Zimą świeczki stają się absolutnym must-have. To prosty sposób, by wieczór nabrał klimatu, a mieszkanie zrobiło się bardziej przytulne. Niezależnie od tego, czy wybierasz słodkie nuty, korzenne aromaty, czy świeże zapachy natury, świeczka potrafi zmienić atmosferę w kilka sekund. W tym sezonie szczególnie popularne są zapachy „otulające": wanilia, karmel, cynamon, drewno, ciasteczka, herbata, kakao — wszystko, co daje poczucie ciepła i ukojenia.
Najważniejszy jest aromat. Zimą najlepiej sprawdzają się zapachy korzenne, piernikowe, waniliowe, drzewne i krótko mówiąc, pyszne. Wosk sojowy pali się równiej i dłużej, parafinowy daje mocniejszy zapach, a mieszanki często łączą te zalety. Warto też zwrócić uwagę na knot bawełniany daje czyste palenie, drewniany przyjemnie „trzaska", tworząc efekt domowego kominka. Wybieraj świeczki, które mają intensywność dopasowaną do pomieszczenia słodsze do salonu, bardziej stonowane do sypialni.
Świetnym przykładem świecy, która tworzy natychmiastową atmosferę, jest Gingerbread Cookies z Sinsay. To typowy zimowy aromat słodki, korzenny, przytulny, jak świeżo upieczone pierniczki. To dokładnie ten rodzaj świeczki, która od razu zmienia nastrój całego mieszkania i sprawia, że robi się ciepło nawet w najzimniejszy wieczór. Jest niedroga, a pachnie zaskakująco intensywnie, dzięki czemu szybko staje się zimowym ulubieńcem w domu.
Potrzebujesz tylko wosku, knota, naczynia i ulubionego olejku zapachowego. Wosk podgrzewasz, dodajesz zapach, mieszasz i przelewasz do słoika z ustawionym knotem. Po kilku godzinach masz gotową, domową świeczkę. To świetny sposób na stworzenie prezentu albo dopasowanie zapachu idealnie pod swój gust. Własne świeczki pozwalają mieszać nuty tak, jak lubisz trochę wanilii + szczypta cynamonu, albo białe piżmo + słodka malina. Możliwości są nieskończone, a satysfakcja ogromna.
Lawenda, wanilia, drzewo sandałowe, białe piżmo i herbata to najspokojniejsze, najbardziej relaksujące nuty. Pomagają wyciszyć się po dniu pełnym obowiązków, stworzyć atmosferę spa i przygotować się do snu. Słodkie zapachy, jak cukier puder, kokos czy „cream latte", dają poczucie bezpieczeństwa — idealne na zimowe wieczory z kocem i herbatą. To zapachy, które uspokajają bez wysiłku.