Choć nie zostali milionerami, dziś ich stoliki są perłami designu

Wioleta Bednarczyk
17.06.2020 07:30
Czasy PRL-u były pełne przemian, finansowych trudności i technologicznych ograniczeń, ale mimo to dały wielu artystom szansę zaistnienia na mapie polskich projektantów. Choć nie zostali milionerami, do dziś ich stoliki są przykładem dobrego designu, w który chętnie inwestują Polacy.

"Współczesne warunki ekonomiczne i socjalne narzucają konieczność budowy zracjonalizowanych, małych mieszkań, których urządzenie za pomocą mebli tradycyjnych nie jest możliwe. Rozwiązanie tego problemu dotyczy stworzenia odmiennej koncepcji urządzenia wnętrza, która powinna spełniać następujące warunki: maksymalne wykorzystanie powierzchni mieszkalnej, maksymalna ilość funkcji, elastyczność w okładzie funkcjonalnym i wymiarowym, możliwość zachowania indywidualności wnętrza, wysoki walor plastyczny przy zachowaniu zasad kompozycji.” – podaje informator Zjednoczenia Przemysłu Meblarskiego z 1966 roku "Meble do Małych Mieszkań". 

Po trudnych czasach PRL-owskich przemian, wiele zakładów produkcyjnych upadło lub zostało zmodyfikowanych, ale właśnie wtedy część młodych projektantów otrzymała swoją wielką zawodową szansę. Jednym z nich był Józef Chierowski, który zaraz po studiach na Wydziale Architektury Wnętrz PWSSP we Wrocławiu (obecnie Akademii Sztuk Pięknych) trafił do Dolnośląskich Fabryk Mebli w Świebodzicach (DFM). Produkowano tu ciężkie, masywne meble, a nowe oczekiwania projektowe podążały w kierunku nowoczesności – praktycznych i lekkich form mebli. 

Kultowy fotel 366 w towarzystwie stylowych stolików kawowych.Kultowy fotel 366 w towarzystwie stylowych stolików kawowych. Fot. 366 Concept

Hitem czasów PRL-u okazał się nie tylko fotel 366 Józefa Chierowskiego

Tego mebla wypoczynkowego faktycznie pragnęli Polacy mieszkający w PRL-owskiej Polsce. Dlatego już od 1959 roku produkowany był seryjnie w DFM (niektórzy uważają, że od 1962 roku). W ciągu 8 lat powstało około pół miliona sztuk. To jeden z najsłynniejszych przykładów polskiego modernizmu, który potwierdza, że dobry design zawsze się obroni, bez względu na przeróżne ograniczenia. Jednak równie dobrym i pożądanym projektem PRL-u okazał się też stolik kawowy 366, który świetnie z nim współgrał. Te dwa meble Józefa Chierowskiego z kolekcji 366 tworzyły idealny duet salonowy do mieszkania. Miały minimalistyczny, nieco opływowy i wyrazisty kształt. 

Stolik 366 Concept

Jego lekka i przemyślana forma do dziś stylowo aranżuje przeróżne wnętrza – nowoczesne, retro czy też skandynawskie. W odświeżonej wersji produkuje go polska marka 366 Concept. Charakterystyczny trójkątny blat podkreśla ducha epoki PRL-u. Współczesne wersje stolika są wykonane ręcznie z litego drewna oraz dostępne w jaśniejszym i ciemniejszym kolorze. 

Stolik kawowy 366 projektu Józefa Chierowskiego.Stolik kawowy 366 projektu Józefa Chierowskiego. Fot. 366 Concept

Niebanalny stolik z tacą 

W 1962 roku stolik wraz z dedykowanym fotelem był częścią zestawu do salonu – R-1378, który zaprojektował Janusz Różański – artysta niezwykle wszechstronny o bogatym dorobku, który za działalność na rzecz wzornictwa został nagrodzony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Ukończył Wydział Architektury Wnętrz w PWSSP w Poznaniu, współpracował m.in. z Przedsiębiorstwem Projektowo Konstrukcyjnym (PPKPM) i Centralnym Ośrodkiem Rozwoju Meblarstwa. 

Stolik z kolekcji R-1378 to minimalistyczna forma z jesionu. Posiada nietypowy blat z poręczną tacą, którą można przesuwać w dowolnym kierunku. Po latach doczekał się reaktywacji za sprawą polskiej marki Politura, która od 2013 roku przywraca do produkcji ikony polskiego designu. 

