Serca jako designerski akcent nieustannie wracają do łask. Wielu widzi w nich sezonową fanaberię bądź infantylny print dla dziewczynek - nic bardziej mylnego. Zmęczeni minimalizmem, beżowymi wnętrzami i białymi pościelami, szukamy miękkości i czułości w ozdobach. Serca dodają klimatu i ożywiają przestrzeń, zwłaszcza w okolicy Walentynek, ale cieszą oko także przez cały rok. Właśnie dlatego zauroczyła nas pościel polskiej marki. W końcu gdzie, jak nie w sypialni, szukać przytulności?
Bawełna od lat pozostaje jednym z najbardziej cenionych materiałów jeśli chodzi o pościele. Jest naturalna, przewiewna, a przy tym przyjazna dla skóry. Sto procent bawełny w składzie to gwarancja tego, że pościel oddycha, dobrze reguluje temperaturę i zachowa nienaruszoną jakość nawet po wielu praniach. W kontekście wnętrzarskich trendów, idealnie wpisuje się w rosnącą potrzebę świadomego wyboru. Ten materiał na medal łączy funkcjonalność z estetyką. Wygląda dobrze i będzie służyć przez lata.
Ten model to mrugnięcie okiem do stylu cottagecore, który pokochaliśmy za subtelność daleką od infantylności. Krata wprowadza do sypialni porządek i strukturę, z kolei serca dodają miękkości i akcentu emocjonalnego. To zestawienie sprawia, że wnętrze nabiera wigoru, a jednak nie przytłacza mnogością printów i faktur. Taka pościel świetnie sprawdzi się zarówno w minimalistycznych wnętrzach, opartych na bieli i beżu, ale przepięknie dopełni też eklektyczne wnętrza, gdzie kolor gra pierwsze skrzypce - a w Walentynki, z pewnością dołoży swoje pięć groszy do miłosnego klimatu.