Dla mnie numerem jeden są bombki w kształcie cukrowych lasek. Te biało-czerwone kojarzą mi się z filmami świątecznymi Disneya, gdzie zawsze wisiały na choinkach i tworzyły wyjątkowo przytulny klimat.
Szukałem ich długo, bo większość wykonana jest byle jak albo wygląda zbyt plastikowo.
W końcu trafiłem na idealne ozdoby podczas przeglądania strony Sinsay. Wyglądają solidnie, mają świetny kolor i ten charakterystyczny retro vibe, który od razu robi klimat.
A najlepsze? Kosztują niecałe 20 zł za sztukę.
Kilka takich bombek potrafi całkowicie odmienić choinkę i sprawić, że wygląda jak z bożonarodzeniowej pocztówki.