Jak oszczędzać prąd?

Niby wiemy, że warto oszczędzać prąd, ale z praktyką bywa gorzej. Aby zmniejszyć rachunki za energię, nie musisz od razu siedzieć w ciemnościach, prąd „wycieka” przecież nie tylko przez niepotrzebnie zapalone żarówki. Jak więc oszczędzić?

Lodówka "pożeraczem" prądu

Do najbardziej "prądożernych" sprzętów należy lodówka. Działa bez przerwy całą dobę, a w zależności od klasy energetycznej pochłania od 200 kW do 800 kW. Jeśli więc masz w planach kupno nowej lodówki, wybieraj najbardziej energooszczędną (klasy A). To prawda, że jest droższa, ale inwestycja zwróci się dosyć szybko. Jeżeli masz starą lodówkę, zwróć uwagę na to, gdzie stoi. Jeśli np. przy kuchence, postaraj się ją przestawić, bo ciepło zmusi lodówkę do zwiększonej pracy, czyli będzie pożerać Twoje pieniądze. Lodówkę często rozmrażaj - oszroniony sprzęt potrafi zużyć nawet 10 proc. więcej energii. Z tego też powodu sprawdź uszczelki przy drzwiach – lodówka musi być dokładnie zamknięta (w nowoczesnych urządzeniach są sygnalizatory, przypominającą o potrzebie zamknięcia). Czy wiesz, że gdy Ty zastanawiasz się przy otwartych drzwiach chłodziarki, co by tu z niej wyjąć i zjeść, rośnie zużycie prądu? Dlatego pomyśl o posiłku przed otwarciem drzwi.

ZOBACZ: JAK OSZCZĘDZAĆ WODĘ W KUCHNI, ŁAZIENCE i OGRODZIE?>>

Jak korzystać z czajnika, pralki i zmywarki?

Bardzo dużo prądu zżera czajnik. Gotuj więc tylko tyle wody, ile potrzebujesz – oszczędzisz nawet 200 złotych rocznie! Często odkamieniaj grzałkę, bo kamień jest przyczyną dłuższego zagotowywania się wody, czyli wyższych rachunków.

Pralkę i zmywarkę włączaj tylko wtedy, gdy są pełne. Korzystaj ze wszelkich nowinek, jeśli masz sprzęty ze specjalnymi programami zmniejszającymi zużycie prądu i wody w zależności od ilości wsadu, używaj ich! Przyciski nie służą przecież do ozdoby.

Gdy pieczesz w piekarniku elektrycznym, nie otwieraj co chwila drzwiczek. Stan potrawy oceniaj przez szybkę. Piekarnik możesz spokojnie wyłączyć na kwadrans przed końcem pieczenia, przez 15 minut utrzymuje jeszcze temperaturę.

ZOBACZ: WANNA KONTRA PRYSZNIC. CO SIĘ BARDZIEJ OPŁACA?>>

Uwaga na stand-by

Czy wiesz, że wiele urządzeń w trakcie pracy zużywa 10 W, a w trybie stand-by (czuwania) 8 W energii? Tak, wiemy, nie ma większego sensu, ale tak jest. Aby jednak za każdym razem nie schylać się do kontaktów i wyciągać wtyczki z gniazdek, kup tzw. listwy odcinające zasilanie. Wyglądają tak samo jak zwykłe rozgałęziacze, ale mają dodatkowy przycisk. Jednym ruchem (właśnie tym przyciskiem) odetniesz wszystkie urządzenia. Możesz też kupić programator czasowy. Dzięki niemu odetniesz dopływ prądu na określony czas.

Z komputerem sprawa jest nieco skomplikowana. Wyłącz go, ale tylko wtedy , jeśli nie będziesz z niego korzystać przez dłużej niż 16 minut. Wyliczono bowiem, że uruchomienie komputera pożera tyle energii, co pozostawienie go włączonego właśnie na 16 minut.