Jeśli masz kota, to wiesz, że drapak to absolutny must have. No, chyba że chcesz mieć podrapane meble. Piszę to z pełnym przekonaniem – jako właściciel dwóch kotów, które są dość grzeczne, ale ich natura nie pozwala im powstrzymać się od ostrzenia pazurków. Drapak to więc nie luksus, a konieczność.
Problem w tym, że większość drapaków nie wygląda najlepiej. A przecież można znaleźć ładny, elegancki drapak, który będzie pasował do wystroju domu.
Kiedy urządzałem swoje mieszkanie, zauważyłem, że drapak potrafi kompletnie zaburzyć estetykę pomieszczenia. Zazwyczaj stoi tam, gdzie kot lubi przebywać (i może coś podrapać) – czyli w salonie, obok sofy albo regału. Niestety wiele osób kupuje pierwszy lepszy model, który zupełnie nie pasuje do reszty wystroju. Sam kiedyś popełniłem ten błąd – mój pierwszy drapak był beżowy, puchaty i nijak nie pasował do reszty mebli. Efekt? Chaos i wrażenie bałaganu.
Dzisiaj wiem, że drapak to też mebel – i powinien współgrać z aranżacją wnętrza. Jeśli w twoim domu dominuje jasne drewno, szarość, biel albo czerń, wybierz drapak w podobnych kolorach. Ja mam w domu ciemne drewno i beton, więc postawiłem na szare, minimalistyczne drapaki, które świetnie wtapiają się w przestrzeń.
Jeśli lubisz odważniejsze rozwiązania, postaw na kontrast. Drapak w ciekawym kolorze lub wzorze może stać się oryginalnym akcentem wnętrza – dokładnie tak, jak dekoracyjne poduszki czy obrazy. Widziałem kiedyś biało-czarny drapak w paski – wyglądał świetnie nawet w nowoczesnym salonie.
Kluczem jest jedno: traktuj drapak jak część wystroju, nie tylko koci gadżet. Dzięki temu nie tylko Twój pupil będzie zadowolony, ale i ty z przyjemnością będziesz patrzeć na swój salon.
Oczywiście wygląd to nie wszystko. Drapak ma przede wszystkim służyć kotu, dlatego zwróć uwagę na kilka kwestii:
Na szczęście dziś coraz więcej producentów tworzy eleganckie i nowoczesne drapaki, które wyglądają jak stylowe meble. Drewniane konstrukcje z prostymi liniami, szare tkaniny, a nawet minimalistyczne półki ścienne do drapania – wszystko to sprawia, że drapak nie szpeci wnętrza, tylko je uzupełnia.
Dla mnie najlepszy drapak to taki, który kot naprawdę lubi, a ja nie muszę go chować, gdy przychodzą goście. I uwierz mi – taki drapak naprawdę istnieje. Trzeba tylko chwilę poszukać :)
Więc, jeśli zastanawiasz się, jaki drapak dla kota wybrać, pamiętaj, że powinien on być zarówno praktyczny, jak i estetyczny. To mebel, który ma służyć twojemu kotu, ale też dobrze wyglądać w twoim domu. Wybieraj drapaki w dopasowanych kolorach, solidne i stabilne, a twój kot i twój salon będą równie zadowolone.
Przeczytaj również: Dobra rada od właściciela kotów. Tych roślin NIE kupuj do mieszkania z pupilem