Stolik z tacą z kolekcji R-1378, który zaprojektował Janusz Różański.Stolik z tacą z kolekcji R-1378, który zaprojektował Janusz Różański. Fot. Politura

Stolik patyczak z Obornickich Fabryk Mebli

Potocznie nazywany także jamnikiem. To kultowy mebel PRL-u, który często zdobił polskie salony. Był ładny, praktyczny i solidnie wykonany z drewna bukowego. W latach 60. i 70. produkowany był w Obornickich Fabrykach Mebli w Obornikach Wielkopolskich, które należały do Zjednoczenia Przemysłu Meblarskiego w Poznaniu. Od 1950 do 1981 był to organ zarządzający branżą meblarską. Przedsiębiorstwo kierowało również zakładami w Słonawach i Szamotułach – ten w latach 1897-1939 należał do niemieckiej rodziny Koerpelów, która produkowała ławy i stoły, funkcjonował pod nazwą "Meblarnia Braci Koerpel".

Obecnie funkcjonuje tylko zakład w Słonawach, który od 2007 roku należy do nowej firmy – TAPPOL, która zajmuje się produkcją wysokiej jakości mebli tapicerowanych. 

Stolik nazywany Jamnikiem, który wyprodukowały Obornickie Fabryki Mebli.Stolik nazywany Jamnikiem, który wyprodukowały Obornickie Fabryki Mebli. Fot. Fryderyk Danielczyk Store

Stolik kawowy, któremu na pierwszej prezentacji towarzyszyła Muszelka 

Jesionowy stolik ze szklanym blatem i zaokrąglonymi krawędziami został wyprodukowany przez Spółdzielnię Artystów Plastyków Ład, a zaprojektowała go Hanna Lachert – polska architektka wnętrz i projektantka mebli, która ukończyła warszawską Akademię Sztuk Pięknych pod kierunkiem Jana Kurzątkowskiego. Współpracowała m.in. ze Spółdzielnią Artystyczną Ład, Centralą Handlu Przemysłu Drzewnego i Instytutem Wzornictwa Przemysłowego. 

Projekt kwadratowego stolika powstał w 1956 roku i po raz pierwszy zaprezentowano go w towarzystwie tapicerowanych krzeseł o kształcie muszelki, które również zaprojektowała Hanna Lachert. Tworzyły razem zestaw kawowy do mieszkania. Rok póżniej, w kwietniu 1957 roku pojawił się na II Ogólnopolskiej Wystawie Architektury Wnętrz, która odbyła się w Centralnym Biurze Wystaw Artystycznych na warszawskiej Zachęcie. Był jednym z 685 eksponatów. Nie doczekał się masowej produkcji. 

Jesionowy stolik kryty szkłem, który zaprojektowała Hanna Lachert.Jesionowy stolik kryty szkłem, który zaprojektowała Hanna Lachert. Fot. Hemma.store

Mąż mówił o tym stoliczku – kawa i papierosy

– Nie pamiętam, kiedy dokładnie powstał ten projekt. Prototyp mamy od wczesnych lat 60. – wspominała żona Rajmunda Hałasa w rozmowie z marką Nowy Model, która prezentuje go na swoje stronie internetowej. Był wybitnym polskim artystą i projektantem mebli, architektem, który w 1989 roku uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego i pełnił w swojej karierze wiele funkcji kierowniczych. Dziś jego kultowe projekty mebli odtworzyły na przykład marki: Nowy Model i 366 Concept.

Stolik kawowy o wesołej nazwie – Kawa i Papierosy to niewielki i lekki mebel. Nogi wykonane są z toczonego drewna bukowego i wykończone olejem. Blat jest melaminowany, jego boczne, zaokrąglone krawędzie pokryte są czerwoną taśmą PCV, jak w prototypie z dawnych lat. Stolik wygląda bardzo elegancko. Pasuje do wielu aranżacji: retro, vintage, skandynawskiej, nowoczesnej.

Stolik Kawa i Papierosy, który zaprojektował Rajmund Teofil Hałas.Stolik Kawa i Papierosy, który zaprojektował Rajmund Teofil Hałas. Fot. Nowy Model

Stolik z półką dla funkcjonalistów

To projekt dwóch artystów – Stanisława Lejkowskiego i Wacława Leśniewskiego, który powstał w latach 60. XX wieku dla Krakowskich Fabryk Mebli. Blat stolika ma wrzecionowaty kształt i jest wykończony czarnym matowym lakierem. Całość dopełniają cienkie bukowe nogi o kształcie stożka oraz półka. 

Stolik zaprojektowany przez Stanisława Lejkowskiego i Leśniewskiego w latach 60.Stolik zaprojektowany przez Stanisława Lejkowskiego i Leśniewskiego w latach 60. Fot. Yestersen.com

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 38 razy 32

    Instytut Wzornictwa Przemysłowego, pod patronatem którego powstawały WSZYSTKIE przedmioty użytkowe, takie jak meble, obudowy sprzętu RTV i AGD, zasłony a nawet pojedyncze bibeloty, był perłą w koronie szarego PRL-u lat 60-tych i 70-tych. Niestety w okresie przemian 1989 roku, bezceremonialnie kopnięto go w dupę, uznając za jeden z komunistycznych śmieci. Dziś widać, ze powtórzyło się słynne: - miałeś chamie złoty róg... :-(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX