Od kilku miesięcy mam w domu robota sprzątającego z funkcją mopowania. Do tej pory korzystałem z niego wyłącznie jako z odkurzacza i — ku mojemu zdziwieniu — całkiem nieźle radził sobie z codziennym kurzem i okruszkami. Nie podam marki, bo to żadna topka, po prostu tani robot kupiony okazyjnie. Gdybym miał wybierać dzisiaj, pewnie sięgnąłbym po coś droższego i bardziej sprawdzonego, ale... mimo wszystko jestem z mojego sprzętu zadowolony.
Odkurza nie idealnie, ale na co dzień — wystarczająco. Do tej pory nie testowałem jeszcze funkcji mopowania, więc postanowiłem to w końcu nadrobić. Pojawiło się jednak pytanie: czy taki robot w ogóle może dobrze mopować?
Zanim uruchomiłem funkcję mopowania, zacząłem zgłębiać temat. Okazało się, że większość robotów działa według bardzo podobnego schematu:
Robot zbiera kurz i paprochy, żeby później ich nie rozmazywać. To ma sens — ja też przecież nigdy nie myję podłogi bez wcześniejszego odkurzenia.
W zbiorniku ląduje woda (czasem z dodatkiem delikatnego detergentu), a robot sam kontroluje jej ilość na nakładce mopującej.
Po podłodze przesuwa się nakładka z mikrofibry, zbierając drobny brud i odświeżając powierzchnię.
Przy okazji odkryłem, że istnieją dwa typy mopowania w robotach sprzątających:
Najprostsze — mokra szmatka przeciągana po podłodze. Dobre do odświeżenia, ale nie radzi sobie z zaschniętymi plamami.
Dostępne w droższych modelach (czyli nie w moim): wibrujące albo obrotowe pady, które faktycznie szorują. Jeśli ktoś chce robota, który naprawdę myje, a nie tylko "przeciera', to warto brać aktywny system.
Po przetestowaniu u siebie mogę powiedzieć jedno: robot mopujący działa, ale ma swoje ograniczenia (przynajmniej ten tańszy).
Co na plus?
A minusy?
Przeczytaj również: Jak pozbyć się z domu myszy, szczurów lub kun. Sprawdzone metody
Z perspektywy użytkownika taniego robota mogę śmiało powiedzieć:
Podsumowując: jeśli ktoś chce mieć mniej obowiązków i jednocześnie utrzymać podłogi w niezłym stanie, to robot sprzątający z mopowaniem naprawdę robi swoją robotę.
Czyli tak. Po przeanalizowaniu tematu i sprawdzeniu mojego robota w akcji mogę powiedzieć jedno: robot z funkcją mopowania to świetne wsparcie w codziennym utrzymaniu czystości, szczególnie jeśli podłoga nie jest bardzo brudna. W generalnych porządkach i tak będę musiał złapać za tradycyjny mop, ale na co dzień taka automatyczna pomoc naprawdę się przydaje.