Ten tajemniczy kompleks kryje krypty, labirynty korytarzy i miejsca na groby. Sprawdziłem, co naprawdę wiadomo o tej lokalnej atrakcji i dlaczego przyciąga miłośników opuszczonych miejsc i historii budownictwa
W 1999 roku w Postołowie na pograniczu kociewsko-kaszubskim rozpoczęła się budowa niezwykłego kompleksu. Mimo upływu lat obiekt pozostał niedokończony. Inwestor, który zasłynął z niedokończonego zamku w Łapalicach na Kaszubach, nie ujawnia szczegółów dotyczących projektu. Internauci oraz miejscowi wciąż snują teorie, próbując rozwikłać zagadkę jego przeznaczenia.
Pojechałem na miejsce, by zobaczyć ten tajemniczy obiekt. Zdjęcia zobaczysz w galerii.
Na terenie 20-hektarowej działki odnaleźć można 144 krypty, miejsca na groby, dziwne pokoje i klatki schodowe prowadzące donikąd. Nie brakuje także konstrukcji przypominających ołtarze oraz basenów. Całość budzi skojarzenia z labiryntem, w którym architektura miesza elementy sakralne, rezydencjonalne i... wręcz surrealistyczne.
Mieszkańcy i internauci mają różne teorie: gigantyczne krematorium połączone z cmentarzem, dom seniora dla zamożnych lub byłych duchownych, a może tajemnicze katakumby? Nikt nie zna dokładnej odpowiedzi. Oficjalnie miało to być siedlisko prywatne, jednak forma i skala inwestycji sprawiają, że obiekt wygląda jak lokalna atrakcja turystyczna.
Już na początku mieszkańcy wyrażali obawy o sąsiedztwo krematorium, co wywołało protesty. Dodatkowo inwestor przekroczył niektóre ze zgód budowlanych, co utrudniło realizację projektu. W rezultacie kompleks pozostał opuszczony, niszczeje i jest narażony na akty wandalizmu. Złodzieje wywieźli wszystko, co mogło być sprzedane jako złom, a graffiti na ścianach przyciąga lokalną młodzież.
Mimo złego stanu budynku, tajemniczy kompleks w Postołowie stał się lokalną ciekawostką. Młodzi mieszkańcy i turyści przyjeżdżają tu, by sfotografować labirynt korytarzy i dziwaczne budowle, a miejsce zyskało opinię jednego z najbardziej fascynujących opuszczonych budynków na Pomorzu.
Opuszczony kompleks w Postołowie to historia niedokończonej inwestycji, która przyciąga uwagę zarówno lokalnych mieszkańców, jak i miłośników urban exploration. Krypty, labirynty korytarzy i tajemnicze elementy architektoniczne sprawiają, że obiekt staje się symbolem nierozwikłanej zagadki Pomorza.