Dekorowanie stołu bywa kojarzone z dużymi wydatkami: nowa zastawa, obrus, bieżnik, świeczniki… Tymczasem w praktyce liczą się detale, a nie wielki budżet. Kilka niedrogich elementów potrafi odmienić stół w piękne, spójne i przytulne miejsce do wspólnych posiłków. Święta, zimowe kolacje czy po prostu codzienna aranżacja, wszystko może wyglądać wyjątkowo, jeśli postawisz na mądre i proste rozwiązania.
Najważniejsze jest to, by na stole pojawiła się struktura i kolor. Obrus, bieżnik albo podkładki wprowadzają porządek i sprawiają, że pozostałe elementy wyglądają bardziej elegancko. Nie musisz kupować niczego drogiego, tańsze tekstylia często wyglądają równie efektownie, jeśli dobrze je zestawisz. Świetnie ożywiają stół także tkaniny w świątecznych odcieniach: zieleń, czerwień, złoto, beż czy naturalny len. To one tworzą atmosferę i potrafią przykryć nawet mniej reprezentacyjny blat.
Dobrym przykładem niedrogiego dodatku, który potrafi odmienić cały stół, są okrągłe podkładki na stół z frędzlami z motywem świątecznym z Sinsay. Za zestaw 2 sztuk zapłacisz tylko 15,99 zł, a efekt jest bardzo dekoracyjny, naturalna plecionka, delikatne frędzle i subtelny motyw nadają klimatu bez przesady. To dokładnie ten typ dodatku, który robi wrażenie, wygląda na droższy, a w rzeczywistości kosztuje mniej niż szybka przekąska w biegu. Idealne pod talerze, świece lub dekoracje.
Najłatwiejszym sposobem na piękny stół jest gra wysokościami. Połącz niskie świeczki z wyższym świecznikiem i jedną ozdobą, np. gałązką świerku. Dostajesz wtedy efekt aranżacji, a nie przypadkowego zestawienia elementów. Kolejny trik to naturalne dodatki: suszone pomarańcze, gałązki rozmarynu, szyszki, plastry cynamonu. Wszystkie kosztują niewiele, a wyglądają świetnie na telu prostych podkładek czy bieżnika. Warto też postawić jedną większą dekorację w centrum stołu, reszta może być minimalistyczna.