Styl glamour od lat kojarzy się z marmurem, złotymi dodatkami i połyskiem. Wiele osób rezygnuje z takiej aranżacji, obawiając się wysokich kosztów. Tymczasem kluczem nie jest wielki budżet, lecz umiejętne dobranie materiałów i detali. To one budują klimat i decydują o końcowym efekcie.
Podstawą stylu glamour jest gra światła i odbić. Błyszczące płytki, lustra w dekoracyjnych ramach czy chromowane baterie potrafią całkowicie odmienić przestrzeń. Nie trzeba od razu wymieniać wszystkich elementów. Czasem wystarczy jedno większe lustro i kilka połyskujących akcentów, by łazienka zaczęła wyglądać elegancko.
Najtańszym sposobem na efekt glamour jest wprowadzenie lustrzanych i metalicznych dodatków, które odbijają światło i optycznie powiększają wnętrze. To prosty trik, który działa zarówno w małych, jak i większych łazienkach.
Marmur to jeden z symboli stylu glamour, ale naturalny kamień bywa kosztowny. Alternatywą są płytki lub okleiny z marmurowym wzorem, które prezentują się bardzo efektownie. Podobnie jest ze złotymi detalami. Zamiast wymieniać całą armaturę, można postawić na złote uchwyty, ramki czy dozowniki.
Imitacja marmuru i pojedyncze złote akcenty pozwalają uzyskać elegancki efekt bez nadwyrężania budżetu. Kluczem jest umiar, ponieważ nadmiar błyszczących elementów może dać odwrotny efekt.
Miękkie ręczniki w odcieniach bieli, beżu lub pudrowego różu podnoszą poziom estetyki wnętrza. Warto dobrać do nich elegancką mydelniczkę, świecę zapachową czy pojemniki na kosmetyki w jednym stylu. Spójność kolorystyczna i materiałowa sprawia, że całość wygląda przemyślanie.
To właśnie dodatki za kilkadziesiąt złotych potrafią sprawić, że łazienka w stylu glamour prezentuje się jak po kosztownej metamorfozie. Zamiast skupiać się na dużych inwestycjach, lepiej postawić na detale, które konsekwentnie budują luksusowy charakter wnętrza.
Warto sprawdzić: Ta lampa z JYSK ma ocenę 5/5. Jest stylowa, piękna i tania - jej cena właśnie spadła