Styl japandi coraz mocniej zdobywa popularność w polskich mieszkaniach. To wyjątkowe połączenie harmonii, spokoju i symetrii z... oszczędnościami. Jak w prosty sposób wprowadzić go do swojego wnętrza, bez pustoszenia portfela?
Kluczem do efektywnego stylu japandi we wnętrzu swojego mieszkania jest prostota. Japandi nie lubi przepychu i ekstrawagancji, więc miłośnicy klasyki i elegancji z pewnością będą wniebowzięci! Nie musisz inwestować więc w drogie, designerskie meble prosto z salonu.
Najlepiej sprawdzą się te, które już masz w swojej kolekcji. Pierwszy krok to redukcja: pozbądź się nadmiaru dekoracji i przedmiotów, które nie są funkcjonalne. Styl japandi w głównej mierze bazuje na przestrzeni i świetle.
Jeśli chodzi o meble, doskonale sprawdzą się te z drewnianym wykończeniem, w jak najbardziej naturalnych odcieniach. Pomyśl więc o delikatnym odświeżeniu mebli które już posiadasz. Świetnym rozwiązaniem będzie również rozejrzenie się za brakującym regałem lub szafką na portalach z używanymi meblami lub lokalnych targach staroci - znajdziesz tam prawdziwe perełki za ułamek ceny.
Oczywiście kluczem do spójnego i przytulnego wnętrza są dodatki. W tym przypadku króluje zamiłowanie do naturalnych materiałów, które są nieodłącznym elementem zarówno w skandynawskiej, jak i japońskiej filozofii wnętrzarskiej.
W tej roli świetnie sprawdzają się tanie tekstylia - bawełniane zasłony, lniane poszewki na poduszki czy plecione pledy. Wystarczy trzymać się stonowanej palety barw: biel, beż, szarość i delikatne pastele. Nawet budżetowe dodatki z sieciówek, jeśli są dobrze zestawione, potrafią wyglądać jak element luksusowego projektu!
W przypadku stylu japandi nie możemy zapomnieć także o oświetleniu, które odgrywa tutaj równie ważną rolę. Ciepłe, rozproszone światło z kilku źródeł nada wnętrzu harmonii. Zamiast drogich lamp postaw jednak na papierowe klosze w stylu japońskim – można je kupić już za kilkanaście złotych, a prezentują się niezwykle efektownie!
Warto sprawdzić: Styl boho loft za grosze, czyli jak połączyć romantyczną bohemę z praktycznym industrializmem