Nakręcony we wczesnych latach 90. "Home Alone" (czyli po polsku "Kevin sam w domu") cieszy się absolutnie niesłabnącą popularnością, która co roku czyni go świątecznym klasykiem. Słynny dom McCallisterów był nie tylko scenografią - budynek, na który padł wybór producentów, znajduje się w Winnetka, zamożnym przedmieściu Chicago w stanie Illinois (USA). Ta prywatna posiadłość, wciąż rozpoznawalna przez fanów na całym świecie, przysłużyła się filmowi głównie swoją fasadą - zimą '89 roku kręcono tam wszystkie sceny na podwórku, przed wejściem, na klatce schodowej czy w drodze do drzwi, a także całą sekwencję ataku bandytów.
Co ciekawe, mieszkająca w domu rodzina Abendshienów pozostała na miejscu przez cały czas trwania zdjęć. Chociaż od premiery filmu minęło już 35 lat, dom zewnętrznie pozostał niemal niezmieniony, co wciąż czyni go jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w historii kina. Ponieważ twórcy potrzebowali pełnej kontroli nad przestrzenią i swobodnej możliwości montowania pułapek, kamer i oświetlenia, większość wewnętrznych scen w filmie powstała w zbudowanych na wzór oryginału scenografiach - te mieściły się w sali gimnastycznej opuszczonej szkoły New Trier High School w Northfield (również w stanie Illinois).
Dom, w którym Kevin McCallister przeżywał swoje niebezpieczne przygody, po raz pierwszy od lat 90. trafił na wtórny rynek nieruchomości dopiero w 2012 roku - i jak nietrudno się domyślić, przeszedł w międzyczasie sporo renowacji. Największa z nich miała miejsce w 2018 roku i przyniosła kultowej posiadłości takie zmiany jak: przestronna oranżeria, pokój kinowy, nowoczesne boisko do koszykówki, kominek w głównej sypialni, marmurowa wanna, kasetonowe, wysokie sufity w salonie, zadaszony taras z paleniskiem, biblioteczka, siłownia i mały kort tenisowy w ogrodzie.
Kolejni właściciele zdecydowali się jednak na daleko idące zmiany także w stylu wnętrz, które znacząco odróżniły je od ciepłego, klasycznego wystroju lat 90-tych. Niedawno rezydencja w Winnetka została ponownie wystawiona na sprzedaż za zawrotną kwotę 5.25 miliona dolarów - wtedy internauci mogli na własne oczy przekonać się o tym, jak bardzo dom różni się od tego, co zapamiętali.
Podczas gdy fasada budynku wciąż przypomina tę, którą widzieliśmy w filmie, wnętrze przeszło całkowitą metamorfozę. Nowoczesny, minimalistyczny styl z biało-szarymi ścianami aż krzyczy "millenial grey". Przytulne, kolorowe pokoje i elementy wyposażenia w stylu retro pełne wzorzystych dywanów i pokrowców na meble, zastąpiła surowa biel rodem z wzornika, jaki Pantone przewidział na nadchodzący rok.
Tak wygląda teraz sypialnia:
Tak zmieniła się kuchnia:
Tak prezentuje się jadalnia:
Tak zmieniła się klatka schodowa:
Tak dom wygląda z zewnątrz:
Widzowie kultowej franczyzy nie zostawili na tym projekcie suchej nitki podkreślając, że nie rozumieją, jak ktoś mógł popełnić taką "zbrodnię" - twierdzą, że dom stracił swoją duszę.
Minuta ciszy dla czegoś, co kiedyś było domem, a teraz jest sterylnym gabinetem lekarskim.
Zapłaciłbym 10 razy więcej za ten dom, jeśli zostawiliby go tak, jak kiedyś wyglądał. To jak z samochodem retro - klasyki są warte więcej. Teraz wygląda po prostu jak każdy inny. Chciałbym go odkupić i dopilnować, żeby wrócił do swojej pierwotnej wersji.
Ktokolwiek to zrobił, powinien stanąć przed sądem!
Tragedia. Nic z niego nie zostało!
To jest tak brzydkie... Wygląda jak jakiś szpital w Danii, a nie dom.
Dom jest już w rękach nowych nabywców. Co z nim zrobią? Tego na razie nie wiadomo.