Dlaczego w USA tornada w kilkanaście sekund niszczą całe domy?

Co roku wiosną i latem w USA rozpoczyna się sezon tornad. Ofiary śmiertelne, równane z ziemią domy i poniszczone lasy, to skutek trąb powietrznych, które każdego roku nawiedzają Stany Zjednoczone. Bilans szkód wyrządzonych przez niszczycielskie tornado wprawia w osłupienie, ale stawia także pytanie - czemu akurat na terenie USA trąby powietrzne z taką łatwością rujnują domy?

Trąby powietrzne to powszechne zjawisko w Stanach Zjednoczonych. Najwięcej tornad nawiedza USA w okresie wiosenno-letnim, kiedy to ciepłe, wilgotne powietrze znad Zatoki Meksykańskiej zderza się z zimnym powietrzem znad Kanady. W efekcie zderzenia się skrajnych mas powietrza, tworzą się potężne chmury burzowe, wewnątrz których dochodzi do wymiany powietrza. Trąby powietrzne najczęściej nawiedzają: Teksas, Oklahomę, Kansas, Nebraskę oraz Południową Dakotę.

Za sprawą trąb powietrznych co roku w okolicach maja i czerwca wielu mieszkańców USA traci dobytek całego życia. Domy rozpadają się niczym domki z kart, przez co wiele osób stawia sobie pytanie o konstrukcje tamtejszych domów.

Jak buduje się domy w USA?

Budowle powstałe w USA znacznie różnią się od polskich domów. Dotyczy to nie tylko różnic wizualnych, które widzimy gołym okiem, ale także sposobu budowania i wykorzystywanych materiałów. W Polsce w większości powstają domy murowane, budowane najczęściej na ławach fundamentowych. Zupełnie inaczej przedstawia się system budowania domów w USA. Stany Zjednoczone słyną z budowania domów z drewna. O ile w Polsce drewniane budynki są rzadkością, za Oceanem jest to powszechna praktyka. Dotyczy to zresztą nie tylko domów wolnostojących, ale także bloków czy nawet ogromnych osiedli mieszkaniowych. Dzięki temu budynki powstają w ekspresowym tempie, a koszty budowy są nieporównywalnie niższe niż w przypadku domów murowanych. Ściany są wykonane z wiórowych płyt i dykty, dlatego też tornado z łatwością rujnuje wszystkie napotkane budynki. Co ciekawe, taki system budowania domów obowiązuje nie tylko na południu, gdzie są wysokie temperatury, ale także w rejonach, gdzie pogoda jest zdecydowanie mniej łaskawa. 

Czemu w USA buduje się drewniane domy?

Powodów dla których w USA buduje się domy o słabej konstrukcji jest co najmniej kilka. W Stanach Zjednoczonych Amerykanie inaczej niż w Polsce mieszkańcy nie przywiązują się do miejsca zamieszkania, swoje obecne lokum traktując, jako tymczasowe. Dlatego też Amerykanie zdecydowanie częściej zmieniają swoje miejsce zamieszkania, nie traktując swojego domu, jako inwestycji na całe życie. Z tego powodu domy budowane są z dużo mniejszą dbałością niż w Polsce. Co ciekawe, w USA nie ma też tradycji domów wielopokoleniowych, dlatego też nie ma potrzeby budowania domów, które miałyby służyć przez kilkadziesiąt lat. Ważnym argumentem jest także fakt, że wybudowanie drewnianego domu jest znacznie tańsze i mniej pracochłonne. Domy buduje się nieporównywalnie szybciej, dzięki czemu w krótkim czasie można utworzyć całe osiedla mieszkaniowe. Tornada czy trzęsienia ziemi w USA są na tyle częste, że nie dziwi fakt budowania nietrwałych i tanich domów, które z łatwością można odbudować, nie tracąc przy tym zbyt wiele czasu i pieniędzy.