W kuchni urządzenie do suszenia to taki trochę zapomniany bohater - kiedyś popularny, teraz trochę wyparty przez inne sprzęty. Tymczasem potrafi naprawdę dużo: pozwala zachować w żywności walory smakowe, aromat, składniki odżywcze, ogranicza marnowanie.
Model FD501 to suszarka o mocy 240 W, wyposażona w 5 tac o średnicy 25,5 cm do suszenia różnych produktów - grzybów, owoców, warzyw, ziół, a nawet kwiatów. Ma regulację temperatury (zakres od 35 do 70 °C), co daje sporo elastyczności, w zależności od tego, co suszysz.
Dodatkowo posiada timer - można ustawić suszenie od 30 minut do 19,5 godziny. Nie zawodzi także w kwestiach bezpieczeństwa, ponieważ posiada wbudowane zabezpieczenie przed przegrzaniem. Obudowa jest biało-szara, design raczej prosty, tac do suszenia sporo, co oznacza, że jednorazowo można odłożyć coś większego - jeśli masz dużo grzybów albo plastrów jabłek.
Czytaj też: W domach mają go nawet styliści wnętrz. Dekoria wyprzedaje go o 50% taniej
Model FD101 z kolei ma kilka odmiennych rozwiązań, które mogą bardziej przemówić do tych, dla których liczy się prostota i objętość. Moc też całkiem solidna - 250 W, czyli trochę większa siła, co może skrócić czas suszenia.
Ma także 5 tac do suszenia i średnicę tac około 28 cm - trochę większy niż FD501, co daje większą powierzchnię suszenia. Dodatkowo tacki mają regulowaną wysokość - możesz zmienić odstępy między sitami, co przy większych kawałkach np. grzybów jest dużą zaletą. Wentylator cyrkulacyjny zapewnia równomierność suszenia na wszystkich poziomach - co oznacza, że nie musisz tak często przekładać tac czy mieszać produktów.