozmieszczonych odmian, jak monstera, zamiokulkas czy paproć, potrafi wizualnie odmienić całe pomieszczenie. To detal, który działa błyskawicznie i nie kosztuje dużo.

Tekstylia to najtańszy sposób na szybką metamorfozę. Wystarczy zmienić kilka elementów

Poduszki, koce, dywany i zasłony mogą zmienić styl salonu o 180 stopni, bez ruszania mebli. Największy efekt robi miks tkanin w ciepłych odcieniach, które tworzą spójną, przytulną całość. Jeśli masz neutralną sofę, kolorowe lub fakturowane poduszki od razu dodadzą jej charakteru. Dobrym przykładem dodatku, który wygląda premium, a nie kosztuje fortuny, jest gładka poszewka dekoracyjna z Zara Home. Ma minimalistyczny design, piękną strukturę materiału i wygląda jak element z drogiej aranżacji. Takie dodatki sprawiają, że salon wydaje się bardziej elegancki, nawet jeśli reszta wystroju pozostaje bez zmian. To prosty trik, który działa zawsze.

poszewka na poduszkę Zara Home
poszewka na poduszkę Zara Home fot. zarahome.com

Oświetlenie potrafi odmienić całe pomieszczenie. Wcale nie potrzebujesz drogiej lampy

Najważniejsze jest to, by światło było ciepłe i rozproszone, bo to ono tworzy domowy klimat. Warto postawić na kilka źródeł światła: lampkę stołową, delikatne LED-y, świeczki oraz małą lampę podłogową. Taki układ sprawia, że salon staje się wielowymiarowy i dużo bardziej nastrojowy. Ciekawym rozwiązaniem jest też wykorzystanie girland świetlnych nad komodą lub nad sofą. To niedrogi sposób, który wprowadza miękkie, dekoracyjne światło, a jednocześnie wygląda bardzo przytulnie i modnie. Światło może wizualnie powiększyć salon, rozjaśnić ciemne kąty i nadać przestrzeni elegancji.

Więcej o: