Drapak dla kota nie musi szpecić wnętrza. Jest kilka zasad

Jako właściciel dwóch kotów wiem jedno - drapak to obowiązkowy element każdego domu z kotem. Ale przyznajmy szczerze - nie każdy drapak wygląda dobrze. Przez długi czas myślałem, że nie da się połączyć funkcjonalności z estetyką, dopóki nie zacząłem szukać ładnego, eleganckiego drapaka, który pasowałby do wystroju mojego domu. Jeśli też zastanawiasz się, jaki drapak dla kota wybrać, żeby nie szpecił wnętrza, tylko je uzupełniał - ten poradnik jest właśnie dla ciebie.
Kot i drapak
Fot. Shutterstock/Pixel-shot

Jeśli masz kota, to wiesz, że drapak to absolutny must have. No, chyba że chcesz mieć podrapane meble. Piszę to z pełnym przekonaniem – jako właściciel dwóch kotów, które są dość grzeczne, ale ich natura nie pozwala im powstrzymać się od ostrzenia pazurków. Drapak to więc nie luksus, a konieczność.

Jaki drapak dla kota wybrać, żeby dobrze wyglądał w domu? Poradnik

Problem w tym, że większość drapaków nie wygląda najlepiej. A przecież można znaleźć ładny, elegancki drapak, który będzie pasował do wystroju domu.

Drapak dla kota może być stylowym elementem wnętrza. To proste 

Kiedy urządzałem swoje mieszkanie, zauważyłem, że drapak potrafi kompletnie zaburzyć estetykę pomieszczenia. Zazwyczaj stoi tam, gdzie kot lubi przebywać (i może coś podrapać) – czyli w salonie, obok sofy albo regału. Niestety wiele osób kupuje pierwszy lepszy model, który zupełnie nie pasuje do reszty wystroju. Sam kiedyś popełniłem ten błąd – mój pierwszy drapak był beżowy, puchaty i nijak nie pasował do reszty mebli. Efekt? Chaos i wrażenie bałaganu.

Dzisiaj wiem, że drapak to też mebel – i powinien współgrać z aranżacją wnętrza. Jeśli w twoim domu dominuje jasne drewno, szarość, biel albo czerń, wybierz drapak w podobnych kolorach. Ja mam w domu ciemne drewno i beton, więc postawiłem na szare, minimalistyczne drapaki, które świetnie wtapiają się w przestrzeń.

Ładny drapak może być ozdobą. Zasady 

Jeśli lubisz odważniejsze rozwiązania, postaw na kontrast. Drapak w ciekawym kolorze lub wzorze może stać się oryginalnym akcentem wnętrza – dokładnie tak, jak dekoracyjne poduszki czy obrazy. Widziałem kiedyś biało-czarny drapak w paski – wyglądał świetnie nawet w nowoczesnym salonie.

Kluczem jest jedno: traktuj drapak jak część wystroju, nie tylko koci gadżet. Dzięki temu nie tylko Twój pupil będzie zadowolony, ale i ty z przyjemnością będziesz patrzeć na swój salon.

Praktyczna strona. Drapak ma być też funkcjonalny

Oczywiście wygląd to nie wszystko. Drapak ma przede wszystkim służyć kotu, dlatego zwróć uwagę na kilka kwestii:

  • Rozmiar – dopasuj drapak do wielkości swojego kota. Zwłaszcza duże rasy, jak Maine Coon czy brytyjczyk, potrzebują wysokich, solidnych konstrukcji, na których mogą się rozciągnąć.
  • Stabilność – drapak nie może się chwiać. Wybieraj modele z szeroką, ciężką podstawą, które się nie przewrócą.
  • Materiał – najlepsze są słupki owinięte sizalem lub naturalnym sznurem, bo są trwałe i bezpieczne.
  • Lokalizacja – postaw drapak tam, gdzie kot spędza najwięcej czasu. Wtedy będzie z niego korzystał zamiast z twojej kanapy.
Kot podrapał kanapę
Kot podrapał kanapę Fot. Shutterstock/Tatiana Osipova

Elegancki drapak. Kompromis między funkcją a designem

Na szczęście dziś coraz więcej producentów tworzy eleganckie i nowoczesne drapaki, które wyglądają jak stylowe meble. Drewniane konstrukcje z prostymi liniami, szare tkaniny, a nawet minimalistyczne półki ścienne do drapania – wszystko to sprawia, że drapak nie szpeci wnętrza, tylko je uzupełnia.

Dla mnie najlepszy drapak to taki, który kot naprawdę lubi, a ja nie muszę go chować, gdy przychodzą goście. I uwierz mi – taki drapak naprawdę istnieje. Trzeba tylko chwilę poszukać :) 

Więc, jeśli zastanawiasz się, jaki drapak dla kota wybrać, pamiętaj, że powinien on być zarówno praktyczny, jak i estetyczny. To mebel, który ma służyć twojemu kotu, ale też dobrze wyglądać w twoim domu. Wybieraj drapaki w dopasowanych kolorach, solidne i stabilne, a twój kot i twój salon będą równie zadowolone.

Przeczytaj również: Dobra rada od właściciela kotów. Tych roślin NIE kupuj do mieszkania z pupilem

Więcej o: